Ja już jutro na USG, nie mogę się doczekać, mam nadzieję, że w końcu się dowiem, bo to już 17tc. Czuję, że chłopak, ale się nie nastawiam. W piątek nad morze, więc mam nadzieję, że wszystko jakoś powoli się ułoży. Powodzenia dziewczyny i nie zamartwiajcie się na zapas :*