
mama32
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mama32
-
To mój pierwszy poród. Zgadzam się z opiniami,które słyszałam że sam zabieg cc jest bezbolesny. Potem 24h leżenia plackiem-przy dobrym znieczuleniu nie ma problemu. Najgorzej jednak jest jak trzeba wstać i działać a rana ciągnie, boli i ogólnie niewesolo. Jednak wiemy dla kogo to robimy.Nasze kochane skarbu są warte wszystkiego☺dobranoc dziewczyny ☺
-
Dzięki dziewczyny☺. Nie miałam żadnych oznak zbliżającego się porodu. Dzień wcześniej minimalnie opadł mi brzuch. Jednak to nic takiego. W poniedziałek rano wstałam i idąc zrobić sobie herbatę poczułam jak popuszczam. Myślałam, że to mocz i wkurzylam się że teraz będę już podsikiwac się do końca ciąży. Jednak tego popuszczania zrobiło się więcej ☺a że wody plodowe były czyste stwierdziłam,że na spokojnie wezmę prysznic,umyje włosy i pojadę do szpitala - skierowanie na cc miałam na 3.02. W szpitalu potwierdzili że odchodzą mi wody. Podlaczyli pod ktg i kazali czekać. Sala operacyjna była zajęta więc przelezalam około 4h zanim wzięli mnie na zabieg. Czułam się dobrze, nic mnie nie bolało tylko te wody.w ostatniej godzinie dostałam konkretnych skurczy i zaczęła się akcja. Lekarze zdążyli przeprowadzic cc☺
-
-
-
Cześć dziewczyny. Ja od wczoraj już rozpakowana. 37tydz.5dzien. Rano odeszły mi wody. Były czyste więc oporzadzilam się jeszcze.☺ Pojechałam do szpitala,o 14.24 cc i przyszedł na świat Jacuś. Wszystko z Nami dobrze. Jak mi się uda spróbuję wkleić fotkę. Nie byłam aktywna szczególnie na forum,ale bardzo Was polubiłam i czerpalam od Was sporą wiedzę. Pozdrawiam Was wszystkie. Życzę udanych porodów i wspaniałych dzieciatek niedlugo obok siebie☺
-
Babias masz rację. Na razie obserwuje siebie i to chyba rzeczywiście nerwobòl / ucisk bo przy kąpieli i chodzeniu tak nie boli jak np. przy leżeniu. PatiEm gratuluje pięknego synka. Najważniejsze, że Filipek jest silny i niedługo będziecie razem w domu☺ Pulsatilla rozumiem,że się martwisz. Jednak wiesz, że USG ma swoją granicę błędu. Moja bratowa urodziła w listopadzie. Lekarz prowadzący twierdził, że dziecko będzie małych rozmiarów i dystroficzne. Synek urodził się duży, ważył 3kg. Jednak nie sprawdziło się. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze.
-
Cześć dziewczyny, u mnie też ciężka noc a właściwie koszmar trwa. Może mialyscie coś takiego, albo podpowiecie co to może być. Otóż mam ciągły skurcz tak jakby kolkę po prawej stronie w okolicach wyrostka do tego doszły wymioty. Być może mam ucisk na jakiś nerw. Jak mi nie przejdzie do wieczora to chyba szpital. Myślę, że to nie są bóle porodowe ani zwiastujące poród??????????? Dopiero 35tc-fajnie by było jeszcze wytrzymać 2-3 tygodnie.
-
Witam Was dziewczyny, Nie udzielałam się długi czas na forum z powodu zamieszania z przeprowadzką, teraz doszło zamieszanie świąteczne a rosnący brzuszek robi swoje i spowalnia moje wszystkie czynności☺ Chciałam Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczne. Niech dzieciątko Jezus błogosławi Nam każdego dnia a Nasze pociechy zdrowo się rozwijają i przynosza Nam dużo radości oraz miłości. Pozdrawiam Was wszystkie☺
-
~przyjazna Naprawde człowiek sobie sprawy nie zdawał ze to taki galimatias.. Ja mierzę godzinę po posiłku. Podobno jest to uzależnione od wyniku z krzywej. Mój wyglądał tak : 102-189-147. Najwyższy skok był po godzinie i dlatego po godzinie mam mierzyć. Tak słyszałam ale nie bezpośrednio od lekarza. Może ktoś to potwierdzić? Nie słyszałam nic przyjazna na ten temat,ale być może jakaś logika w tym jest bo moja krzywa to: 79-220-160. Na czczo mój cukier nigdy nie przekracza 80 a później to już ostatnio "rosyjska ruletka"☺
-
Z tym cukrem dziewczyny to jakaś jedna wielka niewiadoma. Wcześniej jadłam śniadania nabiałowe i miałam cukier mniejszy niż 120. Dzisiaj 2 kromki chleba IG,dwa plasterki drobiowej wędliny, pół pomidora i tadam tadam 136. Bądź tu człowieku mądry. Mierzycie cukier godzinę czy dwie po posiłku?Wiem,że są różne szkoły. Mi moja diabetolog zaleciła pomiar dokładnie godzinę od pierwszego kęsa jedzenia.
-
~przyjazna Witam sie porannie :-) Kolejny dzień i kolejne zawirowania z cukrem.. Rano na czczo wynik piękny jak na mnie 89. Później jak zwykle 1 kanapka z chleba graham połowa z wędlina, połowa z serkiem śmietankowym dwa plasterki pomidora i wynik 125 yyyy o co kaman ? Mniejsze miewam po drugich śniadaniach z owocem maksymalnie do 110. Ręce opadają. przyjazna jeśli po pierwszym śniadaniu masz wysoki cukier a po drugim z owocem już nie to chyba znaczy, że nie jest dla Ciebie wskazany nabiał jako pierwszy posiłek. Spróbuj zrezygnować z serkow, zostań tylko przy wedlinie oraz warzywach i sprawdź czy nie jest lepiej. U mnie dwa dni z rzędu cukier 119 po śniadaniu, ale jadłam ser żółty i biały. Jak eliminowałam nabiał ze śniadania miałam cukier mniejszy niż 100. No i jeszcze możesz wypróbować specjalny chleb dla cukrzyków-IG. Niektóre piekarnie go sprzedają.
-
~Ela Evi Dziendoberek :-) dziewczyny a jak aie nazywaja te paski do mierzenia ph i one rzeczywiscie wykrywaja wody plodowe? Mój gin. wczoraj powiedział, że lepiej żeby lekarz to ocenił. Robiąc same w domu taki test jesteśmy obciążone ryzykiem np. niewłaściwy pomiar czy interpretacja. Nie wiem jak nazywają się te paski. Samemu w aptece można kupić test na obecność wód płodowych (trzy wkładki). Jak wpiszesz w google to wyskoczy nazwa. Z tym,że cena nie jest zbyt atrakcyjna i jakieś prawdopodobienstwo wyników niemiarodajnych i również istnieje. Pozdrawiam.
-
mimka1 Nika32 na prawdę Ci współczuję sytuacji a te komentarze mamusi to dopiero osłabiają. . . zamiast wesprzeć, powiedzieć że poczekacie sobie spokojnie na chłopaków i że mąż ma być spokojny o Ciebie a Ty o nich to oni na siłę będą Ci snuć scenariusze. Ja tak większość życia z moją mamą mam. Ja miałam egzamin ale ona z tego powodu się źle czuła i wszyscy powinni ją wspierać a nie mnie. W tym momencie to ona już się martwi jak ja urodzę i już cierpi. Wszystkie możliwe kary i zło tego świata zawsze miało się wydarzyć bo mamusia tak sobie ubzdurała. Ale ja już nawet nie dzwonię, nie piszę. Chce się odezwać to się odezwie, najczęście w jakieś konkretnej sprawie, albo coś zapyta i nawet nie słucham już tych jej wymysłów bo nie mam siły. Dziewczyny, odnośnie tych plamek na bieliźnie. U mnie pojawiło się już jakiś czas temu, ale pomyślałam że jest mokrawo. Z tym że u mnie wydzielina biała i gęsta. Gina mam w środę, więc zapytam. Ale wcześniej uderzam do Was. Czy któraś też ma coś takiego? mimka1 jeśli wydzielina biała i gęsta to nie martw się. Oczywiście skonsultuj ze swoim lekarzem. Ja mam taką wydzielinę od początku ciąży- jest to normalne fizjologiczne zjawisko- czop śluzowy,który chroni pęcherz płodowy przed czynnikami zewnętrznymi. Im starsza ciąża tym większa produkcja tego białego śluzu dlatego możesz teraz go odczuwać bardziej. Pozdrawiam☺
-
Nadrabiam właśnie Wasze posty dziewczyny i muszę Wam napisać a propos pomiarów pH,że ja dzisiaj spanikowałam. Od kilku dni budze się rano mokra a w ciągu dnia mam bezbarwne plamy na bieliźnie. Pierwsza myśl- sączące się wody płodowe. Mój gin. mnie zbadał (M.in. paskami do mierzenia pH) i co się okazuje-mój maluszek jest już ułożony główką w dół i tą kochaną główką naciska na matczyny pęcherz a matka krótko mówiąc podsikuje ehh można się wystarczyć dlatego fajnie to skontrolować dla własnego komfortu psychicznego.
-
Nie denerwuj się Nika32. Ja wychodzę z założenia, że jak komuś ma się coś stać to stanie się na prostej drodze i często nie mamy na to wpływu.Kochasz męża i synka,więc chcesz żeby byli zadowoleni. I to jest fajne- pomimo,że jesteś niedysponowana nie odbierasz przyjemności innym. Mój partner podróżuje po całym świecie.Niekoniecznie w bezpieczne miejsca. Tak się złożyło, że był obecny podczas zamachu w Paryżu. Jest cały i zdrowy- tak miało być.Ja też latałam trochę w ciąży ale od 24 tygodnia siedzę grzecznie w domku- wiem,że nie mogę narażać mojego dzieciątka. Najważniejsze jest to żeby zachować ostrożność i trzymać się w grupie. Jak się domyślam będzie to wycieczka zorganizowana, więc zostaną zachowane standardy bezpieczeństwa. A teściowe i często nasze mamy już tak mają,że się nakręcają. Na to nie ma dobrego rozwiązania-co byś nie zrobiła będzie niezadowolenie. Jednak nie jesteś sama odpowiedzialna za wszystko, tylko dzielisz tą odpowiedzialność z mężem. Niektórzy powinni to zrozumieć. Pozdrawiam☺
-
Półka radziłabym nie pić przed badaniem bo to może zafałszować wynik. W trakcie badania niestety też nie można pić, niedozwolona jest również aktywność fizyczna. Powodzenia jutro dziewczyny!
-
Miało być Polka oczywiście heh
-
Kurcze ucina mi posty mam opuchnięte dłonie i stopy a od tygodnia cukrzycę ciążową. Przed ciąża moja waga była w normie. Jednak mam tendencje do tycia i ciągle musiałam być na diecie 1200-1600 kcl. Mój gin. twierdzi, że przybieranie na wadze w ciąży to indywidualna sprawa kobiety i zależy od wielu czynników.
-
mimka1 nie jesteś sama. Ja mam 28tc i 14kg na plusie
-
Nika32 Patiszatan jaki mały brzusio :-) zazdroszczę, ja już powoli w drzwiach się nie mieszczę :-) Co do wagi, to Wam nie powiem, bo nie wiem :-) hihi dalej nie mam wagi w domu :-) może tobie lepiej :-) Mama32 używam codziennie rano paski ketonowe, glukometr dostałam w poradni, tylko paski i lancety musiałam dokupić. Paski na receptę są tańsze ok. 17 zł , bo normalnie kosztują ok. 40-50 zł. Jak nie będziesz czegoś wiedzieć, to pisz :-) Dziś czuję się dobrze, nawet w biedronce na zakupach byłam :-) kupiłam chrześnicy męża pod choinkę książeczkę dźwiękową ze zwierzątkami. No i jest promocja na dużą paczkę pieluch dada różne rozmiary za 45 albo 49zł - już nie pamiętam dokładnie ceny :-) ja chyba się skuszę i kupię :-) Dzięki Nika32, będę się odzywać w razie wątpliwości☺
-
Cześć dziewczyny. Dzięki za informacje. Dzisiaj jest trochę lepiej, widocznie organizm musi się przystosować. Nika32 pocieszylaś mnie że można podjadać warzywa. Używasz tzw. pasków ketonowych? Ja dzisiaj kupiłam w aptece. Jutro zaczynam pomiary. Pozdrawiam Was dziewczyny. Miłego dnia,mało nerwów i pięknie rosnących brzuszków życzę☺
-
Cześć dziewczyny! Mam pytanie do "słodkich" mam. Wykryto u mnie cukrzycę ciążową. Od razu przeszłam na dietę według wytycznych. Glukometr i paski dostanę dopiero w środę. Martwi mnie jednak to,że na owej diecie jestem często głodna (nie mówiąc o rozdrażnieniu i drżących dłoniach). Normalnie to bym się nie przejmowała, połowę życia spędziłam będąc na dietach☺. Jednak teraz boję się, że mogę głodzić swoje dzieciątko i to mnie martwi. Czy tak ma to wyglądać? Czy jednak kiedy jestem głodna powinnam coś zjeść..... ale co można jeść między posiłkami na tej diecie? Nie mogę znaleźć nigdzie takich informacji. Z góry dziękuje za pomoc zorientowane dziewczyny. Pozdrawiam☺
-
Nika32 mam taką poduszkę. To moja pierwsza ciąża, ale tak czuję, że wraz z jej zaawansowaniem takie problemy będą się pogłębiały. Może się mylę☺Fajne jest to,ze zapobiega spaniu na brzuchu i to jej plus☺
-
Cześć dziewczyny☺ Piękne zdjęcia brzuszków i dzieci☺Joanna70 cieszę się, że serduszko Filipka jest zdrowe i silne. Mój maluszek ostatnio na USG 4d dłubał sobie paluszkiem w nosie, mieliśmy niezły ubaw z ginem☺Dobrego wieczoru Wam życzę i przespanych nocy. U mnie ostatnio ciężko znalezieniem wygodnej pozycji do snu, więc dosypiam w ciągu dnia bo w nocy różnie bywa.
-
Suwaczek chyba mi się nie dodał. Jutro nad nim po pracuje. Musiałam coś źle wkleic:) U mnie cesarka z wyboru a raczej z asekuracji. Mam astmę, lekarze nie widzą przeciwwskazań do SN,ale ja wolę uniknąć ewentualnych komplikacji. Zresztą ostatnio toczy się wiele dyskusji w kwestii co lepsze SN czy CC. Myślę, że każda z Nas ma swoje zdanie nas ten temat i ile osób tyle opinii:)