Hej dziewczyny Co u Was ??? Natalka czuje się już troszkę lepiej. Mój J pojechał dzisiaj rano oddać krew dla mojego chrzestnego. Niestety w szpitalach brakuje krwi , operacja jest zaplanowana na wtorek na 8 rano. Krew ma oddać jeszcze parę osób więc chyba starczy .