Skocz do zawartości
Forum

Karter

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta

Osiągnięcia Karter

0

Reputacja

  1. Cześć, wracając do tematu mojego proboszcza. Dzisiaj się dowiedziałem, że jest kanonikiem. Czyli osobą wyróżnioną za jakieś zasługi u biskupa. Proboszcz musiał nie źle wchodzić mu w d..., że został wyróżniony. Czyli jaka kolwiek próba zgłoszenia skargi na tego proboszcza była by odmowna ze strony biskupa. Mojej siostrze nie chciał wydać zaświadczenia, że może wziąć ślub, dopiero kiedy inny taki ojciec Jezuita się tym zainteresował, bo mu się to nie podobało, oczywiście zachowanie proboszcza. Niestety do dzisiaj nie wydał zaświadczenia mojej siostrze, ale wydał je ten ojciec Jezuita, uratował sytuację, bo moja siostra z tego wszystkiego chciała wystąpić z tego kościoła. Sprawdzajcie czy czasem Wasi proboszczowie nie mają nazwy "kanonik", bo można by było sobie narobić problemów i nic by to nie dało. Pozdrawiam.
  2. Poza tym jest takie fajne powiedzonka, "podłogi piekieł jest księżmi wybrukowane". To o czymś świadczy prawda?;). Głowa do góry i się nie przejmujcie tak bardzo. Oni i tak są już przegrani, mimo, że nawet o tym nie wiedzą, ale się dowiedzą;).
  3. Współczuję, wiem, że łatwo się mówi, ale nie przejmujcie się tym tak bardzo, ci księża i tak odpowiedzą za to przed Bogiem. Ja tam nadal chodzę do innej parafii, i byle bubek mnie nie zniechęci do wiary. W końcu nie idę do kościoła dla jakiegoś niezrównoważonego psychicznie księdza tylko dla Pana Boga. A z takimi czasami trzeba ostro. Wiecie od kiedy kościół zaczął się sypać? Kiedy zmarł arcybiskup Wyszyński. Od tamtego momentu do tej pory tak się dzieje po różnych parafiach, tak że w mojej. Nie pójdę do mojej parafii, bo nie mam tam po co chodzić. Chodzę do obecnej parafii. Jak przyjdzie co do czego i jeszcze raz się tak zachowa to opieprzę go i zmuszę aby mi wydał jakiś świstek papieru. Bo chyba byłem za delikatny dla tego kretyna. Pozdrawiam;).
  4. A jeszcze najlepsze, określił mnie osobą nie wierzącą i nie praktykującą, bo on tak powiedział. Tylko kiedy zaczęliśmy gadać na temat wiary, to jakimś cudem wiedziałem więcej od niego, miał nawet problem z przytoczeniem jakiegoś tekstu z Pisma Świętego. Skoro według niego jestem osobą nie wierzącą, to z kąd to wszystko wiem?;) Ja tam byłem kiedyś uczony wiary w Boga a nie w jakiegoś bubka, który sam jest nie wierzący;).
  5. Witam, jestem tutaj nowy, ale znam ten ból. Ja też nie mogłem się doprosić zaświadczenia, aby zostać ojcem chrzestnym, tylko dlatego, że chodzę do innej parafii, bo tam czuję się świetnie. Od kiedy pamiętam z proboszczem mojej parafii, zawsze były jakieś problemy, masę ludzi odeszło przez niego od kościoła. Jest chamski, sam wywołuje burdy w domach, bezczelnie kłamie i wydaje mu się, że jest Bogiem. Za każdym razem robi wszystkim problemy. Raz nawet chodziła lista z podpisami, aby odwołać tego proboszcza z parafii, kiedy zebrano podpisy, a podpisali się prawie wszyscy to kuria przekazała tą listę temu proboszczowi i potem wszyscy mieli przekichane. Po prostu najlepiej postarać się o zmianę zamieszkania. Niestety, ale moim zdaniem ten człowiek jest chory psychicznie i powinien się leczyć. Pozdrawiam;).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...