Skocz do zawartości
Forum

madziaas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madziaas

  1. roniamadziaasronia u mnie własnie się gotuje marchew i kompot maliny z jabłkiem jeszcze jutro dogotuje gruszke z jabłkiem i samo jabłko i będę kombinować w indyczka się zaopatrzyłam i ze 20 słoiczków mam wolnychRoniu a jabłuszko to gotowane czy surowe też można?? wiesz co nie wiem tzn ja daje już Olce od pewnego czasu surowe też zaczęłam skrobać jak jeszcze nie miałam tarki wiesz kilka łyżeczek a teraz doszlismy do połowy jabłuszka i nic jej nie jest ma tylko przez chwile dziwną minę bo wiesz to nie jest ciepłe no i soczyste takie ale fajnie bo Olka przeważnie miała problemu z kupką a teraz są 4 minimum bez wysiłku No to super,że kupki są Ja mu jutro zetre na tareczce,zobaczymy czy będzie chciał
  2. roniamadziaasronia gotowaną ? Tak i jak wrażenia porówania ? Lepiej mu nawet smakuje niż ta ze słoiczków,no i mniej brudzi:)
  3. roniaroniamadziaasMyślałam,że pouciekały przede mną:) Zrobiłam dzisiaj małemu marchewke,ale sie zajadał:) gotowaną ? u mnie własnie się gotuje marchew i kompot maliny z jabłkiem jeszcze jutro dogotuje gruszke z jabłkiem i samo jabłko i będę kombinować w indyczka się zaopatrzyłam i ze 20 słoiczków mam wolnych Roniu a jabłuszko to gotowane czy surowe też można??
  4. roniamadziaasMyślałam,że pouciekały przede mną:) Zrobiłam dzisiaj małemu marchewke,ale sie zajadał:) gotowaną ? Tak
  5. Myślałam,że pouciekały przede mną:) Zrobiłam dzisiaj małemu marchewke,ale sie zajadał:)
  6. A co to za stronka,bo odwiedziłam ale tam jest na logowaniu
  7. Ja jestem:) Co tam Alisss,mały śpi?? Mój już tak:)
  8. mpearlkasia001ferinkaa moj cały dzień tak sie darł.... teraz znow też... to już słuchawki założyłam sobie i po 15 min usnął... ufffhehe ja tez nie mogle sluchac jak maly placze :/ wlaczylam sobie karaoke i spiewam madzia tez mam pranie ale napralam sie recznie malego ciuszkow i nie mialam sily juz skladac starego prania :P wole pospiewac Pierzesz Małego ciuszki ręcznie? Czy tylko jakies delikatne? A mnie dzisiaj energia rozpiera, przemeblowałam pokój no i od dzisiaj śpimy w salonie a Hanka sama!! To ale masz powera:)
  9. kasia001ferinkaa moj cały dzień tak sie darł.... teraz znow też... to już słuchawki założyłam sobie i po 15 min usnął... ufffhehe ja tez nie mogle sluchac jak maly placze :/ wlaczylam sobie karaoke i spiewam madzia tez mam pranie ale napralam sie recznie malego ciuszkow i nie mialam sily juz skladac starego prania :P wole pospiewac
  10. kasia001cos nei chce sie nic.. gram w bilarda na necie,maly zdzemnal sie ale zaraz go budzic Mi też sie dzisiaj nic nie chce,mały usnął a ja musze pranie złożyć ale lenia mam
  11. Feri udało mi sie na minke z komórki zagłosować:)
  12. ferinkaAgathaFeri Gdzie masz linki kobito?Anikino - Kraina Zabaw Dziecięcych Lindt Excellence ? konkurs fotograficzny A rexona sie skończyła?
  13. aganiechaCześć Laseczki:) Roniu, dzięks za wyjaśnienie jak utworzyć galerię, zaczynam próbować. Mpearl, powodzenia u doktorka, choć nie wiem jak może pomóc jeśli to rzeczywiście od śliwki, pewnie tylko stwierdzi fakt. Ale w sumie lepiej iść i mieć pewność. Qlczak, no dzięks za dwa głosy Agatha, mogę iść za Ciebie na ten koncert jeśli tak się zniechęciłaś Kasia, ja też tak mam, że zwykle dobrze się bawię jeśli idę gdzieś niechętnie.Madziaas, Ronia, Blondi, Agatha i inne Dziewczyny mające problem z dzieciakami - podczytałam nieco o tych naszych terrorystach(za chwilę napiszę co mnie do tego zdopingowało) i okazuje się, że pomiędzy 22, a 26 tygodniem życia dzieciaki przeżywają wielki skok rozwojowy (a do tego dochodzi ząbkowanie przecież). Ponoć dzieci w tym wieku zaczynają dostrzegać odległość jaka dzieli ich od rodziców i wtedy często pojawia się lęk. Jego objawami są -częste wybuchy płaczu nieśmiałość wobec obcych zmniejszenie apetytu sen przerywany krzykiem dzienne marudzenie protest gdy rodzice wychodzą z pokoju Nazywa się to lękiem separacyjnym, ale z tego co czytałam prawdziwe apogeum takiego lęku następuje w okolicach 8 miesiąca, kiedy to dzieciaki nie chcą ani na chwilę rozstawać się z mamą, podnosząc krzyk za każdym razem gdy zniknie im ona z oczu (więc Kochane, powinnyśmy się cieszyć stanem rzeczy który mamy teraz, bo BĘDZIE GORZEJ). Teraz o moim wczorajszym usypianiu Dawida. Próbowałam go od kilku dni przestawić na wcześniejsze chodzenie spać, ale jakoś mi to nie wychodzi. Efektem kombinacji i (jak sądzę) tego całego lęku było usypianie mojego Smyka chyba przez 3 (słownie trzy) godziny. Zazwyczaj po kąpieli i jedzonku kładę go do łóżeczka(które jest na wyciągnięcie ręki od naszego łóżka - może to błąd...mhm...), pokręci się chwilę, posłucha karuzeli, odmarudzi swój przedsenny koncercik i usypia. Wczoraj zaś zaczął z uporem maniaka odpychać się nogami tak, że trafiał w końcu główką na szczebelki i w płacz (tak dobrych kilka razy) przy czym cały czas na mnie zerkał (staram się czekać aż uśnie zanim wyjdę z pokoju - to pewnie też błędne zachowanie - uzależniam go od siebie). JA go przekładałam na środek łóżeczka, a ten z powrotem do końca. Po dłuuuuuuuuugim czasie postanowiłam dać mu cycka, który zazwyczaj działa nasennie (na niego i na mnie z resztą też - kiedy on ciągnie, ja się uspokajam), jednak i to nie zdało egzaminu. Nie chciał jeść tylko się wiercił i marudził. W końcu zawołałam M. żeby wymyślił sposób na uśpienie Smarkacza. Ten wziął go na ręce, zniósł na dół, zaczął się z nim bawić. Kiedy ja wyszłam na chwilę do kuchni, Dawid zaczął mnie szukać i jęczeć, jak wróciłam to prawie wyciągnął do mnie rączki żebym go wzięła. Poszłam z nim na górę i do rana spał ze mną na łóżku (M. musiał się pogodzić z samotną nocką na koszt terrorysty). Myślę, że Dawid zaczął odczuwać ten lęk separacyjny. Gratuluję wszystkim którym udało się doczytać do końca Ojj to miałaś wieczór Ja małego 2 wieczór po kąpaniu też nie moge położyć spać bo sie drze,rozgląda po pokoju,ale trze oczy i ledwo na nie patrzy uparciuch mały.A wcześniej zawsze po kąpaniu było jedzonko i zaraz zasypiał przy butelce Czyli wszystko przed nami
  14. ferinkaA o ferince i jej głosikach to już każdy zapomniał widzę:( smutne :(:(Qlczaka, Aganiecha wszystkiego naj :):):):):) Nikt nie zapomniał nikt nie zapomniał,ale na Ciebie dopiero wieczorem moge
  15. Mój mały leży na macie i ogląda Mini mini śpiewa jakiś gumiś A przed chwilą był u mnie koleś co kupił nosidełko od nas na allegro,mały sie śmiał do niego i zaczepiał,pierwszy raz tak :)
  16. kasia001roniaDziewczyny nie musicie meldować ja i tak was lubie nawet jak któraś nie głosuje na moją Olkę :) także luzik to juz chyba taka codziennosc :) jak w szkole,kasia? jestem,madzia tez jest :P tak ztymi glosami,zaglosowalam Dokładnie:) [quote=ronia:)Dziewczyny nie musicie meldować ja i tak was lubie nawet jak któraś nie głosuje na moją Olkę :) także luzik Ja tak z rozpędu pisze:)
  17. Agatharoniababy co tu taka cisza?Mój dzieć ma dziś jakiś zły dzień, a ja na rzęsach staje, zeby mu rozrywkę zapewnić. Chwilowo robi kupę, więc mam chwilę :) Dziś idę na koncert Hey, najpierw się doczekać nie mogłam a dziś chętnie sprzedałabym bilet- nie chce mi się. Mam koncert od rana w domu. Miłej zabawy:) Mój Kacperek miał taki dzień wczoraj,już nie wiedziałam co robić w końcu usnął i jakoś dzisiaj jest lepiej Tylko obudził sie o 4:30 na jedzenie i chciał gadać
  18. roniamadziaasNa pewno sie polubią tylko synowa może być zazdrosna Cześć dziewczynki Roniu,Kasia głosiki oddane
  19. No nic uciekam spać,dobranoc;)
  20. Agathamadziu jest na prywatnym w wątku o rozszerzaniu diety:) A to ja nic nie wiem o prywatnym wątku,chyba coś mi umknęło
  21. Tzn gdzie to dałaś? Na ramkowym nie bo nie ma
  22. Tosia27madziaasA gdzie Tosia??Haliooo Jestem już:) Dopiero mam jak popisać... był u nas szwagier i ja z nim siedzialam bo T prawie cały czas w pracy... a on ma problemy małżeńskie:( żona sie wyprowadziła przez moją i jej teściową:) no i nie bardzo miałam jak popisać:( dzisiaj wyjechał ale byliśmy jeszcze z Mają u lekarza bo ma kaszelek i ja u endokrynologa z moimi wynikami:) według P dr wyniki nie są takie złe i za dwa tygodnie mam powtórzyć... jeśli TSH będzie dalej obniżone to dostanę leki:( oprócz tego powiedziała że wg niej zawroty głowy to od noszenia Majki (możliwe bo drętwieją mi ręce i boli kręgosłup np jak ją karmię schylona) i dała mi skierowanie na rtg szyi... dostałam też jakies proszki przeciwko zawrotom - zobaczymy czy pomogą:) zaraz wezmę się za poczytanie zaległości bo mam chwilkę nim małż wróci:) dziś ma wolne więc może odrobimy zaległości w "dżigi bagi" A jak Majeczka,dał jej coś na kaszelek? To dobrze,że wyniki nie są takie złe "Dżigi bagi" dobre
×
×
  • Dodaj nową pozycję...