Nasz synek za 2 tygodnie skończy 2 latka. Ssanie kciuka to dla nas coś nowego. W wieku 20mcy odstawilismy smoczek, bardzo się tego baliśmy, ale ku naszemy zdziwieniu, udało się bez większego problemu. Strasznie bałam się, że po odstawieniu smoczka Wojtuś zacznie wkładać kciuk, żeby 'wynagrodzić' sobie brak smoczka. Również ku naszemu zaskoczeniu nic takiego nie miało miejsca. Niestety od kilku tygodni zauważyliśmy z mężem, że paluszek synka coraz częściej wędruje do buzi:( Nic nie skutkuje, a przy zwracaniu uwagi strasznie się denerwuje:( Boję się, że może mieć problemy ze zgryzem.. a wiem jak duży problem to jest, bo sama przez tyle lat przechodziłam przez to.. niestety kiedyś nie przywiązywało się tak dużej uwagi do takich rzeczy jak ssanie kciuka..;/ Przeraża mnei rónież fakt, że przez ssanie kciuka do jego buzi mogą trafić groźne bakterie i zarazki:(