-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Małgosia
-
i mój Brorys strazak co lubi świeczki i podchodzi je a to z tej strony albo z tej : i na koniec przyszła mamusia :
-
obiecane: tu kawałek pokoju nowego chłopaków:
-
Monis i ja mam wrazenie ze marzec oszalał ale swieta u was fajowe ;) my na cała niedziele wyjezdzamy ( ale mamy podział kto co przywozi) a w poniedzialek mamy gosci na sniadanie i na obiad i na deser ;) a gdzie Anulka???
-
Monis- czlowiek musi znalezc sile aby sie troche usmiechnac mimo ze łzy zalewaja oczy to tez czas docenienia tego co sie ma i nauczenia sie dbac o to jeszcze bardziej a Olimpia to madra dziewczyna - ona wie, ze jestesmy z nia całym sercem
-
Anulka, Moniq a gdzie wy????
-
Pomponiasta- chociaz jak patrze na Ciebie to mi sie usmiech pojawia w tym trudnym czasie na watku :( Oli- trafilas na paskudna pogode- wraca jesien... ale oby jak bedziesz wyjezdzac juz zawitała wiosna w sercach i na zewnatrz nie daj sie !!!!!
-
Atena czy bedziesz pic kawke czy paznokcie pilnowac- gratuluje!!!!!wygralas jestes wielka i wiesz- nie zapominaj o nas co ;)?? a jak opiekunka???
-
Atena:lol:co co teraz będziesz robic??? Anulka silne uderzenie było
-
trzymaj się !!!!! dodaj im wszystkim sił i mi kiedyś ksiądz w gorszym momencie zycia powiedział, że Bóg daje każdmu taki krzyż jaki jesteś w stanie udźwignąć i chyba cos w tym jest aby z wiosna i w sercu Twojego brata i bratowej zakwitła nowa nadzieja
-
i ja sie nie dziwie, ze sie speszyła miala prawo;) jak u was przygotowania do świą??
-
i co?????:Smutny: Atena odezwij sie jak Twoje sprawy???? Anulka porwało Cie z balkonu??? Joasia a TY???
-
monikouetteale tu puchy :) ja sie wyzwolilam z kuchni, u mnie krokiety i gulasz tez machnelam od razu, moze byc wojna, w zamrazalniku tona zarcia :) przetrzymamy no wlasnie, co czytasz?? ja nadal mecze Chmielewska a czy to tutaj ktos mi mowil o Monice Szwai?? Monisia i ja zauwazylam ze sie opuszczamy w watku a z tym jedzeniem to fajnie- bedziesz miala spokoj na jakis czas we FR tez macie normlanie swieta??? a jednak na moje 30-te urodziny nie pojedziemy do Paryza 23.06 Kuba wyjezdza na obóz- nie ma szanas a tak liczylam na spotkanie z Tobą i rodzinką:Smutny:ale za to za rok w marcu....pojedziemy moze na marcina urodziny -taki bedzie weekend urodzinowy
-
Monikę też cos tam czytałam teraz czytam "Białą Masajkę" taka ksiazka oparta na faktach a takie mnie bardzo wciągają- ale wczoraj M zapowiedzial, ze oglądamy FanFan Tulipan
-
no to uwieziona w kuchni mnie totalnie powaliło i do 24.30-1.00 w nocy czytam - zamiast spac
-
Olimpia- az łzy same napływaja ja nie wiem jak to wszystko pojąć, gdzie szukac sił, odpowiedzi na te i inne pytania i najgorsze jest to, ze trzeba zyc...trzeba- tylko jak????:Smutny:
-
:( zero sprawiedliwości:Smutny: kochana życzę Ci sił aby udźwignąć to wszystko :Smutny:
-
widac musze sie pomęczyc :Smutny: ale musze dac rade- bo inaczej zwariuje moja mama dzisiaj byla u nas- siedziala z Kuba i przygotowała mi gulasz do kaszy gryczanej przynajmniej z tym mam luzik nalesiniki z jakim farszem ;)??? Moniśka ???
-
OlimpijkaJa lece do pl...wlasnie bukuje bilet zostalam poproszona o poprowadzenie konwoju konnego za trumną bedzie 7 koni szlo za trumną ja pierwsza prowadze...reszta w parach nie wiem jak to wytrzymam.....czlowiek byl prezesem zwiazku hodowcow koni,wspanialym ojcem i dziadkiem...i mial tylko 62lata Przepraszam ale nie nadaje sie do niczego.........Zmarl czlowiek dzieki ktoremu spelnilam marzenie dotyczące koni....on mnie nauczyl jazdy,wystawil na zawodach...pomogl kupic pierwszszego konia :( to u niego w stadninie spedzilam wspaniale chwile, to on mnie utwierdzal ze nadaje sie na "koniarza" i że dam rade....to dzieki niemu mam teraz wspaniale wspomnienia ................ahhhhhhh....... a poproszono mnie bo ostatnio duzo o mnie mówił-traktowal mnie jak córkę, tesknil i marzył żeby sie ze mna spotkac.....pogadac......prosic o pomoc bo mial 20 koni i nie dawal rady....nie zdążył :( az się popłakałam jak pięknie o nim napisałaś współczuję bólu, straty i tej pustki w sercu
-
Kasia powiedz czy jestescie juz po??? dzieci czasem tak maja ze im sie przestawi w główce i koniec i zapadasz się pod ziemię ja sie teraz bym zapadła bo zaatakowaly nas wirusy
-
juz pomalowane kochana ;) niech ktos przyprowadzi juz te wiosne bo oszaleje- teraz B ma kaszel brzydki, mokry u was widac wisone???? dzisiaj czeka mnie batalia cały dzien w Urzedzie skarbowym- otwieram firme i biurokracji nie omine- ale ufam, ze to ostatnia wizyta i koniec ??? Olimpia- podajesz rogaliki???czy Moniq ???
-
u nas treraz wlasnie Bartek ma brzydki, mokry kaszel podałam Eurespal i zobaczymy czy coś się rozwinie
-
Kuba mial 37 i 4 wiec powedrowalam dp niego , Bartek zrobil awanture ze mam z nimi spac ale kolo 23.00 juz smacznie spali obaj A to tylko dlatego ze w dzien polozyli sie kolo 16.30 i spali do 18.30.....więc się potem nie dziwie, że nie mogli zasnac wieczorem za to przyszli o 5.00 ze chca spac ze mna w sypialni- M sie wyniósl a oni do 6.00 urzadzali sobie glosne dyskusje z rękoczynami, i ta oto po 6.00 znowu spalismy chyba- az do 8.00- bo o 5.00 juz wylaczylam budzik ;) Anulka nad klawiatura??? bidulo:( Moniq moja Ty słomiana wdówko Atena normlanie tak się ciesze, ze zaczelo sie ukladac u Ciebie, ze normalnie
-
no w morde morelo i tak cicho siedzi, człowiek sobie tu flaki wydziera aby trzymac kciuki i cos jeszcze zrobic a ona tak skromnie Atena- wiedziałam ze je wszystkie powalisz no ba- pijemy
-
a i sos chrzanowy wlasnej roboty i żurek na zakwasie - zapomniałam ;)
-
jasne pójdę spać super