Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Joasia21

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez Joasia21


  1. Szczęśliwa mamusia no niestety mam mało czasu a forum. Jeszcze żebym miała jakąś aplikacje na telefon to byłoby lepiej bo ciężko się na nim pisze, a laptopa nie chce mi się wyciągać. Albo inaczej- jak wyciągam laptopa to Marcelina zaczyna marudzić :P Od jej urodzenia laptopa mam może 4 raz w użyciu :)
    a co się dzieje z Twoja córcią? Bo ja jak zwykle nie w temacie :(


  2. Asiu z Twojej Madzi to prawdziwa ślicznotka a te włoski... zakochałam się :)

    Emka my szczełyśmy 5 w 1 i pneumokokami. Oba szczepienia mała dostała za darmo z racji wcześniactwa ale z tego co wiem to refundowane są tylko pneumokoki. A skoro oferowali darmowe 5 w 1 to brałam :)
    A przy płaczu przy karmieniu puszcza Twoja coreczka bączki? U nas tak właśnie też było i dopiero co minęło. Moja lekarka twierdziła że to jakaś dyschezja czyli ze dziecko płaczem wymusza parcie i niestety nie ma na to leku. Faktycznie probowałam wszelkie specyfiki i nie widziałam róznicy. Niby to mija do 3 miesięcy a u nas minęło na 2,5 :)

    Agul śliczny dresik. Zapewne się skuszę ale w sierpniu bo mój P wyjeżdża 10 lipca za granicę i jak wroci to mogę poszaleć :D

    Marti, Szczęśliwa Mamusia, Karinka - Wasze malenstwa to kolejne ślicznotki na forum :)

    Lece grzać obiadek P bo zaraz wraca z pracy. I coś słysze że mała się odzywa z łóżeczka. Dzisiaj w dzień pięknie spała a teraz jakoś kręci się w łóżeczku :/


  3. Hej Mamusie :*:*:*

    Przepraszam że długo się nie odzywałam ale szczerze to moje chyba 10 podejście by się do Was odezwać. Zawsze albo coś mi przeszkodziło, albo naskrobałam posta ale mi się zdjęcie nie chciało dodać. Raz odechciało mi się pisać bo zobaczyłam pełno nowych twarzy a ze starych przez parę stron wstecz nikogo :( A później znowu zobaczyłam ze wypisujecie jakieś cyfry przy postach i znów cofałam się milion stron do tyłu a i tak nie znalazłam dlaczego tak robicie :)

    Od czasu do czasu śledzę co u Was bo malutka dość absorbująca jest i nie mam za dużo czasu.

    Ogólnie mała ma się super, ma zero oznak wcześniactwa no może po za wagą bo nadal jest drobna jak na swój wiek (na szczepieniu miała 4500 a to było 2 tyg temu). Żegnamy już rozmiar 62 i zaczynamy nosić ubranka w rozm 68 oraz zaczynamy kupować pieluszki w rozm 3 :)
    Męczyliśmy się z kolkami, próbowałam wszelkich lekarstw na to ale nic nie działało. w końcu zamówiłam sab simplex który powinien dotrzeć jutro a kolki minęły przedwczoraj :)

    Noce Marcelinka też dość ładnie przesypia bo zasypia zazwyczaj około 19 a budzi się koło 2-3 a potem o 6-7 więc nie ma tragedii.

    Ja też doszłam już do siebie po cesarce, nawet zaczęłam ćwiczyć. Co prawda wagę mam mniejszą o 5 kg niż przed ciążą ale skóra na brzuchu jest dość galaretowata :(

    Dobra przedstawiam Wam moje cudo i to jak się zmieniała przez ten czas a ja lecę czytać co u Was :)

    Buziaki :*

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32013.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32014.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32015.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32016.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32017.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32018.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32019.jpg

    monthly_2015_06/majoweczki-2015_32020.jpg


  4. Hej :*

    Weszłam zobaczyć co u Was słychać a tu takie nowiny :)

    Myszeczka powodzenia!! :* :*

    my dopiero jutro będziemy w domu :( ja ciagle mam goraczke i nikt nie wie dlaczego. Tylko karmię, przewijam i spie :( mała się właśnie budzi na karmienie wiec czekam by ja nakarmić. Zaraz poczytam czy ktoś jeszcze się rorozpakowal.
    Zdjęcia małej nie moge wstawić :/

    Miłego wieczora :)


  5. Hej Mamusie :* :*

    Melduję się ze żyje obolała ale szczęśliwa :)
    Malutka jeszcze w inkubatorze bo niestety ma objawy infekcji Więc dostaje antybiotyk i ma naświetlania na zoltaczke. Jak tylko wyniki się poprawią wracamy do domu bo Mała nie ma ani problemu z układem pokarmowym, ani wydalniczym, nawet ciepło dobrze trzyma poza inkubatorem :)

    A co do porodu.. mam traume i nigdy w życiu nikt nie namowi mnie na kolejne dziecko. To było coś strasznego. Nawet mialam dobry humor bo dostalam gaz rozweselajacy ktory mimo ze bolu nie usmierzal to powodowal efekt wypicia litra wodki :D lezalam na porodowce od niedzieli wieczora a urodziłam 14. Od godz 00:20-1:20 (dostałam zastrzyk dolarganu i zwiększona oxy ) z bólu mdlalam. Od tej oksy mialam bóle mega krzyzowe i mialam wrazenie ze lamia miednice :/ wylam jak szalona, prawie chodzilam po ścianach i jak okazało się ze po takiej serii bólów mam tylko 4 cm rozwarcia to zaczęłam się drzec ze albo robią cc albo wyrywam ta kroplowke i idę w pizdu . Lekarz był przerażony ale od razu dał mi papiery do podpisania i takim sposobem mała została wyciągnięta o 2:10. Dostała 9 pkt a ja bleczalam bo mogłam tylko pomiziac jej szpyrke.

    Mała miała mieć wg usg 2800 a miała ledwo 2400 ale wcale nie jest taka mała bo ubranka na 56 są jej tylko ciut za duże.

    Samo cc było wybawieniem i ulgą. Dziwne to było uczucie nie czuć się a szarpali mną jak nienormalni. Zszyli mnie i zawiezli na po operacyjna gdzie jeszcze P godzinę ze mną siedział :)

    Wczoraj o 10 mnie już pionizowali wiec poleciałam się wykąpać i bieglam do malutkiej :) babki na neonatologii są całkiem spoko.

    teraz czuje się całkiem całkiem rana boli ale jest ok. Nawet leków przeciwbólowych już nie biorę :)

    Mam nadzieje ze w sobotę nas wypuszcza ale to zależy od wyników małej.

    No to tyle :) I przedstawiam Wam Marcelinke :D


  6. Hej Mamusie :* to znowu ja z doskoku :)

    Żyje, Mam się dobrze nadal w dwu paku ale to ostatnie tchnienie bo wczoraj odeszły mi wody :D
    I na tym moje szczęście się kończy bo niestety skurcze sa słabe, szyjka się nie rozwiera wiec zasilam szeregi patologii. Moze jutro jesli samo sie nie ruszy to dadza mi jakas kroplowke.

    Co do planu porodu to u mnie bo nie wymagają a na bieżąco pytają co i jak.

    Asia dobrze ze sobie nic nie zrobiłaś podczas tego wypadku. Uważaj na siebie :*

    Joanna ja też nie zauważyłaM zbytnio oglądnięcia brzucha poza tym ze rzadziej męczy mnie zgaga a do tego brzuch jakiś mały się zrobił :)

    U mnie pogoda dopiero się poprawiła a od wczoraj W nocy lało i wiało jak na Uralu :/ a dzień był przepiękny i dobrze ze pogoda się popsuła bo musiałabym patrzeć na nią przez okno :P

    Panifiona bardzo możliwe że to skurcze :) mnie np cały tydzień podbrzusze bolało jak na okres, brzuch twardnial a wczoraj było inaczej bo nie czułam bólu okresowego tylko jakbym miala zakwas na brzuchu. No i wody chlupnely :)

    A co do term to ja mam z om na 10 maja a z usg na 3 a mała chce wyskoczyć teraz :)

    Idę lulac i zbierać siły na poród :)

    Miłej niedzieli :*


  7. Hej Mamusie :*

    Niestety mój net działa jakby chciał a nie mógł. Wzieliśmy mobilny z plusa a przedtem mieliśmy normalny z Orange ale chamy kasowali za niego prawie 110 zl. Chcieli przedłużyć z nami umowę a ze ojciec P jest ponad 10 lat ich klientem to dali mu rabat 10 zl za najmniejszą prędkoś . Wykonaliśmy ich i wzięliśmy z plusa. No i teraz Prawie w ogole Internetu nie mamy. Czekamy teraz na antenę wzmacniająca sygnał bo może to coś da.

    Jak tylko net mi dzialal to zagladalam Co u WaS ale zanim narobilam to mijały wieki. produkujecie chyba ze 100 stron dziennie :)

    Widzę ze u Was już gorąco :D
    Emagdalenka trzymam kciuki!
    Kokosowa ja zgubiłam czopa 2 tyg Temu i też czekam na akcje. Tzn skurcze mam i to diabelne ale rozwarcie stoi na 2-3 cm i nie chce ruszyć. Na ktg skurcze sie pisza dosc regularne co 3 -4 min ale nie rozwieraja szyjki takze mecze sie juz dzis 4 dzien :/ modle sie o odejscie wod albo o ustanie tych skurczy :/

    Co do czopa to mi wypadł krwawy w kawałkach a ostatni był wręcz brunatny wielkości środka dłoni.

    Miłego dni :*


  8. Hej kobietki :) znowu mam wizytę i znowu mogę zajrzeć :) żyje i jestem w dwu paku ale godzina zero bardzo się zbliża. W piątek znowu byłam w szpitalu, cały czop mi zszedł, skurcze się rysują i lekarze dawali mi max 2 tyg na urodzeniE. Mam nadzieję ze będzie to po świętach. dzisiaj po wizycie jadę po mój modem i będę zaglądać częściej :) widzę że zaczłyśmy porody także gratuluję tym co urodziły i trzymam kciuki za beciunie :) :)

    Odezwę się wieczorem :)

    Miłego popołudnia :)


  9. Hej Laseczki!

    Melduję się ze żyje nadal w dwu paku :)
    Przepraszam ze się długo nie odzywalam ale miałam problem z Internetem. Zmieniliśmy na mobilny z plusa i 3 raz reklamujemy modem bo net nie działał :(
    a ze mieszkam na zadupiu to i w telefonie Internet nie działa. Teraz czekam na wizytę i korzystam ze jestem w mieście bo Internet śmiga :)

    Mam do nadrobienia milion stron wiec przynajmniej w poczekalni nie będę się nudzić :)

    Jak tylko odzyskam normalny internet to na pewno się odezwę :)

    Pozdrawiam! :*


  10. Hej Mamusie :) wczoraj wieczorem chciałam do Was napisać ale Wy oczywiście macie 20 stron naprodukowane :/ nadrobienie graniczy z cudem :P

    Jestem po wizycie tzn. Wczoraj miałam. Rozwarcie się nie powiekszylo ale dalej mam leżeć bo szyjke mam strasznie miękka. No i te skurcze nie są za ciekawe wiec dalej mam brać luteine i magnez.
    Malutka dobrz, waży już 1800 g wiec jeszcze tydzień i powinna przekroczyć te magiczne 2 kg :). Wtedy będę spokojniejsza :) I ja też w koncu utyłam i mam 6 kg na plusie :)
    No to tyle u mnie :)

    Emilka gratuluję 30 tyg :)

    Zielona współczuję chorej sąsiadki :( jeszcze nie miałam z kims chorym na umyśle do czynienia i bardzo sie z tego cieszę :)

    Asia widzę ze Tobie jeszcze większa kluska rośnie :) niby dzieci swoją wagę z 32 tyg do porodu podwajają wiec ewidentnie u Ciebie mała będzie miała powyżej 4 kg :) współczuję diety.

    Natasha witaj:) Ja nie z Gdańska ale zza Wejherowa wiec dosc blisko trójmiasta :) gratuluje udanej wizyty. Ja nie mam skróconej szyjki ale mam rozwarcie :(

    Tytka dużo łez to miednicy nie będzie Ci tak dokuczac :)

    Martusie, Emka, Anela, Bindolina i Wam gratuluję udanej wizyty :)

    Anela mi teraz w szpitalu pobrali wymaz i na szczęście nic nie wychodowali. Już mam badanie z głowy :)

    HM obcięcie paznokci to nie problem ale ogolenie miejsc intymnych to już mega wyzwanie :P

    Marti już od dłuższego czasu z lewej strony brzucha gonie się z malymi szpyrkami :D fajnie to wyczuc :)

    Dobra wróżka drętwienie jest normalne ale magnez może je zmniejszyć :)

    Uff jakoś przebrnelam :) miłego dnia :)


  11. Hej Mamusie :)

    Melduję się po chwilowej przerwie. Pisałam do Was w środę, naprodukowalam się na mega posta i przez przypadek go skasowalam :/ tak sie wkurzylam ze do dzisiaj nie bylam w stanie zajrzec na forum :P

    U mnie jakoś leci. W środę puścili mnie w koncu do domu, na pożegnanie podali immunoglobuline przez nasz konflikt krwi i kazali zaciskac nogi chociaż do przyszłej niedzieli.
    Na szczęście już nie plamie, ciągle leżę ale skurcze ciągle mam. Są dość silne, az oddechu nie mogę czasem zlapac :( ale w poniedzialek mam wizyte to zobacze czy nic sie wiecej nie dzieje i jak moja kluska urosła :) W takim tempie powinna mieć już za tydzień 2 kg :)

    Dzisiaj mi się nawet śniło ze ja urodziłam i to jeszcze sama w domu, mała wazyla 3 kg na tym etapie :P i była takim glodomorem ze mimo wypicia calej butli mleka musialam w nia wcisnac jeszcze talerz zupy :D

    U mnie obwód brzucha wynosi równe 100 cm. W ciągu 3 tyg prawie o 7 cm się zwiększył :/ Z Oliwia przy porodzie miałam 97 cm a tu jeszcze 2 miesiące przede mną. Przytylam do ostatniej wizyty 4 kg ale coś czuje ze teraz trochę waga mi się powiekszyla.

    Wanienke mam 86 cm a jak będzie siedzieć to będę kąpać w brodziku.

    Dobra muszę się ogarnąć bo jeszcze w łóżku leże, a młoda się śniadania domaga :)

    Miłego dnia :* słonecznego jak u mnie :)


  12. Hej Mamusie :*

    Przepraszam ze dopiero się odzwam ale ruch u mnie jak w Paryżu na wsi :P

    Może jutro wyjdę tylko musi zbadać mnie ordynator i sam zadecydować. Dzisiaj znowu stawiał mi sie brzuszek ale nie planie wiec podlaczyli mi magnez i teraz jest spokoj. Jesli szyjka sie nie skrócila i bardziej nie rozwarla to jet nadzieja na lezenie domowe :)

    Co do pościeli to ja już ma. Zamówiłam z minky bo kupilam z tego materialu kocyk w pepco i sie zakochalam. Moze uda mi sie dodać fotkę bo mam na tel. poszewki + wypełnienie, ochraniac, moskitiera, prześcieradło, organizer, rożek i podusia. Z tym ze rożek i podusie wykorzystam jako pościel to wózka :)

    monthly_2015_02/majoweczki-2015_25426.jpg


  13. Karola tu w szpitalu jest dziwnie bo śniadanie jest dopiero po obchodzie koło 9. o 13 jeśt już obiad a kolacja o 17. W ciągu dnia nie zdążysz dobrze zglodniec a już masz następny posiłek ale za to z nocy żołądek masz przyczepiony do pleców :P

    Po wcześniejszych wizytach wiem ze tu tak jest i zawsze mam coś do schrupania.
    Zjadłam banana i było ok :D

    Anilewe ja też już mam wszystko przygotowane, poporane, poprasowane. normalnie jakbym czuła ze potem nie da rady.

    Dziękuję za kike słowa :*

    Odlaczyli mi magnez i teraz jadę na samej luteinie. nawet mnie nie zbadali :/ czuje ze macica dalej mi się od czasu do czasu stawia a młoda napiera główka na szyjke. lekarz nic mi ciekawego nie powiedział i teraz siedzę w niepewności.
    Może wieczorem czegoś ciekawszego się dowiem :)


  14. Hej Mamusie :)

    Tak u mnie reżim łóżkowY. Tylko do wc i do prysznica mogę wstawa. nie wiem czemu ale jestem dobrej myśli. Czekam na obchód. Pielęgniarka mówiła ze będą mnie odlaczac od magnezu i jestem ciekawa co dalej. Może puszcza mnie do domu z magnezem pod pachą? A moze zostawia jeszcze kilka dni na obserwacji?

    Emilka ja w środę też troszkę popralam poprasowalam ugotowalam obiadek posprzatalam i czułam się super. A w czwartek nie robiłam nic! Zaprowadziła tylko mała do przedszkola i jak wróciłam to zjadłam śniadanko, położyłam się do łóżka i do 14 gnilam. I jak wstałaM to się zdziwiłam bo zaczęłam plamic :/ Chyba jak się ruszam to dla mojej szyjki jest lepiej :P

    Kinia proszę o relacje zdjęciowa z zakupów :)

    Emka trzymam kciuki byś znalazła fajnych najemców :)

    Miodowa gratuluję szwagierce :) super waga :D trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia :*

    Marti a nie możesz się nasmarować vics vapo rub? fajnie by Cię rozgrzała i pomogła w oddychanie. Tylko nie pamiętam czy w ciąży możn. Na pewno można krople eukaliptusowe zakropic na poduszkę.
    zdrówka :*

    Zielizka przeczytałam od Ciebie wiadomość ale nie mogę odpisać z telefonu :( dziękuję za słowa otuchy :* :* :*

    Niedługo 9 a obchodu jak nie ma tak nie ma. A ja już głodna jestem :(


  15. Dzięki dziewczyny :* każda pomoc kciuków, duchowa mile
    widziane.

    Karola tak mam ciągły wlew. Cały czas pod pompa ale na szczescie do wc moge brac strzykawe ze soba :)

    Małpa ja miałam ten prenalen i w 3 dni byłam zdrowa :) po za tym z domowych sposobów to syrop z buraka i cebuli, mleko z miodem a do gardła tamtum verde lub jego zamienniki. Zdrówka życzę!

    Emka pisz śmiało co i jak bo jestem ciekawa. Jestem juz pod dobrą opieką i jedyne co mi brakuje w tym lezeniu to rozrywki. Więc z chęcią poczytam co u Was :)


  16. Hej Mamusie :)

    Melduję się niestety ze szpitala :( wczoraj zaczęłam znowu krwawic :( I niestety nie jest dobrze. Odszedł mi czop i mam 1 cm rozwarcia :/ dostałam wczoraj pierwsza dawkę sterydow na płuca dla malej i teraz leżę podłączona pod pompę z roztworem magnezu bo fenoterolu nawet najmniejszej dawki nie toleruje. Jedyne co nie ratuje to długa szyjka I to że mała ma już 1400 g.

    Trzymajcie kciuki bym chociaż 3 tyg wytrzymała z mała w brzuszku.


  17. Karola nie martw się! Oliwia cala ciążę miała brzuszek o ponad tydzień za mały a nóżki i główkę o ponad tydzień Za duże. A urodziła się w dniu terminu z wagą 3 kG. Trafiłam w 36 tyg na patologię i tam jeden debilny lekarz nastraszył mnie ze mała jest zbyt mała bo waży tylko 2,3 kg i chyba ma hipotrofie a jak powiedziałam o tym mojej lekarce to wpadła w szał i nieźle mu się opiernicz dostało.
    Także nie martw się bo wymiary od podstawowych mogą się roznić (+/-) 2 tyg.
    Twoje maleństwo będzie długie a szczuplutke. Oliwia do tej pory wygląda jak szczypiorek i brzucha w ogóle nie ma. Głowa do góry :)


  18. Emka urósł mi tyko Brzuch I piersi. Tyłek i uda stoją w miejscu i nadal mieszcze się w niskich spodniach 34. Nawet ciazowki z poprzedniej ciąży są mi nadal za duże.
    Ja na słodkie ochoty nie mam dlatego bo wiem ze potem zje mnie zgaga. Z jednej strony to dobrze bo duzo nie przytyje ake chcialabym znów z ochotą wciągnąć oponke z bitą śmietaną i wiśniami... mmmm... ale sie przez Twoj sen rozmarzylam... :)

    Emilka fajniutki mały brzusio :) ciesz się ze mały bo duży wcale nie jest fajny :/

    Marti A będziesz mieć synka?


  19. Hej Mamusie.

    Ja chodzę całkowicie na NFZ. lekarza mam bardzo fajnego i śmiesznego a wizyty co 3 tyg. Jestem bardzo zadowolona. W zeszłej ciąży chodziłam prywatnie i w zasadzie nic to przy porodzie nie zmieniło bo mimo że moja lekarka była przy moim porodzie to miała na mnie nalane. Szkoda było tylko całej kasy wydanej na tą lekarke i badania. Teraz wszystko mam za darmo :)

    Karola trzymam kciuki za wizytę :)

    Małpa zdrówka :*

    Marti mnie ostatnio znowu śnią się erotyki...

    Majoweczka nie przejmuj się wagą bo zobaczysz ze po porodzie waga leci w dół jak szalona. po samym porodzie możesz zgubić od razu do 10 kg a potem też wszystko szybko znika. Mam koleżankę która przytyla prawie 30 kg, rodziła na koniec maja A w lipcu na moim ślubie miała to zgubione. A nic a nic nie ćwiczyla a do tego nawet piersią nie karmiła.

    Co do soków to pić nawet jakbym chciała to nie mogę bo mam po nich straszna zgaga. Więcej piję herbaty, czasem coli no i właśnie wody.

    A że słodyczami to różnie. Czasem są dni ze nie mogę na nie patrzeć a czasem tylko czekoladę bym wciągała :P

    Ewek a jaką wagę ma Twój synek?

    Troszkę tylko posprzatalam a czuje się jak po maratonie. Brzuch też się daje już we znaki, nawet jak się schylac to się modlę by pawia nie puścić :/

    Pogoda brzydka i pewnie też to ma wpływ na moje samopoczucie. A wczoraj było tak fajnie wiosennie :)


  20. Boże Dziewczyny! Jak mam pisać skoro nawet wieczora nie Ma A Wy macie 7 stron naskrobane!

    Ja dzisiaj musiałam wcześnie wstać i zrobić wycieczkę do babci. Teraz leżę i odpoczywamy :) młoda pięty mi wystawia nie patrząc ze mnie to boli ale nie marudze :)

    Zielizka U mnie brzusio podobny A też tylko 4 kg Przybrałam. W zasadzie to nic nie przytyłam bo mała teraz ma pewnie koło 1,3 kg do tego większa ilość wód, łożysko i duże cycki :) ale mała rośnie więc się nie martwię.

    Współczuję przeprawy z kominiarzem :/ co za typ!

    Hanka będę się starać jak najwięcej pisać ale z Waszym tempem będzie ciężko :p

    VerySweetAngel kiedyś czytałam że ciąża pogarsza stan wzroku szczególnie jeśli jest się krotowidzem. Ten gość u którego byłaś to na pewno lekarz? Bo dla mnie to jelop!! Ja jestem chuda a mam bardzo nie echogeniczne tkanki (tak stwierdziło dużo lekarzy) i też mało co widac. Ja bym badanie powtórzyła a jemu opinie taka wystawiła ze omijały by go wszelkie pacjentki!

    emka mi cycki też mocno urosły. Już noszę rozm 75 F a gdzie koniec?

    Emilka w zasadzie bez sensu kupować rozm 50 bo po pierwsze pasuje on na dziecko od 2500 do 3000 g a po drugie jeśli rozm 56 jest troszkę duży to wystarczy założyć skarpetki i podwinac rekawki i dziecie calkiem przyzwoicie wyglada :D a rozm 56 spokojnie do wagi 4500 ponosi bo o tak lezy zwiniete w klebek.

    Jolies witaj :)

    Maratonka czyli przeistaczasz się w słonia?? :D

    Co do usg to też mam robione na każdej wizycie.

    Ech jakoś dobrnelam :)

    ja już wyprawkę prawie w 100% mam ogarniete i teraz zostało mi kupienie jakiejś fajnej karuzeli i leżaczki. W ogóle mam ambitny plan i mam zamiar do 12 kwietnia się dokulac a potem robić wszystko by maleństwo zachciało wyjść :p będzie to już 37 tydz wiec mogę być o mała spokój na i może obejdzie się bez CC :)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...