Może to nie na miejscu, ale chciałabym zapytać jakie miałaś objawy...?
Mam 37 lat i jestem w 25 tyg. ciąży. Czuję ruchy dziecka, ale ostatnio rzadkie i słabe... Żyję w ciągłym strachu, że stracę mojego synka... Mieszkam w UK i wszelkie wątpliwości zawsze są rozwiewani i ciągle słyszę, że wszystko jest ok... Nie jestem tego pewna... Boję się, że spotka mnie to samo, co Ciebie. Zdaję sobie sprawę jak cierpisz, Twoje uczucia są mi bardzo bliskie, chyba reagowałabym jak Ty... Ściskam Cię mocno i łączę się w bólu!