Skocz do zawartości
Forum

zawieja04

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Gdańsk

Osiągnięcia zawieja04

0

Reputacja

  1. Cześć, melduję się. Jedno w szkole, zaraz wybiegam z drugim do w/w placówki, gdzie zostaję bo o 9.40 ruszam z klasą pierwszego na wycieczkę do Centrum Hewelianum, wracamy ok 12tej dalej na lekcje, wpadam na chwilę do domu a może i nie, bo powinnam coś załatwić,a na 13.25 muszę być w szkole by odebrać dziecko numer 1 i 2, dziecko numer 3 będę mieć przy sobie. Dam radę. A i chciałam ogarnąć mieszkanko i ugotować coś na kolację przy świecach ale mhmm, mogę paść. A mamy dzisiaj z D. 9 rocznicę ślubu, więc wypadałoby coś machnąć. Leceee
  2. depti Siedzę w pracy i przed nosem mam stolik, na którym właśnie położono 3 paczki ciastek i wafelków!?!?!? Dlaczego oni mi to robię :) Idę zjeść owocka brawo!!! walcz :) :) :)
  3. Polka zawieja04 Polka u mnie to niestety woda, też mi się tak wydaje... odkąd jestem w ciąży to musiałam wszystkie leki odwadniające :( oj będę duża..... Oj tam, oj tam, ale za to po porodzie jako pierwsza z nas będziesz mogła założyć bikini. Woda szybko schodzi, nie to co ciasteczka i bułeczki :-) hahahaha wątpię, bo pomijając już wszystko inne to nie wiem gdzie ja znajdę bikini w takim, galaktycznym rozmiarze :) 2 czapki moich dzieci na gumce sobie spreparuję :) a tak w ogóle, to dzięki za poprawę humoru :) lecę po syna.
  4. Polka u mnie to niestety woda, też mi się tak wydaje... odkąd jestem w ciąży to musiałam wszystkie leki odwadniające :( oj będę duża.....
  5. mimka ja ostatnio się przestraszyłam, bo przez 5 tygodni przybrało mi się 4 kg, czyli łącznie mam 6.... tylko spuchły mi strasznie nogi, skarpetki to tylko stópki, inne sprawiają, że mam wrażenie, że ucina mi nogi. Zobaczymy co mój gin na to powie w przyszłym tyg. Ja ogólnie bardzo się pilnuję, ale chyba nie uda mi się w tej ciąży. z Kubą przytyłam 11kg, z Karol 10... a tutaj już 6. No ale trudno. Ja nie pozwalam sobie na słodkie przekąski pomiędzy posiłkami, chrupię za to marchewki i jabłka, ogólnie owoce z niskim indeksem, to się tyczy też reszty jedzenia zasadniczego. Tuż ciążą miałam za wysoki cukier... więc postanowiłam uważać.
  6. Polka rozumiem cb, ja marzę o małym domku ABSOLUTNIE bez ani jednego schodka! Nawet pół. Za godzinę lecę po Kubę do szkoły a przed chwilą wróciłam z Karol. I już doskonale wiem, że nie chcę. Te schody..... dlaczego tutaj nie ma windy.... 4 wysokie piętro. Ja wstaję codziennie o 6.30, kładę się do łóżka ok 22, wtedy jeszcze staram się coś oglądnąć z małżonkiem ale ciężko mi to idzie... bo po 23.30 to już niezbyt kontaktuję. I tak nauczyliśmy się oglądać filmy na raty....
  7. no tak, ale mój małżonek wraca do domu z pracy 20-21 i jak ja mam go wtedy wyciągnąć na zakupy? jak to padłe? I dzieci zabrać ze sobą, czy też zostawić? Bo one o tej porze to w łóżkach leżą... więc chcąc, nie chcąc sama muszę robić zakupy. No oprócz dzisiaj. Na 18 jadę do logopedy z synem, córka jedzie z nami. 2 tramwaje, niecała godzinka i już jestem. Czekam pół godziny na Kubę i możemy wracać. Małżon jest po nas 18.30 prosto z pracy i wtedy jedziemy do jakiegoś marketu po zakupy typu 12l mleka plus dodatki. Ale zakupy typowo obiadowe to wolę kupować w mojej okolicy, w sklepach osiedlowych.
  8. kapuczino pewnie będziesz musiała powtórzyć badanie glukozy, teraz 75g zamiast 50g. W 1 i 2 ciąży też musiałam powtarzać. W przyszłym tygodniu też muszę zrobić, bo 5 mam wizytę. Już mi słabo na samą myśl, że będę musiała to wypić, blee... Ja też chciałam chodzić na szkołę rodzenia przy 1 c ale nie dostałam wtedy pozwolenia od gin, bo nie mogłam wstawać z łóżka, co mojego małżonka bardzo ucieszyło, bo uważał, że to głupie. ehh, Ci faceci... dorota może jednak za duże tempo sobie narzuciłaś? i 2 godzinne spacery to już nie dla ciebie? Ja też próbuję sobie wytłumaczyć, że jestem w ciąży i muszę trochę zwolnić. Nospę łykam od piątku, bo tak mnie kolka złapała jak zbiegłam z 4pietra lecąc do szkoły z córką, że myślałam, że tam nie dojdę tylko urodzę po drodze... kongo. Ale jak biorę nospę max co 4-6h to jest lepiej. Tylko się zastanawiam jak to zrobić. Żeby zwolnić. Wczoraj wtargałam zakupy do domku. 3 siaty. A w nich: 3kg ziemniaków, 2l mleka, duży tymbark, woda mineralna 1,5l, 0,7 piersi z kurczaka, jakieś tam wędliny, kiełbasy,z pół kilo marchewki i ogórków, jakieś jogurty i duperele + plecak ze szkoły na plecach. No i 4 piętro. I tak się dziwię, że brzuch zaczyna mnie pobolewać dopiero teraz :)
  9. Carolajna dzięki za podpowiedź. W poniedziałek idę do endokrynologa i zasugeruję jej ten lek. Owca MagneB6 brałam na początku ciąży do momentu jak skurcze nie dawały mi żyć. Później zmieniłam...
  10. Polka Marta to bardzo ładne imię, jakoś ostatnio nie słyszane wśród małych dziewczynek. Ja gdzieś zgubiłam kartkę z imionami... i nie mogłam zrobić weryfikacji z moim małżonkiem... ale póki co może to będzie Kamil. Kuba, Karolina, Kamil... 3xK ale jeszcze na 100 % nie wiem. Dziewczyny macie jakiś dobry magnez?? żeby się dobrze przyswajał? Ja biorę 3x2 CI-TRI-MAG FORTE i nie wiem, czy jest on dobry. Dzisiaj w nocy znowu mnie obudziły mega skurcze. Ryk, wrzask, pik i masowanie przez małżona. I od rana kuśtykam. Bo bardzo boli mnie łydka i góra uda w prawej nodze... skurcze odeszły, ból pozostał :/
  11. Witajcie babeczki, pare dni do was nie zaglądałam, nawet nie wiem jakim cudem.... tak mi czas leci szybko! Chyba za dużo biegam, bo dzisiaj lecąc z córką do szkoły pierwszy raz w ciąży złapała mnie kolka w ciąży. Ledwo się doczłapałam do szkoły a później do domu. Po drodze zakupiłam sobie nospe max, zeżarłam dwie, leżę 3 godzinę i czuję się jako tako... Obiecuję, że już przestanę biegać... tylko będę szybko chodzić. Biegać już nieeee... i może przestanę nosić tornistry... i może podaruje sobie zakupy (już to widzę).... te 4 piętro zaczyna mnie naprawdę dobijać.
  12. Witajcie, pierwszą kawkę kończę, furkam na starszego "dziecia" bo nie chce się ubierać i lecimy do szkoły. Miłego :)
  13. leniwiec :haha: parsknęłam herbatą w monitor :) ja już też powoli mykam do łóżeczka. Ferajna zapędzona do siebie, pewnie jeszcze się pokręcą a może już padną :prosi: mam nadzieję, że przed północą zasnę bo jak zwykle budzik na 6.30 ustawiony i nowy dzień trzeba będzie ogarniać na nowo :) dobranoc brzuchatki
  14. Lutówka miseczkę B to ja nie pamiętam kiedy miałam :) 8klasę kończyłam z 70D :)
  15. Ja w biuście mam 4 rozmiary do przodu. Myślę, że to przez prolaktynę.... przez ostatnie 2 lata leczyłam się bo miałam za wysoki poziom. Dostinex brałam do 6 tc boo nie wiedziałam, że jestem w ciąży.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...