Skocz do zawartości
Forum

Myszata222

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Myszata222

  1. Co do misiów szumisiow też o tym myślałam kuzynka ma i mówi że to działa na zasadzie jak my robimy do dzidziusia "ciiiiiii" i uspokajamy. Drogie to też najpierw w tel wypróbuje. Córka bez tego dała radę to może teraz się obejdzie. Ona nie lubiła ani suszarki ani odkurzacza ja to straszyło. A co do facetów chyba każdy póki nie odczuje to się nie nakręca a my takie bardziej jesteśmy uczuciowe :) Ja dziś gorszy dzień mam, ciągną mnie więzadła wczoraj bolała kość lonowej wszystko zaczyna się rozszerzać... Brzuszek nie idzie na boki a w przód i to mnie tsk jakoś męczy. Ja czuję ruchy ale rzadko. Tzn najczęściej jak siedzę. Albo wieczorem po kolacji. Słodyczy nie jem i może dlatego?
  2. Mój to się boi położyć rękę na brzuchu że przygniata jak mówię dotknij lekko zaplanować w brzuch to on ze za mocno że sam przyłożyć rękę a jak go dotknie to taki w szoku ze poczuł :O normalnie śmiech
  3. a wasi faceci jak? Mój to tyle co dumny jak paw chodził jak ogłaszal że znów będzie tatusiem i będzie drugie
  4. U nas na najbliższej porodów ce to norma zw nacinaja... Kuzynka 2mc temu rodziła drugie dziecko i również ja nacięli a że jeszcze mówiła ze szyl ja student to mówi że okropnie ja zzszyl. Jak by miała dwie dziurki nie licząc ten na dwójkę... Niby mamy tyle praw a jak przyjdzie co do czego ciężko wywalczyć. Ze znieczuleniem co nie gadam z koleżankami to albo za późno albo nie ma teraz anestezjologa i tka to właśnie jest... A każdej się należy. Ja szybko doszłam do siebie karmilam córkę pół roku potem zaczęłam popalac papierosy wróciłam do nałogu i córka odstawila pierś widocznie nie smakowało bo na czas ciąży rzuciłam fajki, tak jak teraz. I mam nadzieję że nie wrócę już do nich bo to głupota będzie! Monya nindziowa mama ma rację znam też dziewczyny co poznają facetów którzy uznają małe bobas ki jak swoje i wychowują razem i są szczęśliwi :) także uszy do góry dacie radę ważne że tamten facet dziecię uzna to zawsze jakieś zabezpieczenie finansowe na dziecko masz. Mój małżonek jakoś do tej pory nie jest w emocjach jak ja z ciąża. Dotyka brzuch czuję kopniecia ale to takie jałowe. Nie wiem czy czeka na płeć czy na co....fizycznie tego tak nie Odczuwa jak ja i jakoś wie że jest ale nie podnieca się jak ja hahaha Może tka będzie do czasu usg aż nie pozna płci? Nie wiem?
  5. Będzie dobrze dziewczyny nie macie co się bać, pomyślcie w ten sposob- i tak musicie przez to przejść i tsk ten dzień nastąpi. Czy cc czy SN, musicie żeby dziecko ujrzeć. I co by to nie było będzie dobrze i sprawnie najważniejsze to słuchać lekarzy!! ja za 1 razem kiepsko parlam nie mogłam tego załapać po tym nacięciu byłam zła i rozkojarzona i na następny dzień jak spojrzałam w lustro cała moja szyja była w czerwone kropki malutkie wylewy z napinania się w niewłaściwy sposób. Ale to nic dziecko się urodziło jak mi je dali na brzuch zobaczyłam takie mokre opuchniete małe coś co było moje i męża to nic już nie było ważne! Także nie martwcie się :) będzie dobrze obojętne która metoda urodzicie :) i tak już tego nie da się uniknąć taka jest rzeczywistość hehe he
  6. No to rzeczywiście trochę się umeczylas i bobas też spory... Były predyspozycje do cc. Wiadomo jak mamy ryzykować życiem a cc lepsze rozwiązanie to trzeba tak zrobić. Dla mnie matka to matka nie ważne czy SN rodzi czy cc. Nie neguje takich kobiet tak samo jak tych co karmią piersią a te co nie chxe wola mm karmić. Ich wybór. Trzymam kciuki żeby tym razem poszło lżej, podobni drugi poród idzie szybciej, dlatego ja się obawiam czy zdarze! abyśmy wszystkie mamy miały lekkie i szybkie porody i oby lipiec nie był zabardzo upalny! :)
  7. Uważam że nie ma co się bać kiedyś nie było znieczulenia i nasze matki też dawały radę ale nie neguje jeśli ktoś bardzo xhce je mieć, każdy ma inny próg bólu. Uważam że wolę sto razy poród SN jak cc. Widziałam te kobiety w szpitalu jak płakały po cc bo ani wstać do dziecka ani karmić bo to jednak operacja i szkoda mi ich byli. Ale tka jak mówię każdy podejmuje taka decyzję jaka chce. Moje dwie znajome również wybrały cc i to ich decyzja.
  8. ta wizyta w zeszły wtorek mnie przekonała że chyba już się wypaliła zawodowo... Monyaa ja rodziłam bez znieczulenia powiem wam że to było wszystko dziwne bo obudziłam się o 6 rano czułam lekkie skurcze ale były co 15 później co 10 min. Przechodziłam tak do godziny 12ej w między czasie małżonek pojechał na myjnie ja razem z nim, na targ bo to sobota byla. Czułam ten ból czasem mnie zginalo ale za rzadko bylo żeby już jechać. Gdy miałam skurcze co 7,6minut wzięłam nospe i poszłam pod prysznic. Po tym skurcze miałam już co 5min. Do szpitala miałam jakieś 7km więc się zebraliśmy i pojechaliśmy. Pod ktg myślałam że wody nu odeszły małżonek poleciał po lekarza. Ona mnie na badanie i się drze :8cm rozwarcia! Nie zdążymy! Na górę rodzimy! Potem to już szybko poszło. Podpięto mnie pod kroplowke oxy i w 30min urodziłam córkę. Ledwo na fotel weszłam a już przec musiałam. Ale po kroplowce bol był straszny. Na szczęście gdy tylko wyszło dziecko to się skończyło. Powiem wam szczerze że bardziej bolało mnie nacięcie krocza i szycie jak poród. To był taki szok że nie czułam już tak tego....
  9. Macie rację mamusie tak zrobie jutro się zorientuje o innego lekarza w okolicy i zmienię po co mam się denerwować skoro ona wie lepiej czy mnie coś boli czy nie... Jak się mnie spytała czy biorę magnez ja mówię że nie. Bo nie widziałam a ona "to co nie myślisz" kur...!
  10. Zani247 ja z córką nie mogłam jeść mięsa śmierdzialomi okrutnie drób najgorzej. Ryby jadłam i nabiał i słodycze. A teraz wg "zabobonow" na faceta ale z tym też różnie jest dlatego nie nakręcam się :) problem mam taki ze cycki z b zrobiły się D :( małżonek szczęśliwy ale ja wiem co będzie po karmieniu.... Jednym słowem mogłam mamusie powinnam zmienić lekarza A miast się szarpać dzięki za wsparcie zacznę szukać lekarza innego rozwiązania nie widzę...
  11. Dzięki dziewczyny, powiem szczerze że dalyscie mi do myślenia... Tylko czy to tak normalnie idę że wszystkim co mam do nowego lekarza i on prowadzi ciążę dalej wg badań które posiadam i książeczki ciąży? Nie wiem czy ta kobieta się wypaliła czy czas na emeryturę bo ona jest babinka, 5 lat temu miała inne podejście prowadziła mi 1 ciążę i było ok nie zachowywała się tak. Cóż ja jej zaufałam a ona taka egoistka... Ja mam swoją doktor w szpitalu gdzie nie ma oddziału poloznicxego więc żeby zrobić usg również jeżdżę do najbliższego gdzie jest porodów ka i sprzęt oczywiście niewiele młodszy ode mnie, na 1 usg dowiedziałam się że 5 pacjentek na te sama godzinę zapisane ale obowiązuje kolejka która pierwsza przyszła... To super.
  12. Dziewczyny żałuję że nie chodziłam na NFZ i prywatnie moja gin wogole dziwna się zrobila.... Stosuje się do jej zaleceń a pretensje ma ze za mało Wit d a sama kazała mi brać 500 a nie 1000j. Drażni mnie strasznie że muszę ją prosić o zwolnienie a jak się dobrxe czułam kazała mi w domu siedzieć. Tak to mówi że źle badania to źle tamto że nie jem że blada jestem, sory jest zima nie ma słońca??!! Ale jak mówię że źle się czuję to si pracy. Bo nie ma podstaw. Zmieniła bym lekarza ale to już połowa i też będzie ciężko jestem w kropce.... Tymbardziej że nie korzystałam z l4, w 1 ciąży małżonek mnie utrzymywał a odkąd pracuje nie chodzę na chorobowe a skoro mówię że źle znoszę te dni w pracy to chyba wiem lepiej od mojej gin... Należy mi się, eh. Nfz typowy przykład. Ja to mam przeczucie na chłopca bo zupełnie inaczej się czuję brzuszek mam szpiczasty a z córką miałam już miesiąc wcześniej okrągły. Jadłam sporo słodyczy teraz Ti ostre jedzenie albo chrupki serowe te śmierdzace hahaha. Ale wiadomo mogę się mylić to tylko zabobony druga córce też pokocham nad życie! Co do snu też się budzę zasypiam na lewym boku budzę się na plecach a to nie zdrowo dla dzidziusia. I tak w dzień spać mi się chce w w nocy się budzę.
  13. Dziewczyny ja miałam wszystko jak w zegarku. Co 28 dni miesiączkę 3mc próbowaliśmy się w strzelić i się udało wcześniej nosiłam wkładkę wewnątrz maciczna odczekalam miesiąc i próbowaliśmy ale bez spiny. To rzeczywiście różnie to bywa. Ja pamiętam tyle że w tym MC co zaszłam tylko raz się prsytulalismy bo miałam mnóstwo roboty w pracy nadgodziny i brak siły i chęci na igraszki. Kronkiś to rzeczywiście różnica spora! Moja córka jak się urodziła to miała 2980 i 53cm więc nie duża była ale też nie najmniejsza. Ja jestem na l4 ale moja gin jak jej mówię o bólach brzucha to twierdzi że co mnie boli? Z czego jak ciąża prawidłową? Chyba że stresu. I żebym do pracy wracała a wcześniej mi nie dała bo źle wyniki, gdzie teraz brzuch mi rośnie po mału a ja mam do galerii handlowej wracać w stres nerwy z klientami klimatyzację stanie cały dzień na kasie. Porażka...
  14. Coś mi tel wariuje. Tyle napisałam a jedno słowo wysłał! 1 ciąża 5 lat temu więc w sumie nie pamiętam żeby też była córka większa... A że mam zaniku pamięci w tej ciąży to wiesz :) dzięki za uświadomienie. Córka urodziła się dzień po terminie ma dwie 13stki w dacie urodzenia :p
  15. Ja na pierwszym usg dowiedziałam się tyle że wszystko jest prawidłowo i że dziecko wg Om a pomiarów jest o 3 dni większe. Ale ze to nic takiego wsumie bo wszystko się może wyrównać. A że chodzę na NFZ to sprzęt jest 20 letni no i niestety pani doktor powiedziała że nie dojrzy tutaj płci ale zaprasza prywatnie ha ha ha... Więc trzeba być cierpliwym?
  16. Też się doczekać nie mogę oglądam już ciuszki i ciągle się hamuje bo nie wiem czy synek czy córcia... Aby zdrowe było a płeć to rzecz drugorzędna wiadomo ma się te małe Marzenie co do płci ale nie jest to tak istotne. Pamiętam jak w pierwszej ciąży strasznie Ch ciałam synka i już na 1 usg się dowiedziałam że będę mieć córkę. Byłam zawiedziona. Ale do porodu się przestawilam i cieszę się że mam córeczkę :) Z mężem się założyłam on twierdzi że będzie druga córka no to ja musiałam chłopaka obstawic :) Bo w zabobony to nie wierzę to już nie te czasy... Chiński kalendarz sprawdzałam jedynie a wy??
  17. Z moich dolegliwości ciążowych to walka ciągła z krostami na twarzy i plecach gdzie nigdy to mnie nie dotyczyło, lekkie skurcze i bóle brzucha, obecnie infekcja. Zupełnie inna ciąża jak z córką 5 lat temu... Z córką mdłości całe dnie do 12tyg wstręt do mięsa. Wtedy góry mogłam przenosić kwitlam i ty łam cała! A teraz? Mdłości tylko wieczorne do 14tyg, chęć na mięso ostre jedzenie, Prawie połowa a ja 4kg przytyłam i brzuszek ledwo widać. I ciągle senna. Miłego dnia mamusie :)
  18. Ja też nic jeszcze nie kupiłam dla bobasa bo nie znam płci a ciężko o coś uniwersalnego... Tez czekam w sumie jeszcze tyle czasu droższe rzeczy na raty będę kupować raz łóżeczko raz szafa raz wózek... Też mam bol głowy z tym!! Usg połowkowe mam 23 luty i Mam nadzieję że zobaczymy co tam siedzi w brzuchu :) córkę już mam prawie 5 letnia... Macie przeczucie co kryje się w brzuszku??
  19. Witam chciałam do was dołączyć :) termin wg Om mam na 11 lipca. Pozdrawiam wszystkie mamy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...