Hej. Okres spóźnia mi się już tydzień (gdzie do tej pory miałam regularne miesiączki). Brzuch jest jakby wzdęty, twardy. Zrobiłam test z porannego moczu (test Pink ultra czuły strumieniowy) i po czasie zauważyłam bardzo bladą, niemal niewidoczną drugą kreskę. Co o tym sądzicie? Czy mam jakieś urojenia czy naprawdę coś tam widać 😅