Skocz do zawartości
Forum

anusiaczek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anusiaczek

  1. Rzenka Jest. Najpiękniejszy cud świata! Wszystko dobrze. kocham Cię Moje Maleństwo! Tak się cieszę. 1,47cm szczęścia :) Gratulacje:)
  2. http://www.grodek.mniszki.dominikanie.pl/dominik/dominik_pasek.html Tu jest adres mailowy do sióstr. Wystarczy napisać i poprosić i przyślą.
  3. Cześć wszystkim:).Dziś u mnie 28 dc. i 15 dzień fazy lutealnej. Mam dziwne objawy.Przez ostatnie 3 dni mocno pulsujące bóle głowy, zmęczenie, ale najgorsze są plamienia. Od dwóch lat mam plamienia przed na 2-3 dni przed@. W pt pojawiło się wieczorem jednorazowe plamienie różowe(12dpo) więc pomyslałam, że z ciąży nici. W sb. cisza, sucho i mocne bóle podbrzusza aż musiałam 2 nospy zażyć. Dziwne te bóle bo po porodach w ogóle brzuch przed @ nie bolał.W ndz. po południu znów plamienie więc znów myślałam, że teraz to na 100% @ się rozkręci, ale w nocy i dziś znów cisza tylko lekki ból podbrzusza.Prowadzę sobie taki domowy monitoring od 7 lat tzn nmpr...Moja faza lutealna zawsze trwała 12-13 dni.Dziś jest 15 i temp. powyżej 37 więc na @ się nie zapowiada, bo zawsze jak rano mierzyłam i mi spadła o 0,2 wiedziałam, że @ za parę godzin przyjdzie...No nic pozostaje czekać. Nie dziwię się Wam, że się stresujecie ja po tych poronieniach to też zalękniona jestem...Ale tak psychicznie pomaga mi pasek św. Dominika i modlitwa do niego:)
  4. Cześć dziewczyny:). Ja testuję we wtorek. Póki co temp.37,2 i codzienne bóle głowy. Dziś jest 12 dzień po owulacji. Ostatnio mocno zainteresowałam się paskiem św. Dominika.Przeczytałam chyba wszystkie fora w necie na ten temat.Dziewczyny po poronieniach albo długim oczekiwaniu zachodziły i szczęśliwie rodziły.Pomyślałam sobie, że to trochę przesada wierzyć w jakiś przedmiot...bo wierzy się w Boga Tydzień temu była u mnie bliska koleżanka i po długiej rozmowie nagle zaczęła mówić o tym pasku, że jej koleżanka zamówiła dla niej i dla siostry. Po dwóch miesiącach noszenia no i oczywiście modlitw do św. Dominika ta siostra zaszła w ciążę(a przez ostatnie 4 lata nie mogła jakoś). Tak sobie pomyślałam, że to chyba jakiś znak, że powinnam też zamówić ten pasek. Napisałam, zamówiłam i od razu się opasałam no i każdy dzień z mężem odmawiamy przysłane modlitwy do św. Dominika. Każda kobieta, która zamawia ten pasek jest wpisywana do specjalnej księgi i w każdy wtorek są odprawiane msze w intencji poczęcia i szczęśliwego rozwiązania.To też działa uspokajająco na zrytą psychikę, a to mi jest niezmierne potrzebne po poronieniu. Wklejam link do sióstr jakby ktoś chciał http://www.grodek.mniszki.dominikanie.pl/dominik/dominik_pasek.html
  5. Ehh...tyle sie spisalam i wszystko gdzies ucieklo...
  6. Malgocha88 masz stwierdzony zespol antyfosfolipidowy?.Masz refundacje na zastrzyki czy placisz 100%?.
  7. Małgocha88 doczytałam, ze miałaś trzy straty...bardzo współczuje. Miejmy nadzieje, że teraz będzie ok.Od pierwszego poronienia bierzesz w ciązy clexane?.Masz stwierdzony zespół antyfosfolipidowy?Mi lekarz mówił, że acard i może trzeba będzie dołączyć clexane, ale nie chciałabym, bo to nie jest refundowane i miesięczny koszt to ok 400zl. Agar88 witamy:). Ja też nie wiem czy dołącze, bo testować mam dopiero 19, ale z wykresu wynika, że nie ma innej opcji:) .Owulacja była 4.04, a serduszkowanie 2,4,5...
  8. angel85 Anusiaczek ja mialam to samo po duphastonie w zeszlej ciazy ale bralam krotko,dwa dni po spodziewanej miesiaczce bralam luteine poniewaz lekarka powiedziala ze jesli jest ciaza to ja podtrzyma jesli nie wywola okres i okazalo sie wtedy ze jednak ciaza.W jakim wieku masz dzieciaczki? A po lueinie nie masz podraznien ani infekcji? Słyszałam, że współżyć nie można jak sie aplikuje lutke. Dzieci mam w wieku 2 i 4 lata. Pierwsze poronienie miałam w pazdzieniku 2010.Potem okazało się, że mam haschimoto.Ustawiłam hormony i po 8 miesiącach znów byłam w ciąży z córeczką.Ciąża wzorowa, że aż nudna.W 2014 urodził się synek. Ciąża też bez zastrrzeżeń. We wrześniu 2015 znów zobaczyłam 2 kreseczki, ale od 6 tygodnia były plamienia.Brałam duphaston i męczyłam się strasznie z nudnościami i wzdęciami.Mimo plamień lekarz uspokajał, że wszystko ok na usg.A potem w 12 tyg okazało się, że nosze w sobie martwe dziecko od 2 tygodni.Duphaston i nudności po nim dawały objawy mimo braku już ciaży. Teraz jest 6 cykl po poronieniu.Nie robiłam żadnych specjalnych badań, bo psychicznie nie dałam rady.Miałam robionę toxo cytomegalia i chlamydia po pierwszym poronieniu, także niewiadomo jaka przyczyna. Lekarze mówią, że wada zarodka i tego się trzymam.Mam zapowiedziany własnie acard jak zobaczę 2 kreseczki- profilaktycznie jakbym miała mieć zespół anyfosfolipidowy. Tarczyca uregulowana.
  9. [quote="malgocha88"]Ja biorę femibion (witaminy) Plus progesteron 600 mg na dobę, magnez 150 mg na dobę , kwas acetylosalicylowy na rozrzedzenie krwi i rzekomo na podtrzymanie ciazy w dawce 100 mg na dobę.[/quoite] Malgocha widze, ze bierzesz progesteron i acard...A czemu bierzesz acard? Mi lekarz teraz po drugim poronieniu ze jak teraz będę w ciąży to też progesteron i acard profilaktycznie. Nie masz krwawień z powodu acardu? Jak się czujesz po duphastonie?Ja w ostatniej ciąży po duphastonie dosłownie puchłam tzn brzuch i w 10 tygodniu wyglądałam jak w 16.Teraz jakbym była w ciąży to poprosiłambym pewnei o luteine dopochwowo, ponoć to to samo.
  10. Cześć dzilewczyny:) Jestem mamą Tomaszka i Dominiki-Moich Aniołków w niebie i mamą Julci i Rafcia -Moich cudów na ziemi W listopadzie w 12 tygodniu dowiedziałam się że dziecku nie bije serce.Miałam urodzić w maju 2016. Teraz spodziewam się być w ciąży, ale to zobaczymy po 15 kwietnia. Miałam stwierdzone na haschimoto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...