po pierwsze moim dzieciom stawiam pewne zasady, które obowiązują w naszym domu. nie poddaje się, jestem stanowcza ale również wyrozumiała i wiem, że moje dzieci maja też prawo mieć swoje złe dni tak samo jak i ja. w takie złe dni daje im się wykrzyczeć jeżeli jest to potrzebne. jestem osobą spokojna wiec do dzieci mówię spokojnie. wtedy do nich więcej dociera. gdy dzieci za dużo broją albo mnie nie słuchają stosuję kary ( siedzą w wyznaczonym miejscu, wyznaczony czas odpowiednio dobrany do wieku). dużo bawimy się w zabawy które ćwicza cierpliwość dzieci ( układanie klocków, nawlekanie koralików na sznurek, malowanie farbkami za pomocą rączek oraz wiele innych zabaw, które młodsze dzieci bawia się w swoim żłobku).