Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    Hej Blondi U nas tez gorąco, ale zaczął wiaterek wiac, to już lepiej ;) U nas z jedzeniem jest różnie. Rano jak wstaje pije mleko, pozniej z nami śniadanie, pozniej jakiś owoc, koło 12 obiad, po spaniu różnie bywa. Zazwyczaj nie jest głodny. Teraz np zjadł banana, dam mu jeszcze serek i pojdziemy na dwór. Wrócimy to zje jakąś kanapkę, jakieś chrupki, ciasteczka. I czasami przed nocnym mlekiem zje coś jeszcze ale rzadko. no i na noc mleko. Czasami w nocy budzi sie i chce mleko to wtedy rano nie je mleka tylko jakis serek, czy kanapki
  2. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83zana27ania_83też tak właśnie zrobiłam, ale głupio mi nawet przed sąsiadami jak on tak się drze na całą klatkę, a po drugie nie wiadomo o co mu chodzi i za bardzo nie wiem co mam robić, dobrze, że blisko do domu było moj też ostro daje na klatce. Sąsiedzi to jeszcze nic, gorzej z ludzmi na dworze, jak patrzą jak sie niesie płaczące dziecko. Wyrodna matka, nie. Pewnie już śpiący był a może jeszcze na dworze chciał zostac... kto to wie.. wyrodna na bank sama nie wiem, chciał iść do domu bo sam ciocię prowadził, bo miał rysować kredkami w domu, a śpiący chyba nie bardzo jeszcze bo 11 była, ciężko powiedzieć, najbardziej mi się wydaje, że jak on strzelił focha i rzucił tym wiaderkiem i ja mu je zabrałam i to go rozjuszyło najbardziej, ale czemu wiaderkiem rzucił nie wiem, nieraz już tak robił i zawsze mu zabieram jakąś rzecz jak rzuca, więc nie powinien być zdziwiony no ale nic muszę się uspokoić i tyle a on się wyśpi to może zapomni oj różnie bywa z dziecmi.. Jeszcze nie raz nas zaskoczą..
  3. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875jest: mala nie chciala do domu jechac, tak jej sie podobalo wiec jutro idzie znowu na 2 godz. super :))
  4. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83zana27ania_83najpierw w piaskownicy brał piach do buzi i zjadał, zwracałam mu uwagę to jeszcze szybciej palce oblizywał, już mnie wpienił, ale spoko przestał w końcu, potem huśtawka, była jeszcze z nami moja siostra więc on wiaderko w ręce i idzie z ciocią, przed klatką z niewyjaśnionych bliżej przyczyn zaczął rzucać tym wiadrem i krzyczeć, więc mówię że zabieram zabawki jak nimi rzuca i do auta zaniosłam, bo stało blisko, a on wtedy już wpadł w szał i się darł, więc na ręce go wzięłam i pędzę do domu, w domu posadziłam go w sypialni na małym dywanie (sadzam go tu za karę nieraz) i mówię, żeby się przestał wydzierać, a on już w histerię wpadł, rzucał się na podłogę, wyszłam do kuchni żeby tego nie widzieć no w końcu przyszedł do mnie jeszcze trochę płaczący i pokazał, że smoczka chce, dostał kazanie i poszedł spać sama nie wiem jak mam reagować na takie histerie, nie zdarza się to często ale czasem ma jakieś fochyoj kochana, to nie tylko u Ciebie tak się dzieje... Ja w takich chwilach zabieram małego do domu i w domu zero reakcji na jego pisk.. A pozniej reprymenda też tak właśnie zrobiłam, ale głupio mi nawet przed sąsiadami jak on tak się drze na całą klatkę, a po drugie nie wiadomo o co mu chodzi i za bardzo nie wiem co mam robić, dobrze, że blisko do domu było moj też ostro daje na klatce. Sąsiedzi to jeszcze nic, gorzej z ludzmi na dworze, jak patrzą jak sie niesie płaczące dziecko. Wyrodna matka, nie. Pewnie już śpiący był a może jeszcze na dworze chciał zostac... kto to wie..
  5. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83najpierw w piaskownicy brał piach do buzi i zjadał, zwracałam mu uwagę to jeszcze szybciej palce oblizywał, już mnie wpienił, ale spoko przestał w końcu, potem huśtawka, była jeszcze z nami moja siostra więc on wiaderko w ręce i idzie z ciocią, przed klatką z niewyjaśnionych bliżej przyczyn zaczął rzucać tym wiadrem i krzyczeć, więc mówię że zabieram zabawki jak nimi rzuca i do auta zaniosłam, bo stało blisko, a on wtedy już wpadł w szał i się darł, więc na ręce go wzięłam i pędzę do domu, w domu posadziłam go w sypialni na małym dywanie (sadzam go tu za karę nieraz) i mówię, żeby się przestał wydzierać, a on już w histerię wpadł, rzucał się na podłogę, wyszłam do kuchni żeby tego nie widzieć no w końcu przyszedł do mnie jeszcze trochę płaczący i pokazał, że smoczka chce, dostał kazanie i poszedł spać sama nie wiem jak mam reagować na takie histerie, nie zdarza się to często ale czasem ma jakieś fochy oj kochana, to nie tylko u Ciebie tak się dzieje... Ja w takich chwilach zabieram małego do domu i w domu zero reakcji na jego pisk.. A pozniej reprymenda
  6. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27ania_83hejka ja też już dwórek z małym zaliczyłam, ale wkurzył mnie strasznie i wróciliśmy do domu, a teraz już śpi, a ja muszę coś na obiad wymyślić i melisy sobie zaparzyćuuuu to pewnie ostro było... miłośc Ci wszystko wybaaaczy .... :) mamusia sie meliski napije , synus sie przespi będzie ok ;) uj czasami nie jest tak kolorowo ;)
  7. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83hejka ja też już dwórek z małym zaliczyłam, ale wkurzył mnie strasznie i wróciliśmy do domu, a teraz już śpi, a ja muszę coś na obiad wymyślić i melisy sobie zaparzyć uuuu to pewnie ostro było...
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_Monikano i dobrze :) odpoczniesz sobie trochę....no właśnie przeniosłam śpiące dziecko do łóżeczka i lece dom ogarnę ;) no prosze jakie dobre dziecko hi :) nom ;) polatał po dworze, najadł się bajkę obejrzał i w kimę ;)
  9. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikano i dobrze :) odpoczniesz sobie trochę.... no właśnie przeniosłam śpiące dziecko do łóżeczka i lece dom ogarnę ;)
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaI bardzo dobrze zrobiłas, że sie przesliście ;) nooo.. pograliśmy w piłkę Tito pobawił się z dziecmi w piasku a pozniej ładnie wrócił do domku, oczywiście z lizaczkiem w rączce, żeby go w domu rozpakowac. Sposobem trzeba było ;) A teraz zjadł poł kawałka pizzy z bułką na swoją kiełbaskę nawet nie spojrzał i leży u T na łóżku i bajkę ogląda. Pewnie zaraz zaśnie ;)
  11. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikaco dzisiaj na obiadek kiminisz? sorki, ze tak uciekłam ale mały się sfajdolił i już go przebrałam i poszliśmy na dwór, ale jest tak gorąco że już wróciliśmy. Po południu wyjdziemy. Hhhe niedawno właśnie mi się gaz skończył a przy sobie kasy nie mam a T w pracy ;) Kupiłam dwie kiełbaski parówkowe dla Tita, zrobię mu z mikrofalówki ;) z bułeczką. A sama dokończę pizze
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikano tak tylko wiesz, żeby W dłużej w TV nie patrzył, niz moja cierpliwość sie skończy w łóżku hehehehehe hehe no oczywista sprawa ;)
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikano u nas tez jest teraz tv w pokoju, nie z wybory ale z sytuacji mieszkaniowej jaka mamy :/ natomiast po przeprowadzced telewizora u dzieci nie będzie. ciekawa jestem jakie zdanie W na temat TV w sypialni będzie hmmm..... ja jestem przeciwna :) ja do sypialni bym chyba wstawiła... lubie oglądac tv w łóżku ;)
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana ja tez dzisiaj dzień gospodarczy, bo mam istny bajzel na kółkach :/ w sumie dobrze będzie dzis popołudniu w domu zostac na ten upał :/ nooo. dlatego chce zaraz z nim pojsc pograc w piłkę bo pozniej już sie nie da ;/ a i sprzątania do groma...
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikaagaa to super! moja to ma zakodowane jak rano wstaje ubierze się ją, zje mleczko i od razu buty w rękę i przy drzwiach stoi i mów "dzieci bum bum" heheheTaaa... łobuzerka jest straszne z tym socjalem u nas:/ i żeby to jeszcze nie wiadomo jakie pieniądze były, a to są naprawdę grosze w porównaniu z wydatkami jakie sie ponosi:/ otóż to kochana.. Mm czytałam Twoje pytanie o telewizor do dziecięcego pokoju. u nas jest telewizor, ale tylko dlatego, ze był on tu zanim mały się urodził i ja spie z nim w tym pokoju. Jeszcze nie jest on zrobiony pod dziecko całkiem, bo mamy bardzo małe 2 pokoje i gdzieś wszystkie graty trzeba trzymac...
  16. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875uciekamy sie szykowac i potem ogarne sobie domek.... milego dnia:) no i ja muszę się szykowac, ale jakoś weny brak... mieszkanie też musze ogarnąc... Pa Aga
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_Monikaagaa pewnie wszystko sie rozkręci jak przybędzie dzieciaków. zana no koniecznie bo szkoda żeby Ci jakaś kasa przepadła i może w MOPS'ie popytaj czy jakiejś kasy nie mająwobec zaistaniałej sytuacji.moj T ma za wysoki dochód... ale moze coś się pozmieniało... popytam, masz rację pewnie, że warto zapytac, wszystkie urzędu o złotówke sie upomną i nie podarują , więc o swoje też trzeba zabiegać, bo nikt nie przyjdzie i nie zaproponuje pomocy:/ jesli chodzi o MOPS to my tez mamy za wysokie dochody, żeby skorzystac z pomocy państwa, o 3 zł :/ masakra... ja w zeszłym roku jak byłam na wychowawczym to mi zabrali płatny w październiku bo T dostał podwyżkę... I do grudnia jak miałam wychowawczy byłam bez kasy
  18. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875zana27Moje dziecko włśnie paraduje po domu w moich różowych crocsach.. Bajeczny widokZana rob zdjecie i wstawiaj! baterie mi padły w aparacie a do tel kabla nie mam ;/ innym razem. Widze, ze je polubił ;)
  19. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875zana27agaa875Kurde sa nowe ogloszenia pracy na stronie pup ale zamkniete czyli dla osob zarejestrowanyhc buuuu:/ i wtedy nie podaja pracodawcow, normalnie zaraz mnie szlak trafi:/Aga priw :) ale Ci pomogłam ;)))
  20. Żana

    Sierpień 2009

    Moje dziecko włśnie paraduje po domu w moich różowych crocsach.. Bajeczny widok
  21. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875Kurde sa nowe ogloszenia pracy na stronie pup ale zamkniete czyli dla osob zarejestrowanyhc buuuu:/ i wtedy nie podaja pracodawcow, normalnie zaraz mnie szlak trafi:/ Aga priw
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikaagaa pewnie wszystko sie rozkręci jak przybędzie dzieciaków. zana no koniecznie bo szkoda żeby Ci jakaś kasa przepadła i może w MOPS'ie popytaj czy jakiejś kasy nie mająwobec zaistaniałej sytuacji. moj T ma za wysoki dochód... ale moze coś się pozmieniało... popytam, masz rację
  23. Żana

    Sierpień 2009

    agaa875zana27Mama_MonikaNo napewno cusik, ale ile to nie wiem, zadzwoń o PUP na informację napewno ci powiedzą co i jak. jutro ide się rejestrowac to się dowiem ja tez nadal jeszcze sie nei zarejestrowalam an bezrobociu, bylam w zeszlym tyg a ona do mnie ze jesli po zakonczonej pracy bylam na L4 to jeszcze zaswiadczenie z zus, podjechalam tam a ona ze mam wypelnic wniosek i czekac bo to poznan mi przesle i tak juz ponad tydz sobie czekam:/ ehhh biurokracja
  24. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27MM oki ;) Jezeli T nie zapomni testu kupic;/ Wiecie co ja jestem głupia piz.. Nie zarejestrowałam się jeszcze jako bezrobotna a chyba jakieś pieniądze przez jakiśtam okres mi się należą ;/ Może sie orientujecie ??No napewno cusik, ale ile to nie wiem, zadzwoń o PUP na informację napewno ci powiedzą co i jak. jutro ide się rejestrowac to się dowiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...