Skocz do zawartości
Forum

MsKoko

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez MsKoko

  1. Witajcie. Ja w koncu weszlam aby sie z Wami pożegnać. Niestety 21.05 stracilam moje maleństwo. Od tamtej pory nie mialam sily aby sie z Wami pożegnać. Co jakis czas czytam sobie Wasze posty. Gratuluję pieknych brzuszków, aż Wam zazdroszczę. Życzę szybkiego ale oczywiscie w terminie rozwiazania. Buziaczki, trzymajcie się ciepło. P.S. Moze wkrotce wpadne po porady :-)
  2. Ja chodzę na NFZ i mam wszystkie badania i co 3-4 tyg (przy każdej wizycie) USG :)
  3. mój K mówi że nic nie widać :)
  4. Gusia77 widzę, że mieszkamy niedaleko siebie ;)
  5. Zdjęcie czeka aż tata wróci z pracy i pomoże ze skanerem :/ a prócz tego moje maleństwo nie lubi zdjęć i się skuliło :) ma piękne tętno 149 i mierzy 10,5 mm ;) Za dwa tyg badania z moczu i krwi a za 20 wizyta i kolejne L4
  6. Dziewczyny denerwuje się, mam za godzinę wizytę... na pewno pokażę Wam zdjęcie
  7. monikam z moim kundelkiem mam to samo i uwierz ciężko go oduczyć spania z nami, ale za to przed nami "wyczuł" dzidzie i mnie na krok nie odpuszcza i liże brzuszek ;) Duch ma 8 miesięcy tak nawiasem mówiąc Megi1992 bardzo podoba mi się Twoje zdjęcie :) śliczny chłopczyk
  8. Ej no dziewczyny nie straszcie ;) mi na razie mdłości przeszły co mnie bardzo cieszy. A już jutro zobaczę moją małą dzidzię ;)
  9. Hej dziewczyny :) Czytam Was i powiem, że ja mam wizytę u nieznanej mi pani doktor ale polecaną przez znajomą położną. Obecnie przyjmują u mnie ginekolodzy do których nie zamierzam chodzić a mój lekarz przyjmuje 30 km ode mnie, niby nie dużo ale ostatnio źle znoszę podróże. Co do Duphaston czuję się po nim lepiej, nie mam też takich mdłości, mają jednak wadę ich cena. Opakowanie 20 tab kosztuje ok 30 zł, ja biorę 3x1 więc muszę wydać ponad 100 zł na miesiąc :( ale czego się nie robi dla naszej fasolki :) Na koniec najważniejsze ucha do góry i nie myśleć, co by się nie stresować ( tak mi położna powiedziała) ;)
  10. Beatka28 będzie dobrze, tylko dużo odpoczywaj, i idz do lekarza zapewne da Cie duphaston i będzie Ci lepiej ;)
  11. a ja po świętach leże i odpoczywam. Brzuch jeszcze boli jak za dużo pochodzę ale ciągle mam koli. Na szczęście za tydzień mam wizytę a jak dobrze pójdzie jutro pokażę Wam zdjęcie, mojego dzidziusia sprzed tygodnia
  12. Hej :) Wróciłam, jako że bolała i skurcze były poszłam do lekarza a on mnie bum na oddział. I co jeden lekarz mówi, że ciąża w macicy i po za( że koło jajnika), a drugi że na jajniku zwykła torbiel. Dali mi dufaston 3x1 i L4. Dobrze, że już wróciłam
  13. kasiulap bardzo fajne są plastry oczyszczający z Marionu są one na nos, czoło i brodę :) i w sumie nie są drogie a i są jeszcze plasterki na wypryski punktowe
  14. Jutro idę do internisty bo gina mam dopiero po świętach :( mam nadzieję, że mi da. A co do trądziku, ja stosuje żele punktowe zwłaszcza na noc
  15. Hej :) ja wróciłam z pracy i nie wiedziałam co się dzieje. Brzuch mnie boli mam skurcze i kolki. W pracy powiedziałam, dałam zaświadczenie , dyrektorka powiedziała, że mam nie dźwigać i dbać o siebie, a ja nie wiedziałam czy się cieszyć czy płakać. Pracuję na umowę zastępstwo w Domu Pomocy Społecznej, jest to jak by nie patrzeć ciężka praca fizyczna. Jak jestem sama z podopiecznymi nie mam nawet za bardzo jak iść do wc, chyba, że znajdę kogoś kto przypilnuje ludzi, w czasie toalet muszę i dźwignąć i się po gimnastykować. Nie wiem co robić... pomóżcie. Mój K. chce, żebym jak najszybciej poszła na L4...
  16. Ja mam ciągłe bóle i straszne nudności :/ jest o tyle źle, że jeszcze pracuje
  17. Witajcie.Ja tu też pierwszy raz, trochę wystraszona ale mam nadzieję, że jakoś to przejdziemy :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...