Całkowicie się z panią zgadzam. W dzisiejszych czasach dorośli sa zabiegani, pochłonięci pracą... Jednak należy pamiętac, że to ich pociechy są najważniejsze. Poświęćmy im trochę czasu, porozmawiajmy z nimi, zapytajmy o wrażenia z całego dnia, co im sie podobało, jak się czują itp Niech dziecko wie, że jest ważne, kochane i wspierane. Nie wolno krytykować, tylko tłumaczyc...