Moim pomysłem na obiad dla dzieci są naleśniki ze szpinakiem. Aczkolwiek szpinak nie trafi do farszu, bo istnieje dość spore ryzyko, że szpinaku pod taką postacią dzieci nie skonsumują. Dla przechytrzenia naszych najmłodszych i przemycenia im do diety nielubianego przez nich szpinaku, szpinak ten dodamy do ciasta.Zaletą tego przepisu jest to, że szpinak jest praktycznie niewyczuwalny. I tak powstaną zielone naleśniki !
Przygotuj:
2 jajka
1 szkl. mąki
1 szkl.mleka
1 szkl.wody
300g szpinaku (u mnie były to liście zerwane wprost z ogrodu, następnie lekko obgotowane i zblendowane. Mrożonego szpinaku proponuję wrzucić zdecydowanie mniej, najlepiej stopniowo go dorzucać i obserwować kolor jaki uzyskuje ciasto)
Farsz:
300g sera białego
jogurt naturalny
Bazylia, ewentualnie czosnek
1. Z mleka, jajka, wody i mąki przygotuj ciasto naleśnikowe, na koniec dodaj szpinak. Jeśli ciasto jest za gęste, dodaj nieco mleka.
2. Przygotowane ciasto posól i przypraw pieprzem oraz ziołami typu bazylia, oregano oraz czosnkiem granulowanym. Z ciasta usmaż naleśniki.
3.Ser rozdrobnij widelcem, dodaj tyle jogurtu, by powstała smarowna masa (jego ilość zależy głównie od rodzaju posiadanego sera, czy jest on bardziej czy mniej suchy). Przypraw bazylią, solą i pieprzem (w wersji dla rodziców można wzbogacić je także czosnkiem czy to naturalnym czy sproszkowanym, jednak dzieciom bym tego nie polecała).
4.Każdy naleśnik smaruj masą, podawaj z odrobiną jogurtu.