Hej!
Jestem tu nowa, ale widze ze jedna z was ma podobna sytuacje jak ja, moj narzeczony tez jest z romunii. We wrzesniu planowalismy slub- juz od roku ale w styczniu zaszlam w ciaze(staralismy sie od 5m-cy) i teraz musielismy wszystko odwolac :)
Jezeli moge poradzic to patrzac na nasza sytuacje byla taka sama. Ustalilismy ze nie mieszkamy w pl ani w ro, ale po paru latach i wakacjach spedzonych w polsce, z rodzina zaczyna mu sie podobac(jestem z gdanska), wiec cieszy mnie to, mimo ze narazie nie planujemy wyjazdu do pl.... Ale pogodzil sie juz z faktem ze w ro nie bedziemy mieszkac :)
Pozdrawiam pa