Ojej dziewczyny ile tematów. Powiem Wam szczerze, ze ja jeszcze o tym nie myślę. To moja pierwsza ciąża, nie mam żadnych objawów oprócz lekkich skurczu i większego głodu. Nie zastanawiałam się nad porodem, bardziej myślałam o tym co mi będzie tak naprawdę potrzebne do szpitala, czy rada mojego gin zeby brać tylko kwas foliowy jest słuszna czy brać jeszcze jakieś suplementy diety jak magnez i potas. Jak Wy myslicie? A jak jest z tą szkołą rodzenia? Naprawdę się oplaca? Jakie są związane z tym kosztu? Widze, że dla Was to już znane tematy :) odnośnie bezsenności to polecam relaksujący muzykę Ew. Męczyć oczy. Czytać lub robić głupoty na tel. żeby tylko nie tv bo można się wciągnąć w jakiś film i pospane: p Aaa dziewczyny macie jakieś objawy skórne czytaj. Wypryski czy zaczerwienienia? Miłej niedzieli życzę :)