Skocz do zawartości
Forum

sylwia0305

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez sylwia0305

  1. Słońce mocno świeciło w ten piękny dzień, misiowi ciężko było znaleźć dzisiaj cień, gorąco było, a misiowi mleczko się kończyło. Gdy szedł sobie tą polną doliną, z bardzo już zmęczoną miną, nagle zobaczył jak słońce odbija się w tafli wody, misiu biegł szybko lecz musiał pokonać przeszkody. Misiu był siłacz wielki i dla niego to była łatwa sprawa, ujrzał, że pod podniesionym kamieniem rośnie trawa. A obok kamienia jajko leżało, które pod wpływem gorąca już pękało, gdzieś obok była kura, która je tam zostawiła, pewnie też spragniona była. Gdy odsunął kamień na bok drogi, zrobił na twarzy uśmiech szeroki. Misiu widział już strumyk płynący, wziął łapkami łyk wody, bo był bardzo spragniony. Poczuł się w tamtej chwili jak król, na którego królewna czekała i łyk wody mu podarowała. Misiu wiedział, że woda to zdrowie, a słońce to witamina D, która również poprzez promienie swoje moce śle. Misiu dalej spacerował, swój dzień ruchem na świeżym powietrzu kolorował. Cieszył się z każdej zobaczonej rośliny, nie miał wcale smutnej miny. Usiadł na ziemię w pewnej chwili, nad zieloną trawą się uchylił. Zobaczył oczkami wysoko jaki świat jest wspaniały, a Misiu przecież jest taki mały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...