Posłuchaj dziecko... tej pięknej bajki, opowiem Ci więcej od niejednej pisarki i od niejednego pisarza, ten wierszyk tyle opowiada, żeby nie przeciągać długo zaczynamy! Za morzami, za rzekami, za górami, za lasami, za drogami i domami, gdzieś daleko obok lasu, gdzie słoneczko z rana wstaje, gdzie świerszczyk sobie piszczy w trawie, żyła sobie pewna dama. O królewnie mowa cała. Chociaż damą wielką była to wciąż sama żyć musiała, no bo króla znaleźć chciała. Co dzień rano i wieczorem wychodziła z zamku swego i na wzgórze wyruszyła, aby znaleźć tego jedynego. Wychodziła w samej sukni i bez względu na pogodę bo potężne miała zdrowie. I spytacie jak to jest możliwe, ja odpowiem wam życzliwie. Owa dama co dzień z rana przy śniadaniu witaminę D zażywa sama i odporna jest od chorób i też silną jest kobietą. Jajek dużo też nie chce wcinać bo siłacza nie chce zgrywać. I tak właśnie piękna dama czeka na swojego WYBRANEGO, który na swym białym koniu za strumyka się wyłoni i jej odda swoje serce i na zawsze z nią już będzie .