Skocz do zawartości
Forum

bursztynka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez bursztynka

  1. Jagdeb BAsia to chyba bedzie taka dzielna jak Baśka z Wołodyjowskiego
  2. Gosia0512Co do szczepienia to przed nami już 3 i to 14 września. No czyli znowu razem idziemy :) Nie mogę się doczekać żeby się dowiedzieć ile HAnia waży? Wczoraj jak ponosiłam ją dwie godziny w nosidełku po lesie (spała,jadła,rozglądała się) i do tego co chwilkę kucałam żeby zbierać grzybki mam dzisiaj zakwasy w udach :) Może schudnę ?
  3. justi_m82Witaj Justyna Wasza sytuacja jest faktynie dosc skomplikowana.Z jednej strony chcialabys by maz zostal z Wami z drugiej strony On i tak na pewno bedzie dreczyl sie co z bratem zwlaszcza ze piszesz ze jest samotny a chyba nia ma gorszej rzeczy od samotnosci w dodatku podczas smiertelnej choroby. Tak sobie mysle o tym co pisalas ze Jemu nie bardzo przypadl do gustu pomysl byscie razem do niego pojechali nie znam Was ani Jego ale powiem Ci z moje doswiadczenia gdy odchodzila Mama to wiem ze wstydzila sie tego jak choroba wyniszczyla Jej organizm (dlatego nie poznala mojego M.wczesniej Go nie akceptowali a pozniej chciala zaczekac jak sie lepiej poczuje). Byc moze On tez nie chce zebys byla swiadkiem Jego slabosci? Trzymam kciuki by wszystko bylo dobrze.
  4. Witajcie Majówki :) Właśnie dzwoniłam do kadr czy dostali moje pismo odnosnie tych dwóch tygodni :), 2 dni opieki i 27 dni urlopu :). Maja mi wszystko poobliczac i pani mowi i powiem pani kiedy ma pani wrocic do pracy a ja na to ze nie ma juz mojego sklepu wiec chacialabym wychowawczy. ma mi przeslac druki do wypelnienia . Wczoraj bylismy w poludnie 2 godzinki w lesie i zebralismy tye grzybow ze skonczylam je robic dzisiaj o 00,30. w kuchni na oknie zamiast firany wisza sznury z grzybkami :)
  5. Gosiak0512 Wszystkiego najlepszego dla Bartusia :) Bigbitówka Asiabamboo co u Was taka cisza?
  6. Sophie współczuję nocki ale czego sie bałas? Nic małemu by sie nie stało wiem wiele razy spala z Dominikiem z Hania tylko kilka razy bo sypia dosyc dobrze :)
  7. U nas też zebranie za tydzień w środę zobaczymy czego się dowiemy ?
  8. Witaj Justi-82 jak fajnie że mała osóbka tak przywitała Tatusia :) a teraz się nacieszcie sobą :)
  9. AnkaS Izzys ja Wam powiem że moja takie szkolenie "gibkości" przechodzi w ramionach brata że szok ! Ale za to szybko musiała nauczyć się trzymać prosto głowke a teraz to już super siedzi i stoi, braciszek wiele z nią ćwiczy :)
  10. Nadinn nie wiem czy to prawda ale pamietam ze piwne - brazowe oczy jako jedyne dziecko ma zaraz po urodzeniu reszta robi sie pozniej :)
  11. Anmiodzik bardzo się ciesze ze nie bylo tak strasznie
  12. Gosia 0512 jak to dobrze ze sie odezwałas bo ja tez juz sie martwiłam :( Zdjecia bajka :) widac ze atrakcje byly!!! Nadinn zapraszam moze sie uda :) Sophie u nas dzisiaj tak samo wlasnie probuje wgryzc mi sie w ramie :( katarzyna 198 dzieki za zaproszenie na tort :)
  13. Nadinn Kochana szukaj weny :)a tak w ogóle to moze kiedys bedziesz miala ochote przyjechac do naszych Solanek ? zapraszam na spacer :)
  14. AnkaS ja jestem tez przewaznie gadam do siebie super ze badanie wyszlo ok:) Rozgrzej sie po tym zmoknieciu. My wlasnie wrocilismy z lasu maz pospal 1.5 godzinki po nocce i wio na grzybki male wiaderko jest :) Teraz gotuje obiad karmie mala wiec pisze jednym palcem lewej reki a M.poszedl po Dominika do szkoly dzisiaj 6 godzinek mial.
  15. Katarzyna-198 cieszę się że już trochę lepiej się czujesz a że dzisiaj słońce przynajmniej u nas świeci to będzie dobrze :) Sophie dobrze że czasami się odzywasz ja zawsze pamiętam kiedy Michałek kończy miesiące w końcu jest rówieśnikiem Hani :).My na razie w gondoli ale z poducha pod plecami jezdzimy a jak zasypia to poducha do kosza pod wozkiem laduje :)
  16. Dobranoc Ilka ja nigdy nie umiem spać jak mąż ma nocki :(
  17. No tak wiem że dosyć daleko jest ta szkoła ale mam nadzieję że Pani bedzie miała czas i ochotę wymysleć jakieś specjalne zajęcia dla np.uzdolnionych dzieci: mój synek nauczył się czytać jak miał jakieś 4,5 roku odkąd skończył 5 lat sam czyta w tempie które mogłoby zawstydzić niejednego dorosłego, wspaniale liczy włącznie z mnożeniem i jest świetny z angielskiego uczy się już 3 lata - dlatego liczę na tą szkołę bo ta obok naszego domu jest koszmarna.
  18. Witaj Ilka Pisałyście o rozszerzaniu diety maluchów. Plan był taki, że zaczniemy za miesiąc ALE Po ostatnim tygodniu jak mały budził się co 2/1,5 godz postanowiłam mu jednak dać coś więcej niż moje mleczko juz teraz (w tym tyg kończymy 4 miesiąc). W piątek kaszki z moim mleczkiem nie chciał jeść z butelki(mimo smoczka o większym przepływie), ale łyżeczką tak, to wczoraj dałam mu polizać samą kaszkę to "polizał" kilka łyżeczek, za to dzisiaj już mu sie odwidziało. Z reszta u nas codziennie inaczej np jednego dnia prawa pierś jest fajna a lewa bee, na drugi dzień odwrotnie...hmm..ciekawe po kim on ma taki charakterek ;) Super widać na zdjęciach jedzonko wokół buźki ale z czasem będzie coraz więcej do buźki. MA świetną czuprynkę :) a z chusty tylko te Jego włoski wystają :) Współczuję tego oczka :(
  19. Witajcie Mamy Pierwszaków :) Czytałam Wasze posty odnośnie wyposażenia pierwszaków. My też kupiliśmy synkowi taki plecak jak któraś pisała bez bajerów ale za to w miarę lekki z odblaskami, otulinkami na ramionach i oddychającym materiałem z trzema przegródkami na zamek. Stwierdzilismy z mężem że najwięcej waży jego śniadanie bo mały na np. 5 lekcji 2 bułki potrzebuje bidon z piciem i jeszcze zapasowy napój bo mu brakuje :( A martwiłam sie na początku że zapomni podczas przerw zjeść śniadanie. W szkole też zostawiają bloki wyprawkę strój na Wf i inne drobiazgi więc nosi podręcznik + ćwiczenia, religię w danym dniu lub angielski - Synek jest duży i śilny to daje radę. Do szkoły ma dobre pół godziny drogi na pieszo(wybraliśmy taką bo w klasie jest ich 20 ) A co do biurka to też jestem tego zdania że trzeba o nie odpowiednio zadbać my zrobliśmy na wymiar już podwójne choć córcia ma dopiero niecałe 4 msce :) Yfrog Image : yfrog.com/77biurkopolewskich005j - Uploaded by kukia
  20. Izzys moja podobno nawet sie ostatnio śmiała do teściowej (mąż stwierdził że "nawet się babci nie bała a przecież jej nie widuje"- ) wiem z opowiadań bo wolę żeby mąż podjechał z dzeciakami do teściów i żebym nie musiała patrzeć jak małą teściowa maltretuje tymi całusami i szarpaniem - wszystko sie wtedy we mnie gotuje wrrr...
  21. KATARZYNA_198 współczuję przeżyć z dentystą :( ja też chodziłam z małym do borowania ale był wtedy już starszy a potem zaraz zaczął gubić zęby mleczne więc dałam spokój z plombowaniem bo płacz i ból a ząbek i tak zaraz wypadał :( Nie marudź że jesteś coraz starsza bo chyba masz 198 któryś a ja niestety mam 7 z przodu :( Ale wszystkiego naj naj dla Ciebie :) Izzys My bylismy wczoraj w lesie na spacerku tam gdzie zawsze chodze i uzbieralismy koszyk prawdziwków rosły przy samej drodze ale mieliście szczęscie cały koszyk W lesie nie było pewnie słoneczka dlatego chłodniej było ja wczoraj małej zapomniałam zabrać do lasu kocyka został w domu i zaimprowizowałam - przykryłam ja Dominika sweterkiem :)
  22. Chapicha witaj :) Gratki dla Tośki za to że taka grzeczna :)a może bardziej dla rodziców. Szkoda że Wam pogoda nie dopisała w Wiśle :(Głos oddany straszne sa ludzkie losy :( AnkaS na koncercie Renaty Przemyk też byłam ale to był jakis 95 chyba wieki temu :(, a męża gratuluje w takim razie! Kamelia06 znam dobrze taki sytuacje - koszmar ja tez sie tak czuje u tesciów niestety :( storczyk11 a my konczymy dzisiaj 4 miesiace:))) gratulacje !!!
  23. Jagdeb gratulacje życzę szczęścia - oby wiecznie trwało :) U nas też z piciem z butelki jest różnie wiem że potrafi ale czasem za nic nie chce pić ! A tak w ogóle to dostałyście paczkę z Hippa z deserkiem łyżeczką próbką kremu mleka i herbatki?
  24. Witam Mamusie :) ja przypadkiem u Was :) Serdeczne życzenia szczęśliwych rozwiązań w terminie oczywiście:) Gdyby któraś z mam była zainteresowana to mam na zbyciu fajne ciuchy ciążowe (2 razy spodnie,spódnice bluzki) niezniszczone. Rozmiary chyba ok 40 - 42. Jakby któraś była zainteresowana to pisać na priv zrobię zdjęcia i prześlę na meila:)
  25. Mąż pojechał zawieźć młodego do szkoły jedyny dzień który ma na późniejszą godzinę i właśnie dzwonił ż pani się pomyliła o godzinę później zaczynają wrrr dobrze ze nie musialam z mala na pieszo leciec bo zimno pada i jeszcze takie nr szok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...