Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. Emka nie pisz mi takich rzeczy. ... bo przeczytalam i sie poryczalam. Kurde faceci to idioci. Idioci totalni. Tylko oni biedni poszkodowani i wszyscy na nich psy wieszaja. A my mamy zycie slodkie, uslane rozami. Usrane chyba.
  2. No zmykaj. :) Ja tez bym musiala ale K zabral mi karte a w portfelu mam 4zl. Wiec niestety al na wlasna prosbe wkopal sie w zakupy jutro z samego rana. Hehehe.
  3. Wiesz-obcy ludzie kojarza jej sie teraz z pielegniarkami czy lekarzami a to zawsze oznaczalo dla niej zastrzyki, bol... Nie da sie dotknac nikomu obcemu. Jutro idziemy do nich na roczek...
  4. Oliwia lepiej. Ale jest strasznie nieufna i duzo placze. Czasem wpada w histerie i Marzena nie daje rady jej uspokoic. Nie moga jezdzic narazie samochodem bo za kazdym razem jak jest dziura to Oli wrzeszczy z bolu. Ale nic dziwnego. Po porodzie przez kupe czasu czulam jak mnie szwy bola a co dopiero na szyjce i glowce gdzie sie caly czas wszystko rusza. Na przeciowbolowych jedzie ale i tak czasem sa za slabe... :( No ale operacja przebiegla pomyslnie.
  5. Jak ja jej pigulke zapodam to nie uniesie.
  6. Ja to jej chyba w koncu zastosuje terapie piąchopiryną!!! A z nimi jest tak ze dzwoni K. Rozmawia z babsztylem, babsztyl mowi ze jest zle ale da sie cos zrobic, umawiaja sie na wysokosc rat i koniec rozmowy. My placimy rate w umowionej wysokosci a za msc przychodzi pisemko ze dalej nic nie zrobilismy i mamy splacic calosc ale jest jeszcze szansa na dogadanie sie pod nr: ble ble ble. A jak nie to: co miesiac komornik coraz blizej. I badz tu madry i pisz wiersze.
  7. Ja siee wscieklam. Nie dosc ze tesciowa przyniosla mi list ktory przyszedl 3dni temu(zapomnialo jej sie) To jeszcze pisza ze jak nie oddamy 2400zl do 16.11 to oddaja sprawe do sadu. A pisalam Wam ze sie dogadalismy na placenie poprostu wiekszych rat. Jak K wroci to mu nagadam i trzeba bedzie zrobic tam wojne bo inaczej nie dotrze. Juz ktorys raz z kolei sie dogadujemy a procedura idzie dalej i napisali ze "nie chcemy rozwiazac sprawy polubownie". Misiu wiem jak to jest moc wybrac tylko jedna rzecz jak potrzebnych jest kilka. Ehhhh.
  8. Czesc. Znalazlam ladne i tanie firanki do pokoju malej. Ale sie zastanawiam bo musimy zrobic zakupy i kupic prezent na roczek Oli. Wiec chyba sie wstrzymam... Agus jak tam Lila dzis?
  9. A roznych rzeczy. Do mieszkanka, ubran, zabawek...
  10. O. To tak samo jak napisalam w PW. :) Tylko ciekawe czy dobrze. Znajac zycie Rysiu dostanie znow 2. :/
  11. Jestem, jestem. Allegro mnie wsysa doszczetnie.
  12. Hehehe. My musimy kupic do salonu jakas sofe 3osobowa albo naroznik albo wersalke... I lawe.
  13. Witaj. Wyslalam Ci wiadomosc na PW. Pozdrawiam.
  14. Jaśki z haftowanej TAFTY 35X35 super cena-ekstra (803846122) - Aukcje internetowe Allegro Jak bede wiedziala jakie bedziemy mieli meble w salonie to sobie kupie pare tych poduszek. Przesliczne sa.
  15. Miesiu widzisz-mowilam ze bedzie dobrze. :* Ja tez mnostwo razy patrze na Gabi i dziekuje ze wszystko z nia gra. Czasem mam ochote ja wyslac na ksiezyc na koszt odbiorcy ale nie wiem co bym zrobila gdyby chorowala... Tak dzisiaj myslalam o Maget. Ciekawe co tam z nia i jej szurnietym mezem.
  16. Hania od urodzenia miala straszne problemy. Ani raz nie byla w domu. Nie pracujace nerki, nie pracujace jelita, nie do konca wyksztalcony odbyt, żołądek, problemy z pluckami. I tak do pewnego dnia bylo w miare a pozniej z dnia na dzien coraz gorzej, podpieli ja do respiratora az pewnego dnia serduszko przestalo bic.
  17. Kurde pisalam teraz z mama Hanusi... Dzisiaj Hania skonczylaby 4miesiace a lezy w tej cholernej zimnej ziemi. Boze jak ja rycze to sobie nie wyobrazacie. To takie cholernie nierealne i boli jak... Ajjjjjjjjj.
  18. Oj. Wiola bedzie dobrze. Jakkolwiek wyjda wyniki-musi byc dobrze!
  19. Wiesz co Slonce? A ja doszlam wlasnie do wniosku ze... Po prostu mi sie nie chce i szukam wymowek. Nie lubie piec. Za to gotowac uwielbiam, sprawia mi to przyjemnosc... Wiec chyba w tym problem. ;)
  20. Monia swietny ten kubus... Kto go piekl?? Moze sie pokusze i sama zrobie roczkowy torcik. Ale ja to na gotowce ide. Nie umiem piec. Gotowac umiem b dobrze ale piec mnie nikt nie nauczyl. A z przepisow zawsze wychodzi jakies g***o. Wiec zdaje sie zawsze na gotowe spody biszkoptowe i masy w proszku albo ciasta na zimno albo na cukiernie. :)
  21. Ja sie boje jak to bedzie na swieta. Bo moja jak tylko widzi ze cos jest do jedzenia to rusza buzia i sie wkurza jak jej sie nie chce dac. Niezaleznie czy to sos grzybowy, smazona fasolka czy cokolwiek innego. Wiec tort napewno zauwazy...
  22. Ahhhh kurde. Pech!!! No ale nic. Kiedy indziej... Mi sie marzy taki na roczek mlodej:
  23. Hehehe. No to ladnie. Tort wyglada cudnie!!!! Daj kawalek... :*
  24. Czesc. Kurcze nie mam ostatnio glowy do niczego... Ale postaram sie wkrecic tu znow. Witaj Aga.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...