-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Małgosia
-
Ty sie bidulo zajmujesz papierami u was??? a ząbkowania Ci współczuję- u mnie Kuba - starszy nie wiem kiedy dostał ząbki- raz, dwa i miał cała paszczkęale Bartuś dał nam do wiwatu- oj dał dlatego jesli u Ciebie ząbkowanie to marudzenie i męczenie to współczuje a potem wypadnie i bedziesz sie cieszyc ze juz pierwszy wypadl udanego odguzowania
-
atenaGosposia z Nikolą lepiej, gorączki nie, antybiotyk zaczął działać bo już tak z gardełka bakteriami nie daje...ale u Milki początek, horączka wysoka, co chwilkę skacze, wstała o 8 i teraz poszła spać :( no to dobrze, ze z jedą juz na prostą wychodzicie :( cos naprawdę ta "zima" daje kazdemu w kosc :Smutny::Smutny::Smutny: a moze tak umowmy sie zbiorowo i wyjedźmy do góry wymrozimy siebie i dzieci i wrocimy zamrozone i nic nas nie tknie????
-
Anulkaleje jej się z nosa, najgorsze jest to, że katar jest przezroczysty ale bardzo lepki i nie mozna go fridą ściągnać nawet po wstrzyknięciu soli fizjologicznej...jęczy przy tym niemiłosiernie...nie spalismy do 4...Walentynki do d...y :Smutny::Smutny::Smutny:kto to w ogole wymyslil choroby :Smutny::duren::duren::duren::duren: wczoraj mi przyjaciółka opowiadała, ze jej kolezanka urodzila dziecko i cos mu z noska lecialo ( wydzielina jakas ) lekarze pwiedzieli ze to normlane po porodzie itd po 3 dniach wyszła do domu i tej wydzieliny dziecko mial jeszcze wicej pojechala do szpitala bo sie martwila w koncu noworodek i jej pierwsze dziecko okazalo sie ze mały mial bezjobjawowe zapalenie płuc- zaraz po porodzie.......lezy na OIOMie ale juz z nim na szczescie duzo lepiej
-
no to ja trzymam kciuki aby tak właśnie było
-
Sylwia - dobrze ze lepiej- ale i tak podziwiam zycie na walizach sloneczko dla Ciebie wyszło dzisiaj
-
Atena- maz pewnie ma racje a mamusia i tak swoje wie nie ma nic lepiej /??????
-
Anulka- az wiadro??? kiepska noc? kaszel mniejszy chociaz?
-
agan :Smutny::Smutny::Smutny::Smutny:biedna malutka dziewczyna :( masz racje ze te chorony wzielybysmy na siebie ale z drugiej strony jakos musza nabrac tej odpornosci ja pamietam jak Kuba byl sam i mi chorowal 3-4 razy w roku góra i bylam załamana a jak pojawil sie Bartus i jeden od drugiego chorowali i caly zeszly rok to byl jeden wielki szpital doszlam do wniosku ze jesli nie przestane sie denerwowac to wyladuje w wariatkowie i troche lepiej znosze te ich chorowanie ( poki nie maja szkarlatyny czy ospy pewnie) tylko zwykle wirusowe przeziebienia itd:Smutny::Smutny:
-
ja pewnie pójde- kiedyś na to jak mi ktos z dziecmi zostanie
-
jakos od samego poczatku dobrze mi sie rozmawiało u nas dzisiaj mróz ale słoneczko zaswieciło- w nasteony weekend planujemy malowanie pokoju chłopaków i zmiane mebli a dzisiaj troche biurokratycznej robotki
-
moja piszczy jak skonczy prac, a potem wszystko jej jedno czy ma je u siebie czy nie uciekam spijcie smacznie
-
o masz i ja muszę pranie rozwiesić - zapomniałam
-
soprano sezon IV zakupiony wczoraj co Ty pompoiasta dzieci jeszcze nie spianie ma szans
-
monikouetteprzyprawe??? to juz lepiej mi przyslij od razu flaki!!!!!! dyndoniasta i Afrodyta poszły :Smutny: ide i ja bo mnie M wola na soprano sciskam was panie
-
monikouettea Rosé d'anjou to Ci przesle bo tu mamy takie swietne kartony do wysylania butelek :) tylko jak sie z tym obejdzie polski listonosz?? moze by mu przyszlo do glowy zgiac to w pol ??? bo juz tyle rzeczy widzialam.... poczekaj to ja Ci przysle suchą krakowską i przyprawy do flaków
-
widziałam, widziałam i dlatego pisze ze w szoku jestem bo nie spodziewałam się to siup ps.napisałam na kartce kup mi Rose d'Anjon i przyniósł Shutter Home
-
atena olej deskę dzisiaj jeszcze winem oblejesz ubranka i bedziesz znowu prac o to wytłumaczenie mi się baardzo podoba no to znowu mądrze mówi ;) jak ja lubie te nasze wieczory
-
Boska Ateno - olej deskę dzisiaj jeszcze winem oblejesz ubranka i bedziesz znowu prac
-
no pomponiasta to super, ze wam przypadła ta wersja light a co opisu- sama jestem w szoku ale miłym
-
a jak N????znosi ospę?
-
pomponiasta- nie strasz mnie ale on przecież nie zmarł na szkarlatynę:Smutny::Smutny: ja jak słucham co sie dzieje, to wyć sie czlowiekowi chce kiedyś ludzie harowali na polu od świtu do polu, kobiety rodziły miedzy młocką a czymś tam a teraz?????? delikatni się zrobiliśmy:Smutny: a jak Ci dzien mija???
-
no to dobre w tym ze ze te powazne masz juz za sobą szkoda, ze jednak smutek wciaz trwa:Smutny:' sciskam Cie
-
Asiu ale pamiętaj proszę ze po tych gorszych dniach, momentach- zawsze zaświeci słońce i będzie niebawem tak jak być powinno
-
Asiu śpij dobrze szkoda ze masz kiepski ten dzien :Smutny::Smutny:
-
cos tak czułam, że Ty kochana kobieta jesteś ;) a mozna jesc pomidory w czesci zaczynajacej warzywa??;)czy głownie stawiac na warzywa na parze/gotowane?