Cześć! :) Jestem tutaj nowy, więc nie wiem, czy moje pytanie będzie odpowiednie, czy to jest odpowiednie miejsce na to... Jeśli nie, to przepraszam. Spróbuję je zadać.
Otóż, jestem gejem i jakiś czas temu pewien chłopak wyznał mi swoje uczucia (przez internet) - znamy się od dawna. Jak później się okazało, on wtedy nie był trzeźwy. Muszę przyznać, że był przy tym bardzo logiczny i przekonujący, mimo że pod wpływem substancji. Gdy już wytrzeźwiał, w rozmowie ze mną stwierdził, że jednak jest hetero i nie chce być ze mną. To, co do mnie pisał, będąc pod wpływem, było mocno 'gejowskie'. Z racji, że nigdy nie byłem pod wpływem jakichkolwiek substancji (i nie zamierzam być), muszę zadać to pytanie: Bardziej prawdopodobne jest to, że wtedy mówił szczerze o swoich uczuciach, czy po prostu plótł głupoty? Myślicie, że on coś do mnie czuje, tylko na trzeźwo nie potrafi się do tego przyznać? Pytam z ciekawości, bo nawet jeśli on coś faktycznie do mnie czuje, to to nie jest materiał na partnera, moim zdaniem...
Dzięki i pozdrawiam