Skocz do zawartości
Forum

Neta89

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Neta89

  1. Neta89

    Majóweczki 2019

    Haha ja też już parę firm wyprobowalam...:/ poprostu zawsze trochę mi tej pasty spłynie do gardła i się zaczyna ryk lwi na całą klatkę. Najgorzej że mam aparat ortodontyczny i zęby muszę myć po każdym posiłku. Pewnie. Mam na imię Aneta i jetem z okolic Warszawy:)
  2. Neta89

    Majóweczki 2019

    Odebrałam dziś badania- 6 stron lektury. Wszystko wyszło w porządku oprócz morofologii a dokładnie sprawa tyczy się erytrocytow i hematokrytow. Która już po badaniach i miała podobną sytuację?? Mdłości... Zauważyłam delikatną poprawę. Jednak nie mogę jeszcze przezwyciężyć smaku pasty do zębów...zawsze kończy się kiblem. Aż mi się włos jerzy na samą myśl. Dziewczyny, A was co najgorzej odpycha?? O imionach już myslalyscie? Truskiew ale mi ochoty narobilas na takie placki. Chyba będą grane!
  3. Neta89

    Majóweczki 2019

    No i się zdublowałam: p
  4. Neta89

    Majóweczki 2019

    Aaa ja dziś po badania krwi. Jutro pojadę odebrać. Liczę że wszystko będzie jak należy i nic nir trzeba będzie powtarzać. Truskiew mnie tak bolą plecy a dokładnie miednica boli że to jakiś dramat. Idąc trzymam się za bolące miejsce włóczac za sobą nogę. Zastawialam się nad pójściem do lekarza ale z drugiej strony czy powinnam czuć się zaniepokojona jak nie towarzyszy temu krwotok?? Co do picia to tylko herbata wchodzi w grę, od zwyklej wody mnie odrzuciło. Dziewczyny a jak z Waszą wagą?? Coś do przodu?? Ja koło 1 kg przytyłam
  5. Neta89

    Majóweczki 2019

    Ja dziś już po badaniach krwi, 300 zł nie moje -no cóż uroki prowadzenia ciąży prywatnie. Dobrze chociaż że wizyty i USG mam za darmo. Truskiew mnie też napieprzają plecy, a dokładnie miednica. Coś okropnego.Jak ide to ciągle się trzymam za bolące miejsce dodatkowo włóczac nogę za sobą... To już trwa koło tygodnia i zastanawiam się czy wszystko ok. Wczoraj miałam ochotę iść do lekarza ale stwierdziłam że skoro nie krwawię to taka może moja natura. Jedna rzyga jak kot a mnie bolą plecy. A jeśli chodzi o wodę to mam wstręt ogromny. Nie pije wogóle. Tylko herbate toleruję z mokrych rzeczy;)
  6. Neta89

    Majóweczki 2019

    Cześć dawno mnie nie było, ale odkopuje się z zaległości... Niestety mecze się jeszcze ze studiami i jak Bóg da to chcę sie jeszcze w tym roku obronić. Jutro idę na badanie krwi itp. Glukoze dostanę na miejscu czy muszę sobie kupić? Na skierowankrwi mam aż 16 pozycji. Pewnie i u mnie ściągnął trochę tej krwi. Co do mojego samopoczucia to Czy któraś z Was boli krzyż. Ja to dziś chodząc kulałam i nie ukrywam że strasznie mnie to męczy. Truskiew nie zostawiaj nas! Przecież Ty razem z Marzenka sprawilyscie, że Tyle Kobiet nas przeczytalo i postanowiło tu zostać i wymieniac sowimi doświadczeniami.
  7. Neta89

    Majóweczki 2019

    Wera, coś pięknego. Oby wszystko dalej układało się książkowo. ;) Wracając do tych badań to trochę Lipa bo prywatne wizyty USG i konsultacje mam za darmo, a za głupie badanie moczu muszę bulić. Nie rozumiem mojego ubezpieczyciela. Jedynie co dostałam od PZU to 15% zniżki. To tak jest wykombinowane abyś przypadkiem to Ty nie była do przodu. Ehhh no coz chyba trzeba przywyknąć do takiego stanu rzeczy: / co się nie robi dla wyczekanego dziecka:))))
  8. Neta89

    Majóweczki 2019

    Truskiew czyli marne są szansę abym zrobiła te wszystkie badania w jeden dzień?? Kurczę mi rozpisała aż 16 pozycji. Czy za te badania coś się płaci? Czy wszystkie można ogarnąć w ramch NFZ?
  9. Neta89

    Majóweczki 2019

    Cześć majóweczki, Chciałam się poradzić bo po ogromnych mdłości prawie nic nie pozostało, ale wzamian pojawił się ból w stawach krzyzowo- biodrowych. Któraś kiedyś tak miała?? Dziś zapisałam się na badania które zleciał mi ginekolog. Idę w następnym tygodniu. A u Was jak sytuacja wygląda?? Może doświadczone mamy dadzą jakaś radę jak przygotować się do tych wszystkich badań? Słyszałam że najgorsza jest ta glukoza: -P
  10. Neta89

    Majóweczki 2019

    Witaj Justyna. Wizytę myślę że umowilas w sam raz:) chociaż dużo nie zobaczysz to przynajmniej się dowiesz czy wszystko dobrze się zagnieździlo. ;) Mia ja bym też podpisała i to bez zastanowienia. Ja dziś walczę z bólem pleców. Wczoraj poszłam na siłownię i teraz się zastanawiam czy nie Pesadzilam... Ale mdłości mi zniknęły co od prawie 3 tygodni nie dawało mi żyć.,, ;) może tak nie powinno być a ja się cieszę??
  11. Neta89

    Majóweczki 2019

    Straszne wieści;( naprawdę Ci współczuję... Trzymaj się mocno!!
  12. Neta89

    Majóweczki 2019

    Co do objawów mniewam lepsze dni, ale jak narazie jest więcej tych gorszych zwłaszcza, że dalej jestem przeziębiona. Wczoraj zaczęłam kaslac i w te pędy kupiliśmy syrop dla kobiet w ciąży Prenalen. Czekam na efekty wygrzewajac się w łóżeczku:)
  13. Neta89

    Majóweczki 2019

    Truskiew, a jakie wymiary miał mały człowiek? Ja badanie robiłam w środę i miał 14mm. Pytam bo mamy teorytycznie ten sam termin porodu i chciałabym się zorientować czy jest wszystko ok. :)
  14. Neta89

    Majóweczki 2019

    Marzenka Wasze dziecko powinno mieć na imię Wiktor albo Wiktoria. Waleczy dziecina!! Wszystkiego dobrego
  15. Neta89

    Majóweczki 2019

    Hej kobitki, Marzenka fajnie, że z ciąża wszystko ok. Krwawienia ustały?mam nadzieję że od dziś już nie będziesz miała żadnych komplikacji: *** Siekierkowska też nachodzą mnie takie myśli- czy ja sobię dam radę? No ale później wychodzę z założenia, że inne dały to ja chyba gorsza nie będę:) Dziś czekając na swoją wizytę tak sobie myslam o Was, a bardziej o tej grupie. Doszlam do wniosku, że Zwierzam się na niej bardziej niż swoim rodzicom;) tez tak macie?? Wracając do mojej wizyty to dziś strach mnie obleciał bo Pani doktor porownala dwa ostatnie badania bety i mówi że w ciągu 3 dni ten wskaźnik powinien się potroic a mi ledwo co się podwoil. Kładę się na lezanke i zaczyna się badanie USG... Czuje jak serce mi wali... Patrzę na zdziwienie które wymalowalo się na twarzy pani doktor- myślę sobie zajebiscie pewnie zaraz mi powie że niestety ale.... Ale tak się nie stało. Zdziwiła się ponieważ z krwi wyszła jakaś bzdura a USG ksiazkowo- adekwatnie do tygodnia ciąży. Zobaczyłam serduszko i reszta się nie liczyła. Zapomniałam nawet jak straszne źle się czuje. Mały człowiek ma już 14mm a serduszko bije 150 na minutę.
  16. Neta89

    Majóweczki 2019

    Mi na mdłości pomagają chipsy, a najlepiej prazynki. :) Spartek Dla mnie też najgorsze jest te czekanie, też ostatnio byłam na USG z myślą że usłyszę serduszko... A tu słyszę że na tym etapie ciąży jest to możliwe to był 6t i 3 dzień... Jutro mija tydzień od ostatniej wizyty i idę sprawdzić co w brzuchu "piszczy". Truskiew ja też nie chcę aby mój mąż patrzył jak rodzę. Boję się że mógłby się przerazić tego co zobaczy. To jest dobry pomysł aby został do momentu porodu a później aout za drzwi....: P Ehhh trochę wybiegłam do przodu, a tu jeszcze 7 miesięcy oczekiwania.
  17. Neta89

    Majóweczki 2019

    Ja zrezygnowałam z państwowej służby zdrowia po tym jak ginekolog potraktował mnie jak śmiecia. W mojej pracy było mozliwosc dodatkowego ubezpieczenia z pakietem medycznym i UWAGA place tylko 84 zł miesięcznie... Jeszcze jedna wizyta w mojej klinice i zwrócą mi sie składki które unieszczam dopiero od stycznia.... Ale to jest najmniej ważne. Idąc do takiego ginekologa, gdzie jest fachowe podejście, przyjemny wystrój, wizyta od ręki, nowoczesny sprzęt to wiesz ze jesteś w dobrych rękach. ;) Polecam naprawdę
  18. Neta89

    Majóweczki 2019

    A mnie złapało przeziębienie a najgorzej doskwiera mi ból gardła. Od 3 rano piję herbatkę z miodem i cytryną. Może znacie jakieś domowe sposoby na ból gardła. Kiedyś pamiętam że gardło płukalam ciepła woda z solą, ale boję się o reakcje wymiotna: ((
  19. Neta89

    Majóweczki 2019

    Marzenko, przez co Ty musisz przechodzić: ( oby wszystko zakończyło się dobrze
  20. Neta89

    Majóweczki 2019

    Uli-nek, zapraszamy:) podobno z nieplanowanej ciąży rodzą się najfajniejsze dzieciaczki.:) Asia kolejną wizytę mam w najbliższą środę i mocno liczę że zobaczę już serduszko. Miłego dnia majoweczki idę coś skubane bo powoli zaczynam odczuwać mdłości.: /
  21. Neta89

    Majóweczki 2019

    Marzenka bardzo się cieszę, że Twoje nadzieję na zostanie majową mamą powróciły. Oby dalszy rozwój ciąży szedł ksiazkowo: * Truskiew dokładnie to moja miejscowość gdzie mieszkam graniczy z warszawa. Ty też pochodzisz z Warszawy albo okolic? Tak jak pisałam Wam wcześniej, dziś badalam poziom bety i koło 20 godziny wysłali mi SMS że mogę się zalogować na stronie gdzie Labloatorium umieszcza wyniki. Zrobiłam skrina i dziele się z Wami.
  22. Neta89

    Majóweczki 2019

    Hej. Ja dziś trochę spraw pozalatwialam. Byłam po zwolnienie i dodatków zrobiłam betę. Wyniki dostanę SMS m i czekam jak na szpilach. Jutro mamy wesele u znajomych ale to jest 350 km ode Warszawy więc przy tych mdlosciach aż się trzęsę na samą myśl o jeździe. Wrrr Acha przypomniało mi się pytanie do Was?? Czy bierzecie jakieś witaminy czy sam kwas foliowy?
  23. Neta89

    Majóweczki 2019

    Omg, strasznie ci współczuję Jamajka. Nie trać nadziej bo ona umiera ostatnia. Czy przed krwawieniem miałaś inne objawy np. Ból brzucha? Tak się obawiam, że u mnie może być podobna historia... Stąd moje dociskanie o Twoje samopoczucie. Jutro idę na Betę bo ginekolog mnie skierował. P.s Jamajka Pamiętaj też że Twoja osoba jest tu mile widziana
  24. Neta89

    Majóweczki 2019

    Oczywiście, że dasz radę. Musisz być silna i wierzyć że będzie wszystko ok. Chociaż jak idę na wizytę to też zawsze pełna obaw. Jutro też idę zrobić sobie przyrost bety.... Tylko pojawił się mały problem... Mam tak cholerne mdłości że dziś już do pracy nie poszłam... Nie mam siły zwlec się do lekarza po zwolnienie bo boje sie ze zrzygam pół mieszkania: (
  25. Neta89

    Majóweczki 2019

    Tak wygląda dzisiejsze moje usg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...