Zgadzam się z Aga, wszystko zalezy od sytuacji i osobistych upodobań. Mnie najbardziej dziwi ta nagonka na nosidełka, nie wiem skad to sie bierze bo jak zapytam pediatry to ani nie jest za chusta ani nie potepia nosidelek.. Sama nosze w podobnym jak na zdjeciu ale inny model swojego dzieciaka, cale wakacje tak spedzilismy i powiem tyle - czasami nie bylo innej opcji zeby sie z maluchem przemieszczac jak wlasnie w nosidelku, tak bylo wygodniej po prostu. Przynajmniej w naszym wypadku.