Moja cudowna córeczka ma na imię Nadzieja. Dlaczego właśnie tak ? Oto historia tego imienia.... Moja ciąża na początku rozwijała się prawidłowo , jednak od 3 miesiąca zaczęły się komplikacje. Plamienia, intensywne bóle, skracająca się szyjka macicy itp. Lekarze nie dawali zbyt dużych szans na donoszenie ciąży do końca i urodzenie zdrowego dziecka. Jednak my z narzeczonym wierzyliśmy, że będzie dobrze, że wszystko się uda. Nawet na chwilę nie traciliśmy nadziei... 23 lipca dokładnie w dzień terminu urodziłam zdrową dziewczynkę. Gdybyśmy się poddali małej mogłoby teraz nie byc... Mimo młodego wieku cieszymy się i mocno kochamy naszą córeczkę. Jest naszą NADZIEJĄ na lepsze jutro.