-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
mama2corunpat-kmama2mama2curon podobno tak jest ze kobieta w ciazy strasznie zmienia stosunek do zwierzat ,, nie zawsze ale juz spotkałam sie z takimi przypadkami . Ja mam falami raz go bardzo kocham a raz bym zatłukła Patka:36_2_46: prosze oszczedz mnie z tym filmikami bo mnie brzuch ze smiechu bolihihi, mama2 ok, na dzisiaj finito :) moj stosunek do kota tez zmienny... kita przywykla spac na mnie i zganiam ja systematycznie... pod nogami sie placze no i nie mam przeciwcial przeciwko toksoplazmozie, wiec czasami patrze na nia krzywym okiem. Staram sie jej nie zaniedbywac i dopieszczac, ale roznie bywa to mnie troszke pocieszylyscie ze nietylko ja mam takie wahania...bo M to mi wrecz mowi ze ja nienawidze naszego psa...ale tez niema tak ze go zaniedbuje niczego mu niebrakuje ale ograniczylam glaskanie go tylko Oliw i M normalnie dalej sie z nim bawia i wogole normalnie traktuja a u mnie jakas blokada jak byl chory to siedzialam przy nim i drapalam za uchem jak lubi i pod broda no i mialam ze mnie zarazil ....i znowu minus dla niego...ehh az mi glupio niewiem co sie zemna dzieje mama2corun, to jasne, ze teraz nasze malenstwa sa najwazniejsze a zwierzatka sa... no niezbyt higieniczne. to co nie zaszkodzi 3 letniemu dziecku moze bardzo zaszkodzic noworodkowi i podswiadomie o tym myslimy.
-
mama2mama2curon podobno tak jest ze kobieta w ciazy strasznie zmienia stosunek do zwierzat ,, nie zawsze ale juz spotkałam sie z takimi przypadkami . Ja mam falami raz go bardzo kocham a raz bym zatłukła Patka:36_2_46: prosze oszczedz mnie z tym filmikami bo mnie brzuch ze smiechu boli hihi, mama2 ok, na dzisiaj finito :) moj stosunek do kota tez zmienny... kita przywykla spac na mnie i zganiam ja systematycznie... pod nogami sie placze no i nie mam przeciwcial przeciwko toksoplazmozie, wiec czasami patrze na nia krzywym okiem. Staram sie jej nie zaniedbywac i dopieszczac, ale roznie bywa
-
mama2 mam nadzieje, ze nie zdazylas sie umalowac na nowo, bo tu mam cos dla psich opiekunow :)) YouTube - RSPCA - Simon's Sister's Dog 'Fed Up'
-
o, mniej wiecej tak jest tez z naszym kotem YouTube - Simon's Cat 'Cat Man Do'
-
mama2GUnia szalona w nocy wzielas sie do roboty i jeszcze męża zagoniłas uważaj zeby Maksiu nie przejął nawyków po Tobie i zeby tez powera na noc nie dostawałDaffodil najważniejsze ze tescia do szpitala nie wzieli , powikłania po grypie ...nie brzmi to ciekawie ale miejmy nadzieje ze wszystko dobrze sie skonczy Katja wozek BOSKI i ten kolorek , az Ci zazdroszcze Jola G. Jesli chodzi ci o pokrowiec przeciwdeszczowy to mozna dokupic , moskitiere tez Mama2corun współczuje Ci, nienawidze takich przebojow w nocy, jestem bardzo wyczulona na wszelkie dzwieki , wiesz u mnie pies nie chrapie ale za to bardzo głosno sie liże tak ok 4 nad ranem jak czytam o tych naszych nocnych odglosach to lzy mi leca ze smiechu Nasz kot, kiedy postanowi, ze powinismy juz wstac, zawsze znajdzie sobie jakis szeleszczacy przedmiot. Poszelesci troche, potem czeka i patrzy czy sie obudzilismy, jesli nie to kontynuuje do skutku...
-
gunia43jola.grodeckaJa np; cos czulam ze jestem w ciazy i zrobilam test przed okresem tydzien i juz mi wyszedl pozytywnie pozniej jeszcze 3 razy i nie moglam uwierzyc ze to moze byc prawda.Balam sie tylko ze moze mi sie trafic ciaza pozamaciczna jak ostatnio a tu mnie usmierca bo sie nie wyznaja i wylam jak glupia siedzac na sofie i czekajac na M.I jak mu to powiem ze ja jestem w ciazy i o mojch obawach.A zle sie czulam od razu i myslalam ze peknie mi cos w brzuchu tak bolalo nie do opisania byl ten bol. To tak jak ja. Zanim mi lekarz potwierdzil, ze jest to prawidlowa ciaza, to czekalam na wizyte dwa tygodnie i tak samo wylam, jak mnie tylko brzuch zabolal i nerwowa bylam jak diabli. Tak to juz chyba jest, ze jak jedna ciaza zle sie skonczy, to potem czlowiek taki przewrazliwiony i zestrachany, zeby sie drugi raz tego samego nie musialo przechodzic. Ale ja mysle, ze to jak najbardziej ludzkie jest i normalne. Teraz jestesmy juz tak daleko, ze musi byc dobrze! u nas tez byla mieszanka strachu i radosci... tak jak piszesz Gunia, po stracie zawsze w szczescie wkrada sie lęk.
-
Daffodillutkakatja79 :36_2_34::36_2_34::36_2_34: jeszcze blade jak sciana...i z ciężkimi biustami i plamami mlecznymi na owych koszulkach :) Kobietki jak Wy potraficie człowieka podbudować :36_2_49: hhihi, moze uszyjemy sobie staniki z tych nieprzemakalnych wkladow pod przescieradla?? Potrzeba matka wynalazku hihih
-
mama2 te oklejone meble rewelacja! Bardzo podoba mi sie takie podejscie, zeby nieduzym nakladem i przede wszystkim duza pomyslowoscia cos diametralnie odmienic :) Bardzo jestem ciekawa koncowego efektu: jak bedzie wygladal pokoj Maksia. koniecznie foteczki musisz zrobic juz po tych kaloryferach i zaslonkach. Tosia nie bedzie miala niestety na razie swojego pokoiku, bo podobnie jak u Daffodil bedzie z nami w sypialni. ale juz mysle, jak urzadzic jej kacik...
-
hej wtorkowo :) naskrobalyscie wczoraj wieczorem kilka stron! Ja mam od rana power, w koncu zabralam sie za dlugo odkladane sprzatanie (to tak odnosnie zapuszczenia mieszkania, o ktorym pisalyscie...), wstawilam kolejne juz pranie i zaraz bede sprzatac z biurka caly stos papierzysk, ktory tam zgromadzilismy. Biurko ma sluzyc za komode-przewijak i podstawke na wanienke w jednym. Zobaczymy czy plan sie powiedzie
-
Daffodil widzialam Twoje nowe fotki na nk i mam taka refleksje, ze ciaze przede wszystkim jednak widac po wyrazie oczu :) Jakby nie ukrywac sie za drzewem ;), oczy wszystko zdradza :)
-
u nas sie udalo w 3 cyklu, akurat zdazylam sie porzadnie owocami i warzywami nafaszerowac i sloncem rozleniwic ;)
-
mama2lutkagunia, koorowe zasłonki/roleta, dywanik, lampka +obrazki szybko ożywią pokój.chyba juz kiedyś się pytałam: jak długo staralyscie się o fasolki? ja odrazu zaszłam w pierwszym planowanym miesiacu:36_2_22::36_2_22: a powiem wam smieszna historie w miesiacu ktorym zaczelismy sie starac zauwazylam u meza cos co wskazywało by na porzadna bezpłodnosc (mniejsza o co chodzi) wiec mowie do niego zacznijmy sie teraz starac moze przy dobrych wiatrach zajde w ciaże do roku czasu , kupilam testy owulacyjne i przystapilismy do działania w miedzy czasie umowilam go do urloga i na spermiogram... w dniu spodziewanej @ zrobiłam test i szczeke prawie zbierałam z podłogi ...radosc i ZDZIWIENIE ZE JUZZZZZZZZZZZZZZZZZZ a maz taki zszokowany do mnie" to mam isc jutro na to badanie spermy?" nastraszylas jego zolnierzy i sie zmobilizowali
-
Katja, mi sie podobaja i kwiaty i paski, choc paski chyba wolalabym wezsze troche. sam pomysl z tapeta - super :)
-
katja79Patka a jak robisz ta lazanie ze szpinakiem??? gotuje szpinak z odrobina mleka (krotko), potem dodaje do szpinaku jogurt naturalny, 2 jaja i duzo czosnku, podgotowuja tak zeby jajka sie sciely. Sol, pieprz i to jest gotowy farsz. Potem na naczynie zaroodporne klade warstwami ugotowany makaron lazania, na to spora warstwa szpinaku, makaron, pomidory z puszki lub swieze i zer zolty, makaron, szpinak i na koniec makaron, same pomidory i znowu ser zolty. Z reszta kolejnosc warstw nie ma znaczenia. W kuchni raczej stosuje spontan i moze dlatego bardziej skomplikowane potrawy mnie odstraszaja. poki co :)
-
gunia43No i zapomnilam sie znow przywitac, wiec: Witajcie kobietki poniedzialkowo!!!!! U mnie za oknem chlipa jakas, mzawka czy jak to sie zwie. Bleee. Buro i wilgotno! mama2, patka - Ale sie usmialam z opisow Waszych przygod z chrapiacymi mezami. Mam to samo, wiec witam w klubie. Po stu grzecznych prosbach tez czesto koncze krzykiem: Przekrec sie cholera, bo rzezisz i spac nie moge! Dziala, ale mam za to wyrzuty, ze tak krzycze na mojego bidoka. Przeciez to nie jego wina. Juz sie zastanawialm czy nie powienien isc z tym do lekarza, bo juz wytrzymac normalnie ostatnio nie moge, to chrapanie sie nasiala, mam wrazenie coraz bardziej. NIe umiem wtedy za Chiny usnac, a przez te walki to juz wogole sei rozbudzam i noc z glowy. Do tego zrobilo mi sie w nocy tak niedobrze, z wyslalam, ze zwymiotuje do lozka. Musialam zjesc dwa kruche ciastka, zeby przeszlo. W rezultacie zasnelam o 4.00 nad ranem i jeszcze do tego o 9 musialam wstac, bo termin w banku mielismy. Brrr! Ale jakos sie trzymam, bo co mam zrobic... no pewnie, ze nie jego wina, ale Ty tez sie chcesz wyspac... pociesze Cie, ze moj malo rano pamieta, wiec pewnie Twoj tez
-
Daffodilmama2katja79mama2 jak ci wyszlo wtedy to miesko bo zapomnialam spytac? ja zmykam sie ogarnac i brykne na zakupy bo w lodówce tylko swiatlo o zgrozo...co dzis pitrasicie babeczki? Własnie zapomnialam Ci powiedziec ze było REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!teraz to bedzie moje stałe danie a do tego miałam ziemniaczki zapiekane i fasolke ...nawet zazdrosna sie zrobilam bo moj mąz tak uszami trzasł ze smakiem i pytał ktora to kolezanka i wogóle skad ona zna takie przepisy i wogóle zaczał wypytywac o Ciebie... He he... a jednak mają rację Ci co twierdzą, że przez żołądek faceta najłatwiej do jego serca dotrzeć ech... a ja musze sobie ta zasade wziasc powaznie pod uwage... wczoraj zrobilam na kolacje lazanie ze szpinakiem i byla pycha. Moj maz na to: no no nie spodziewalem sie
-
Daffodilkatja79No ja posprzatalam mieszkanko po weekendzie i zmachalam sie jak glupia a poce sie jak dzika poprostu leje sie ze mnie:36_2_42: Wy tez tak macie? teraz usiadlam zeby odpoczac i ostygnac bo musze isc zrobic zakupy...a Wy jak zwykle gadulki na calegoJa się nie pocę, ale za to sapię jak lokomotywa ja i sapie i poce sie. a w nocy mi strasznie goraco
-
Ewcia piekne zdjecie w avatarze... i bardzo sexi :)
-
jola22mama2jola22Hej kobietki.Ja jeszcze pod kołderką leżę – to mój ostatni dzień lenistwa, więc korzystam. Mama2 i Katja współczuję, chrapanej nocy (to jest okropne i potrafi nieźle wk…………..ć), u nas to ponoć ja chrapę, ale jeszcze jakoś nigdy nie słyszałam. Katja taksówkarza bym zbeształa, na czym świat stoi – tak zrobiłam z gościem z UPS w piątek i chociaż mi ulżyło. Mnie dziś czeka rozmowa z właścicielem mieszkania – mam nadzieję, że nie będzie robił problemów, Ewcia zdjęcie prześliczne, tylko, dlaczego nam się nimi nie pochwaliłaś. Dawaj jakieś fotki. Oj Jolcia jolcia to nie katja sie uzerała z taksówkarzem tylko Pat-k No tak, tak to jest jak się z pod kołdry pisze - Sory Pat-k.:36_4_1: Mama2 dzięki za sprostowanie:36_4_1: hihi, nooo... to ja z taksowkarzem wojowalam a z chrapiacym mezem tez wojowalam ja i mama2 (tzn, kazda ze swoim )
-
ide sie zdrzemnac, odespie to nocne chrapanie
-
lutkapat-kmama2witam was z obozu pracy wlasnie sobie pomalowałam paznokcie wiec moge troche popisac zeby wyschneły .Noc mialam prawie cala nieprzespana bo maz chrapał jak nigdy chcialam go wygonic do pokoju Maksa ale udawal ze nierozumie jeszcze rano sie z nim pokłocilam bo sobie NIBY zazartował ze mam z psem wyjsc...a ja sie az zagotowalam:36_5_3::36_5_3::36_5_3: powiedzialam mu zeby zapomnial ze do konca ciazy wyjde rano z psem , nie bede z brzuchem gonic sie na 2 pietro w ta i w tamtamoj tez dzisiaj chrapal i tez ma ta przypadlosc, ze w nocy nie rozumie ludzkiej mowy: "kochanie obroc sie na bok, bo chrapiesz...", kochanie przelknij sline, bo chrapiesz..." i w koncu nad ranem zadzalalo haslo: k.... mac, chrapiesz i spac nie moge!!!!!" Moze nie zawsze mozna po dobroci mój dodatkowo ma bruksizm, czyli zgrzytanie. Dziewczyny co on przez sen potrafi ze swoją szczęką zrobić to zgroza. Z taką siła zgrzyta, ze chwilami prawie piszczy, ma co prawda specjalną maskę zabezpieczającą zęby, ale nie zawsze o niej pamięta. o rany... maska na zeby taka jak Hannibal w Milczeniu owiec?
-
Daffodilpat-klutkamój mąż mi kwiatów nie kupuje, przez te 4 lata, na palcach jednej ręki mogłabym policzyć ilośc kwiatów. Jak kiedyś byłam chora (jeszcze na początku zwiazku) i z nosa leciała mi woda, to przyniósł mi papier toaletowy. A teraz jak idzie na zakupy to zawsze z radosną miną kaze mi zaglądac do lodówki i barku z poszukiwaniu łakoci. Taki bardziej przyziemny typ. Juz przyzwyczaiłam się do braku kwiatów. Lutka, ja od mojego dostaje i kwiaty i papier toaletowy jak trzeba :)) I powiem Ci, ze gdybym musiala wybierac jedna z tych opcji a z drugiej zrezygnowac, to... wybralabym papier :)) ile w tym prostej, szczerej troski :) A kwiatki dostac jest bardzo milo, ale bez codziennej opiekunczosci niewiele znacza. Tak marudzilam, ze moj M nie interesuje sie ciuszkami, smoczkami itp. a w ten weekend okazalo sie, ze on juz ma obcykane programy szczepien dla noworodkow (roznice pomiedzy PL i RU), czyta rankingi szpitali i porodowek etc. Czyli jednak się interesuje, kochany mężuś. Żeby mój M. się zainteresował szczepionkami, to chyba strzykawki musiałyby mieć kółka hihi, Daffodil, mysle, ze te strzykawki z kolkami to tylko kwestia czasu... rynek towarow dzieciecych rozwija sie w zastraszajacym tempie...
-
lutkapat-k Lutka, ja od mojego dostaje i kwiaty i papier toaletowy jak trzeba :)) I powiem Ci, ze gdybym musiala wybierac jedna z tych opcji a z drugiej zrezygnowac, to... wybralabym papier :)) ile w tym prostej, szczerej troski :) A kwiatki dostac jest bardzo milo, ale bez codziennej opiekunczosci niewiele znacza. Tak marudzilam, ze moj M nie interesuje sie ciuszkami, smoczkami itp. a w ten weekend okazalo sie, ze on juz ma obcykane programy szczepien dla noworodkow (roznice pomiedzy PL i RU), czyta rankingi szpitali i porodowek etc.jak czasem potrafia zaskoczyć:36_4_1: tak, rozczulil mnie niesamowicie
-
lutkapat-kPoniedzialek zaczynam wkurzona i glodna... mialam ma dzisiaj zamowiona taksowke na rano, bo jade do laboratorium na pobranie krwi. Siedzialam juz w butach gotowa, kiedy zadzwonila operatorka, ze zaden z kierowcow nie chce wziasc zamowienia, bo za krotki kurs (jakies 20 min jazdy) i im sie nie oplaca... k...... a podobno kryzys jest!!!! Kryzys to Rosja ma od zawsze, na obsluge klienta! ech...Poza tym witajcie na poczatku nowego tygodnia uuuuuuuuu 20 min to krótko? no dla nich krotko i d... nie chce im sie ruszyc. Jak juz w koncu przyjechal to powiozl mnie taka droga, ze wyszlo 30 min
-
Daffodilpat-kmama2witam was z obozu pracy wlasnie sobie pomalowałam paznokcie wiec moge troche popisac zeby wyschneły .Noc mialam prawie cala nieprzespana bo maz chrapał jak nigdy chcialam go wygonic do pokoju Maksa ale udawal ze nierozumie jeszcze rano sie z nim pokłocilam bo sobie NIBY zazartował ze mam z psem wyjsc...a ja sie az zagotowalam:36_5_3::36_5_3::36_5_3: powiedzialam mu zeby zapomnial ze do konca ciazy wyjde rano z psem , nie bede z brzuchem gonic sie na 2 pietro w ta i w tamtamoj tez dzisiaj chrapal i tez ma ta przypadlosc, ze w nocy nie rozumie ludzkiej mowy: "kochanie obroc sie na bok, bo chrapiesz...", kochanie przelknij sline, bo chrapiesz..." i w koncu nad ranem zadzalalo haslo: k.... mac, chrapiesz i spac nie moge!!!!!" Moze nie zawsze mozna po dobroci A to mój jeszcze reaguje, może dlatego, że krótko jesteśmy małżeństwem Wprawdzie coś tam zawsze pod nosem gada do siebie, ale się przekręca mezczyznom sluch sie pogarsza po okolo 3 latach malzenstwa