Skocz do zawartości
Forum

grazka_84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez grazka_84

  1. Mój synek Grzesiu (5 lat) uwielbia świąteczne przygotowania. W tym roku stworzyliśmy piękne bombki choinkowe - styropianowe kule pokryte kaszą gryczaną lub ryżem, ozdobione złotym/ srebrnym sprayem, koralikami i gwiazdkami. W 90 % zostały wykonane przez synka (pomagałam wyłącznie w spryskaniu sprayem i przyczepianiu wstążek). A oto efekt:) Pięknie wyglądają na naszej choince, którą Grzesiu też już ustroił:)
  2.  Mamo, co mi zakładasz na spodnie?  To jest Kochanie opaska odblaskowa, ja też taką mam. Idziemy na spacer, a jest już dość ciemno, więc chcę, żebyś był widoczny na drodze. Na swoich bucikach też masz taki świecący paseczek.  A jak to działa?  Kiedy jedzie samochód, te elementy odbijają jego światło i dzięki temu kierowca cię widzi. To jest szczególnie ważne, gdy przy ulicy nie ma chodnika i musimy iść poboczem, oraz gdy nie ma lamp przy drodze.  A dlaczego kierowca musi mnie widzieć?  Żeby cię kochanie nie potrącić, musisz być bezpieczny na drodze. A pamiętasz, którą stroną ulicy mamy iść?  Lewą, naprzeciwko jadących aut. A Łukaszek też ma taką opaskę?  On jest jeszcze dzidziusiem i jedzie w wózku. Ale zobacz, na wózku też są elementy odblaskowe, a dodatkowo z przodu zawiesiłam taką odblaskową zawieszkę. Dzięki temu będziemy wszyscy dobrze widoczni. I pamiętaj Słoneczko, żeby iść koło mnie za rączkę od strony trawnika, a nie drogi.  A dlaczego?  Bo z tamtej strony będziesz bezpieczniejszy. Gdybym zauważyła, że jakiś kierowca jedzie niebezpiecznie, to zawsze zdążę cię osłonić. No i nie wyskoczysz mi na drogę. A teraz Słoneczko musimy przejść przez drogę. Widzisz gdzieś pasy?  Tam są. Ale musimy się zatrzymać i rozejrzeć w obie strony i podnieść rączkę, że chcemy przejść. Pani w przedszkolu nas tak uczyła.  Bardzo dobrze kochanie. Pamiętaj jeszcze, że jeśli jedzie auto, to koniecznie czekasz, aż przejedzie. Chyba, że kierowca się zatrzyma przed pasami, to wtedy możesz przejść. I nigdy nie przebiegaj przez drogę!  A jak byłem u babci i szliśmy do sklepu, to tam były takie światła. I czekaliśmy, aż się zapali takie jak trawa i dopiero przechodziliśmy.  Tak kochanie jest w większych miastach i przy ruchliwych ulicach. Jeśli są przy pasach światła, to koniecznie czekasz na zielone, czyli w kolorze trawy, A jak jest czerwone jak truskawka to stoisz, bo wtedy mogą jechać samochody.  Pamiętam mamo. Mamo, mamo, a widziałaś, ten pan rozmawiał przez telefon! A przecież pan policjant w telewizji mówił, że nie wolno!  Masz rację, Słonko, to był bardzo nieodpowiedzialny kierowca. Dlatego takie ważne jest, żebyśmy my jako piesi przestrzegali przepisów i poruszali się bezpiecznie. Najlepiej zawsze korzystać z chodnika, a gdy go nie ma iść poboczem jak najdalej od jezdni. A z kolei jak jedziemy autem to co musimy robić?  Zapinać pasy!  Doskonale Kochanie, cieszę się, że o tym pamiętasz. A dzieci zawsze jeżdżą w foteliku i nigdy z niego nie wychodzą, nawet jak jedziemy daleko i im się nudzi...  Wiem mamo, jak mi się nudzi to mówię tacie, żeby zrobił przerwę, bo chcę odpocząć.  Właśnie tak, Słonko. Pamiętaj o tych zasadach bezpieczeństwa.  Pamiętam mamo, pamiętam..  Jestem z ciebie dumna. Cieszę się, że mam takiego mądrego synka:) Rozmowa z moim pięcioletnim synkiem, jedna z wielu, jakie regularnie prowadzimy. Bo odpowiedzialna mama nie tylko dba o bezpieczeństwo dzieci, ale przede wszystkim TŁUMACZY. W końcu nie na darmo stare przysłowie mówi: "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci..."
×
×
  • Dodaj nową pozycję...