-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ewciaa
-
no tak dziś przesuwamy czas...będe jutro krócej spać.... ja już po sprzątanku przygotowałam obiadek...chodz dziś jem tylko z tata, mąż w pracy do 18 i sama cały dzień będe
-
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
Justyś torbę do szpitale spakuje w pierwszym tygodniu kwietnia, jak tylko juz wszytsko będe mieć, w przyszłym tygodniu zrobie ostatnie zakupy i pakuje się, szczerze mówiąc chciałabym troche przed terminem urodzić żeby nie czekać niecierpliwie -
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
JustyśEwciaaJustyśDo tego usg jeszcze się wstrzymam (15 kwiecień) z powiedzeniem a potem zobaczymy!!!Tyle już zleci.................. Justyś zleci Ci szybko tym bardziej że pracujesz, ja nawet nie wiem kiedy 6 miesięcy się skończyło ( do tąd pracowałam), ja powiedziałam dyrektorowi w 8 tygodniu jak z nim rozmawiałam to powiedział że wiedział bo się zmieniłam i odrazu poznał ale na szczęcie zły nie był Masz rację, zleci, to się gdzieś czuje takie rzeczy, zobaczymy co mi powie dyrektorka..... wydaje mi się że nie podejrzewają!!!! A ty jak się czujesz? Wizyta tuz tuz, pewnie się nie możesz doczekać!!! samopoczucie u mnie nawet dobre w nocy gorzej, wierce się mąz nie może spać wizyta w poniedziałek ok.17 masz racje nie moge się doczekać już, mam tyle pytań do lekarza i chciałabym zobaczyć moja kruszynkę -
Jolcia teraz jeszcze się nie boje byc sama ale po świętach to musi ktoś być na czatach bo nie wiem czy sama nie padne....
-
Jolcia moja mała ostatnio w 32 tygodniu ważyła ok.1400 a teraz w poniedziałek się dowiem, mam nadzieje że jej przybył jakieś 1kg
-
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
JustyśPauliino kurcze starsznie dlugo ciagniesz Justynko musisz zglosci pracodawcy ze jestes w ciazy niech zmieni Ci godziny pracy! dbaj o siebie i fasolinke :)Do tego usg jeszcze się wstrzymam (15 kwiecień) z powiedzeniem a potem zobaczymy!!!Tyle już zleci.................. Justyś zleci Ci szybko tym bardziej że pracujesz, ja nawet nie wiem kiedy 6 miesięcy się skończyło ( do tąd pracowałam), ja powiedziałam dyrektorowi w 8 tygodniu jak z nim rozmawiałam to powiedział że wiedział bo się zmieniłam i odrazu poznał ale na szczęcie zły nie był -
witam się sobotnio.... noc nawet przespana...zaraz śniadańko....a ja dziś sama w domu wszyscy w pracy....mam nadzieje że jak kiedyś zacznie się poród to nie będe sama
-
DaffodilEwciaadorciaa25Daffodil, ja ma podobnie tez czuje ból jakby menstruacyjny ale skórczu jako takiego (jakie sobie mozna wyobrarzac nie czuje) i ja mam podobne bóle okresowe jak Wy boli chwile i przestaje tak jakieś 3-4 razy dziennie i w nocy czasami, to są te przepowiadające skórcze??? a i wtedy podczas tych bóli twardnieje mi brzuch Ewcia ja nie wiem co to jest, bo praktyki jak na razie nie mam :) Ale w ostatnim M jak mama wyczytałam, że skurcze przepowiadające bardzo przypominają bóle menstruacyjne. I tyle było na ten temat. Więc może to rzeczywiście to, bo u mnie jakiś tydzień temu się coś takiego zaczęło i teraz pojawia się regularnie. Może bardziej doświadczone mamy coś więcej będą na ten temat mogły powiedzieć :) więc która mama może nam pomóc???? a ja dziś w nocy zauwazyłam to kłucie o którym pisała dorciaa i katja trwało sekundke
-
isabelahej laski, dopiero weszlam do domu. Rano dostalam smsa od Elwiry :" jestem po badaniu. Adam wazy 3kg i wszystko jest ok" Jestem w szoku, chyba rzeczywiscie Elwira go do maja nie donosi, taki slodki, wielki klocuszek :). Jeszcze jej nie odpisalam, jak chcecie cos przekazac to piszcie. A teraz ide Was poczytac, (jakies5-6 stron) to super wieści Elwirka Gratuluję duży chlopak, widze że same duże dzieci te majowe słoneczka,
-
dorciaa25Daffodilgunia43A ja z rana mialam znow bol okresowy taki nieprzyjemny i dosc dlugo. Ciekawe.... Byle do polowy kwietnia, bo wtedy to wozek dostane a tak to nawet bam nie miala gdzeis Maksia wlozyc, zeby go ze szpitala przywiezc.No właśnie, ja mam pytanie o te bóle. Ostatnio wyczytałam, że tak mogą wyglądać skurcze przepowiadające i trochę mnie to zastanawia, bo takie bóle okresowe mam ostatnio czasem dwa razy dziennie, poboli pół minuty i przestaje. Tylko, że w ogóle to uczucie nie kojarzy mi się ze skurczem. Tzn nie czuję żadnego napinania się, po prostu boli i zaraz przestaje. Tak to ma wyglądać, czy u mnie jest to coś zupełnie innego? Daffodil, ja ma podobnie tez czuje ból jakby menstruacyjny ale skórczu jako takiego (jakie sobie mozna wyobrarzac nie czuje) i ja mam podobne bóle okresowe jak Wy boli chwile i przestaje tak jakieś 3-4 razy dziennie i w nocy czasami, to są te przepowiadające skórcze??? a i wtedy podczas tych bóli twardnieje mi brzuch
-
lece na obiadek bo mała czuje jak mi burczy w brzuchu
-
Daffodilmama2katja79oj tak ja tez tak mam ze jakos do swiat to nic sie nie bedzie dzialo ale po swietach jak spakuje torbe to ...wlaze do szafy i czekam...i slucham zegara tyk,tuk,tyk...no i ostatnio zaczyna mi chodzic po glowie czy ja rozpoznam czy to juz tak jak miala mama2 córun ze odeszly wody no to wiadomo ale jak same skurcze to chyba nam pierworódkom moze sie zdarzyc falszywy alarm... ja kiedys jak bylam na izbie przyjec po pierwszym poronieniu bo mialam jakies bóle to byla dziewczyna czwarty dzien pod rzad i usilowala przekonac pania ze tym razem to napewno juz bo ona czuje ze jest coraz gorzej i inaczej niz wczesniej nie wiem czy ja w koncu przyjeli bo miala byc badana ale tak sobie pomyslalam ze ja bym chyba osiwiala. no własnie najgorsze jest miec pewnosc ze to JUZ zeby nie jezdzic jak głupek do szpitala , ja mam do szpitala 30 km No to rzeczywiście kawałek. Do mojego na szczęście jedzie się 5 minut, w zasadzie pod nosem mam. ja mam jakieś 2 km ale przez samo miasto może jakoś dojade :)
-
katja79EwciaaDaffodilEwcia a bierzesz kogoś ze sobą na porodówkę? Pamiętam, że kiedyś pisałaś, że mąż nie chce, ale może gdybyś rodziła z mamą czy z jakąś inną bliską osobą, to byłoby Ci raźniej... Ja po szkole rodzenia dużo spokoju nabrałam. Przed kolejnym porodem też bym chyba poszła :) oj chyba sama mama mówi że nie chce też patrzeć więc zostawiają mnie samą, mam nadzieje że tylko jak się zacznie to nie wpadną w panike i jeszcze w domu nie padną he,he ale by bylo jakby wszyscy popadali i nie mialby Cie kto zawiezc do szpitala pewnie bym po taxi zadzwoniła ale mam nadzieję że nie popadają jak muchy
-
katja79lutkana paciorkowca posiew robiłam w piątek, a w pn miałam wyniki. Ale w kazdym szpitalu inaczej to wyglada.ja jeszcze nie miala, zadnego paciorkowca tzn skierowania na to badanie ale moze teraz dostane bo to chyba na swiezo przed terminem trzeba robic tak? ja też nie miałam :(
-
DaffodilEwciaaa co do porodu to się coraz bardziej boje do świąt jestem spokojna ale po świętach to będe czekać na znak mojej małej i chyba zawału dostane jak to będzie juzEwcia a bierzesz kogoś ze sobą na porodówkę? Pamiętam, że kiedyś pisałaś, że mąż nie chce, ale może gdybyś rodziła z mamą czy z jakąś inną bliską osobą, to byłoby Ci raźniej... Ja po szkole rodzenia dużo spokoju nabrałam. Przed kolejnym porodem też bym chyba poszła :) oj chyba sama mama mówi że nie chce też patrzeć więc zostawiają mnie samą, mam nadzieje że tylko jak się zacznie to nie wpadną w panike i jeszcze w domu nie padną
-
a co do porodu to się coraz bardziej boje do świąt jestem spokojna ale po świętach to będe czekać na znak mojej małej i chyba zawału dostane jak to będzie juz
-
katja79Ewciaamama2corun a jak się TY czujesz? u mnie znów w nocy wiercenie Ewcia a czy pod wzgledem wysokosci odczuwanych ruchów cos sie u Ciebie zmienilo????Bo moja Maja przesuwa sie najbardziej na wysokosci pepka i tak z 10 cm nad nim ale o obijaniu zeber nadal u mnie nie ma mowy...a przeciez nózki ma u góry... u mnie tak samo katja a nawet niże bo jakieś 5 palców nad pępkiem ja czuje, ale napewno nie wyżej, nóżki może mieć na głowie tak mi mój lekarz mówił że potrafią nasze maluchy nogi założyc sobie na głowe jednak najczęsciej czuje ją około pepka i po prawej i lewej stronie a dziś to ma leniwy dzień jakieś 1 przesunięcie pod skórą i spoój
-
mama2corun a jak się TY czujesz? u mnie znów w nocy wiercenie
-
witam sie piątkowo pogoda a ja wstałam wcześnie i podbiegłam do szkoły gdzie pracowałam i niedawno wróciłam, poplotkowałam, przywitałam dzieciaki a teraz leże i czekam na obiadek bo jakaś głodna jestem isabelka u mnie pępek w środku i krechy też nie ma katja ja bym chciała trójke mieć ale jak to będzie to nie wiem, jak z finansami i mieszkaniem jeszcze zobaczymy dorocia śliczny awatarek brzuszek pierwsza klasa, ja żadnego kłucia nie zawuażyłam narazie, ale mam bóle okresowe i coraz częściej twardnienie brzuszka ani torby jeszcze nie spakowałam, spakuje miesiac przed czyli 5 kwietnia amelcia ja różnicy nie widze na zdięciach patka takie nagłe zmiany :( a Tu tak niewiele czasu na organizaje, ale napewno jakoś się wam uda trzymam kciuki będzie dobrze
-
a dziewczyny wiecie co u elwiry i figggi??? ma ktos ich numery ?? bo ja nie :(
-
mama masz racje tyle stron do nadrobienia ... przeczytam ale nie opowiem na wszytsko bo oszaleje ładnie tu jedziecie z koksem
-
mama2a to z mojej nowej sesji[ATTACH]4996[/ATTACH][ATTACH]4997[/ATTACH] mama boskie zdiecie, ale Ty laska jesteś, poprostu brak słów
-
Isabelka gratuluje 40dziestki
-
witam i ja w ten dzień w nocy znów się wierciłam a córa moja tak naciskała mi na nerw że myślałam że mi noga odpadnie, bolało jak cholerka....dobrez że tylko chwile
-
katja79Ewciukochana widze ze ciekawa bylas czy kupilam wózek...no cóz nie kupilam i w dodatku sie wscieklam bo tak mi znajoma zachwalala ten sklep a tu dupa blada albo ceny kosmiczne jak cos w miare fajnego albo baboki nie z tej ziemi a jeszcze sie wpakowalismy w niezly korek w drodze powrotnej a ja oczywiscie z pelnym pecherzem myslalam ze skonam.Pewnie ponowimy poszukiwania w weekend ale przyznam ze zaczynam sie denerwowac ze jeszcze nie mamy tego wózka.... chyba juz tylko my dwie zostalysmy bez tego zakupu co Ewcia? KATJA rzeczywiście mieszkać w dożym mieście jest fajnie ale ceny z kosmosu, mój ma kosztować jakieś 1000zł minus rabat :) ja się nie martwie to mąż wie jaki chce kupić rodzice też więc jak bede rodzić wcześniej to bede pewna że kupią ten co ja chce,a zreszta u mnie w pokoju nie ma mniejsca więc mi się nie spieszy, wolałabym już mieć pościel i to co jeszcze mi brakuje, pewnie tylko my bez wózków