Skocz do zawartości
Forum

Ksana1724

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa

Osiągnięcia Ksana1724

0

Reputacja

  1. Witajcie u mnie historia podobna jak u was równie bolesna. W pierwszą ciąże zaszłam w pierwszym cyklu gdzie odstawiliśmy antykoncepcję i na zasadzie jak się uda to super. No i zaszłam w ciąże malutka miała się urodzić 1.04 lub 4.04 w rocznicę ślubu moich rodziców
  2. Witajcie Niestety i ja dołączam do grupy aniołkowych mam, nasza córka urodziła się w 23tc i zmarła dwie godziny po porodzie. Poród był wywoływany a wszystko zaczęło się od skracajacej się szyjki, miałam mieć założony pessar ale dzień przed ponowiło się krwawienie zostałam w szpitalu gdzie okazało się że w dała się infekcja i zaczęły odpływac wody. Infekcji nie udało się zwalczyć a że zaczęła być groźna dla mnie poród musiał zostać wywołany Julia ur się 10.12.2014 i ważyła 600g i mierzyła 31cm podjęliśmy z mężem decyzję że nie chcemy jej ratować a to dlatego że wiemy że szanse były bardzo małe albo skończyło by się to dużym stopniem niepełnosprawności. Teraz powoli myślimy już o kolejnym maluszku badania porobione wszystko wyszło ok i w maju możemy zacząć starania tylko jak poradzić sobie z myślami że znowu coś pojdzie nie tak...
  3. Ja też jak byłam mała byłam urwisem u cioci wiśniami z kompotu strzelałam w sufit, a jak miałam 3 latka to język sobie rozwaliłam i musieli mi zszywać a moja siostra jak odzwyczajała się od pieluch to majtkami rzucała z balkonu :)
  4. Ja też dzisiaj na małych zakupach byłam kupiłam mojej mamie patere z mikołajem w home you i obrusik bo ma urodziny 7.12 a mikołajek w tym roku nie robimy za to na gwiazdkę coś ciekawszego się kupi. U mnie na obiadek ziemniaczki i dorsz z piekarnika :)
  5. Witaj Rybko. Ja też chciałam synka a jak na razie wychodzi że dziewczyna na 51 procent ale to się jeszcze może zmienić. A my dalej wcinamy naleśniki :)
  6. Katte powiem coś więcej o tym szpitalu ale po wtorku bo na razie byłam tylko na izbie i na konsultacji. Ja też nie mogę na razie przytyć od początku przytyłam jakiś 1 kg a odżywiam się normalnie a i słodkie się czasem zdarzy ostatnio coraz częściej.
  7. Witaj Tolu a książkę chętnie przeczytam bo strasznie lubię czytać teraz Bosonogą księżniczkę Ildefonso Felconesa czytam i polecam ogólnie autor bardzo ciekawy ale początkujący to dopiero 3 jego książka ale wszystkie świetnie przygotowane i bardzo dobrze się je czyta.
  8. A co do obiadku to u nas dziś konkretnie flaczki z boczniaków pierwszy raz robiłam i bardzo nam posmakowały i jeszcze małżon na wieczór naleśniki wymyślił. A teraz u nas co wieczór musi być kakałko :)
  9. Rozpisałyście się dzisiaj. Ja byłam znowu na kasprzaka na kontroli, lekarka zabrała wymaz do zbadania i we wtorek jak wynik będzie ok będę miała założony pesar ogólnie bardzo fajnie się mną zaopiekowali i widzę że nie czekają aż coś więcej nie daj boże by się działo tylko od razu chcą pomóc. Co do teściów to mi została już tylko teściowa, teścia nie zdążyłam poznać a z teściową jakoś się dogaduje chociaż bywa ciężko ale moja teściowa ma już 72 lata i czeka na pierwszego wnuka dobrze że daleko od niej mieszkamy.
  10. My po wizycie maluszek w porządku rośnie sobie. Nie pokazało nam się dzisiaj pod względem płci bo nóżki miało podkurczone i jeszcze pępowina się w kroczu ułożyła ale lekarz mówi że na 51 procent będzie dziewczynka :) Szyjkę mamy sprawdzać raz w tygodniu więc teraz czeka mnie jeszcze w czwartek wizyta w instytucie matki i dziecka na kasprzaka na kontroli i w piątek w pruszkowie u naszego lekarza.
  11. Pojechaliśmy wieczorem na izbę i okazało się że trochę mi się szyjka skraca a maluch ułożony główka do dołu tak że trochę ją dodatkowo naciska dostałam luteinę no i leżymy a w czwartek na kontrole co z szyjką.
  12. Może być z nadżerki bo lekarz wykrył małą na początku ciąży
  13. Jasno czerwona właśnie będę dzwonić do lekarza i zobaczymy co dalej.
  14. A u mnie słabe krwawienie się właśnie pojawiło, czuję się dobrze maluszka czuć ale się martwię dobrze że jutro do lekarza idziemy ale to dopiero na 20. :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...