Alina super wiadomość :)
Czytam wasze historie porodowe i przerażona jestem .
Ja ze względu na ułożenie pośladkowe miałam cesarkę oczywiście nie obyło się bez niespodzianek bo miałem mieć zabieg o 8 rano a o 23 wody mi odeszły i pędem na salę operacyjną i po 24 była już ze mną kruszynka.
Ból był tylko po operacji.