-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
Hej Izak. Współczuję niewyspania i łączę sie w bólu, bo też ledwo na oczy widzę Dzięki za kawkę:)
-
Q a jak nadal nie wiem o co chodzi ;/ Ronia powodzenia na praktykach:) Ja sie wczoraj cieszyłam, że mały wczesnie zasną, a On mi strzelił suprajsa i o 4 zaczął podśpiewywac, popiskiwac, wołac każdego za koleją, i tak do 5, a może nawet dalej.......
-
agaa875Kinia ok, spi juz od ok 20. Ja za chwile ide sie kapac i spac bo rano do pracy a potem najprawdopodobniej podjade do mojej gin,bo od kilku dni mialam odparzenia wokol blizny po cc. A nie wiem od czego, pomogl sudocrem ale jeszcze troche zostalo, wazne ze sie goi, ale wole sie upewnic co i jak. A jak synus? Jasne, nie zastanawiaj sie nawet. Lepiej, żeby to lekarz obejrzał. A mały dzisiaj na sankach dał czadu. Pewnie całe osiedle słyszało jego radośc Taka Jego natura. Swój zachwyt lub gniew wyraża bardzo głośno :)) Przed spaniem zjadł 2 parówki i całe jabłko, bo ciągle sie kręcił przy lodówce i krzyczał AM ... A na spanie dostał 270 ml mleka i też poszło
-
Hej Agaa. Pewnie, że możesz, a czemu nie ;)) Co słychac?? Jak Kinia??
-
Mpearl kobitki słodziutkie :) Izak ja zapomniałam i w tym czasie byłam z małym na sankach....:(( Kochane, zeby nie zapeszyc, Tituś padł mi o 21 Ciekawe jak nocke prześpimy.... Jest któraś??
-
Siemka. Moj mały spał dzisiaj w południe prawie 4 godziny Ronia dzisiaj łączę sie z Tobą, bo moj pewnie wcześniej jak o 23 nie pojdzie spac Zaraz lecimy na sanki
-
I oczywiście wielkie buziaczki dla Naszego Mikiego:)
-
Izak1979moje maluchy też zaraz zasną mam nadzieje.. moj dzisiaj zasnął jak mu pampersa zmieniałam
-
qlczakzana27Heloł. Izak to dobrze, że babcia jest bliżej. Tak jak napisałaś, mama bedzie miała bliżej. Ściskam mocno Q teskno nam, wdepaj częściej. Jak Rumcajs??e tam, tęskno, czasami jak napiszę to nikt nie zauważy może w roztargnieniu czapkę niewidkę zakładam idę na sanki, paaaa Uuuuu..ja tez bym poszła z małym ale aktualnie punia..
-
kasia001Izak1979hmm..... muszę dorwać tego Mikołaja, co zapomniał do mojego buta włożyć. Wymagająca nie jestem :małe mieszkanko jakieś 80m, pełne konto, auto z full wypas...czy ja naprawdę tak wiele wymagam..no chyba nie jest poza jego zasięgiem... jakby go któraś widziała dajcie znać..ukręcę mu........dzień dobry oj te mieszkanko do buta nie wejdzie raczej ale kluczyk od niego czemu nie :) ale NA mieszkanko i na auto sie zmieści w skarpecie
-
Heloł. Izak to dobrze, że babcia jest bliżej. Tak jak napisałaś, mama bedzie miała bliżej. Ściskam mocno Q teskno nam, wdepaj częściej. Jak Rumcajs??
-
roniaLu i jej krowa YouTube - przebój Olusi.mpg ale sie usmiałam słodziaczek mały :) A zabawka swietna ;)
-
bardziej obelgi i głupie zakazywanie zbliżania się do J ;// Mnnniiaammm ogórkowa.....
-
roniaMM gratulacje mpearl dla Was również zana no widzisz to akcja podobna jak z moją psiapsiółką współczuje bo to cholernie niemiłe uczucieide wstawić zupkę No niestety, takie jest życie... B ma isc na policję z tymi smsami. I wcale sie jej nie dziwię, bo przy mnie je odbierała i sama je czytałam.......Co niektórzy mają jajecznice zamiast mózgu.... Jaką zupkę gotujesz, bo nie mam pomysłu na obiad??? Może ściągnę od Ciebie
-
Hejka. Moj biega po domu. Dopiero zjadł kotleta, na spółkę z psem, a już woła am Wczoraj była umnie T siostrzenica. I przy mnie okazało się, że J ją zdradzał...Ta dziewczyna sama sie przyznała i napisała, ze nie życzy sobie żeby B do niego dzwoniła, czy pisała.... Teraz widzę, zwozi jej meble....
-
Izak1979hmm..... muszę dorwać tego Mikołaja, co zapomniał do mojego buta włożyć. Wymagająca nie jestem :małe mieszkanko jakieś 80m, pełne konto, auto z full wypas...czy ja naprawdę tak wiele wymagam..no chyba nie jest poza jego zasięgiem... jakby go któraś widziała dajcie znać..ukręcę mu........dzień dobry dołączam sie.... :)
-
My tez juz jesteśmy ;) MM zdrówka dla Lenusi i za ząbki Dla Roksanki powodzenia i tez trzymam kciuki :)
-
Ela84. Ja też najbardziej bałam sie nacinania, szycia, szwów itd. Ale uwierz mi kochana, że przy tym bólu porodowym nic nie czujesz kiedy Cię nacinaja! Nacięcie jest ta skurczu i nic nie czuc. A do zszywania Cie znieczulają. Szwy są samo rozpuszczalne, także jest ok. Pozniej jest różnie. Ja drugiego dnia już siadałam, chociaż bolało, ale czułam, że mogę. Rodziłam jakieś 11 godzin, mały ważył 4,05 i rodził się z rączką przy twarzy. Porozrywał mnie w srodku równo, bo mi lekarz powiedział, ale pięknie mnie zaszył. Dla mnie gorsze było łyżeczkowanie od szycia... Aaaa co do luźnej pochwy. Ja bardzo sie stresowałam p[rzed pierwszym seksem po porodzie. A moj T powiedział, że czuje sie tak, jak bysmy 2 raz przeżywali swój 1 raz i że nic sie nie zmieniło. Ba, nawet teraz jest lepiej Kochana, życzę Ci wszystkiego dobrego, i uwierz, że jak zobaczysz swoje dzieciątko to nie będziesz czuła czy Cie zszywają, bo bedziesz myślami przy maluszku:)
-
roniahej jestem i ja na turnieju kiepsko 5 miejsce czyli ostatnie ale trudno :) u mnie Ola z J śpią Olka dzisiaj już drugi raz Maciusiu następnym razem bedzie lepiej. Buźki. Uuuu to jak Luśka teraz spi, to znowu do 24 bedzie hasała ;/ Oczywiście Roniu nie życzę Wam tego... Wiecie co, może to dla Was obrzydliwe, ale dzisiaj zachciało mi się takiej mooocno zmrożonej słoninki natartej czosnkiem i solą, pokrojonej w cieniutkie plasterki i na chlebek położonej... I sobie zrobiłam... Teraz chłodzi sie na balkonie. A miałam sie tak odchudzac... Zawsze można złożyc na zachcianki przy @ Mam nadzieje, że Wam kolacji nie popsułam :)
-
Tak, ja sie dorzucę. Jak zwykle pani Mbea sieje zamęt...Jestem na forum ponad rok, może to długo, może nie, ale jeszcze nigdy nie przeczytałam, żeby pani Mbea napisała coś sensownego, tylko wiecznie szuka zaczepki i wiecznie jej się coś nie podoba... Mbea wyluzuj kobieto!!
-
Hejka. Moj synio niedawno wstał, a teraz kotlecika wcina:)
-
Kto ma ochotę na kotlety mielone zmieszane z ryżem? Zapraszam:)))
-
Nikula mnie nie przekonują takie rzeczy... Ja piorę już od dawna Bartka rzeczy w naszym proszku i nic mu nie jest. Dla mnie to naciąganie na kase. Ale to tylko i wyłącznie moje zdanie :))))
-
ronianiefajnie strasznie ale słuchaj weż może waty ty jakiegoś innego ocieplenia tam najpierw napchaj typu szmata i ewentualnie zatkaj aby się trzymało bo wydaje mi sie że taśmą czy tak czy tak powietrze ciepłe ucieka zimne sie dostaje Roniu jak zakleiłam to już cieplusieńko jest w pokoju. Tylko sam fakt, że nowe okno a dało ...ciała...To okno niby jest szczelne... Nie mam pojecia co tu sie porobiło. Zresztą mam prawo nie wiedziec bo nie jestem fachowcem. Jutro T pojedzie do tego sklepu co kupowalismy okna i niech przyjeżdżają i coś z tym robia. Okna maja kilka lat gwarancji, także łaski mi nie robia.. Chciałam wstawic jeszcze jedno zdjęcie z bartkowego pokoju ale sie nie udało;/