Witajcie dziewczyny , u mnie wygląda to tak , że pierwsza ciąża i poród cc 05.2019 , starania trwały rok ale udało się bez żadnych komplikacji , potem już nie było tak dobrze , 04.2024 ciąża pozamaciczna , we wrześniu 2024 miałam sprawdzaną drożność jajowodów i podobno wszystko drożne , jajowód przy laparoskopii zachwiany jest i ostatnia 09.2025 poronienie w 6tk . Nie mam już siły, co miesiąc to samo , dzisiaj znowu rozczarowanie w 31dc. Próbuje być twarda ale coraz gorzej mi to wychodzi. Córka ciągle mówi że marzy o siostrzyczce a ja już nie wiem co jej mówić. W tym roku będę mieć 34 lata. Wizyty ginekologiczne poprawne , cykle regularne normie, każdy z gin tylkk ciągle powtarza że wszystko ok a takie rzeczy się zdarzają , nie wiem już co mam robić ,w listopadzie robiłam wyniki i ferrytyna na poziomie 12 i lekarz przepisał mi żelazo . W grudniu zaczęliśmy starania po poronieniu i mija drugi cykl i ciągle nic