Skocz do zawartości
Forum

bursztynka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez bursztynka

  1. Sonikal55 widzisz i już Cię lubie :) ok przepraszam Tymon :) Masz rację my z Gosia po prostu juz sie zaprawilysmy w boju :). Mój M. mówi że nasze dzieciaki to cyborgi :)no i pierwsza no nocniczek robi siusiu ! (kupkę dopiero 2 razy) Siusiu dzisiaj chyba 4 razy ! Polecam próbować !
  2. sonikal55 Witaj mamo Tymoteusza :) Już myślałam że to ja zwlekałam z zalogowaniem sie do forum mi zajęło to jakiś miesiąc :0 Po to tu jesteśmy żeby sobie nawzajem pomagać podpowiadać w razie jakichś wątpliwości. Co do zamartwiania w czasie ciąży to ja z kolei martwiłam się w pierwszej a w tej założyłam że MUSI być dobrze chociaż też bałam się właśnie zepołu w downa m.in ja mam 32 mąz 41 więc juz ryzko większe. NA szczęście wszystko jest super. Pisz proszę jak tylko będziesz miała czas i ochotę bo pewnie zauważyłaś że co drugi post to mój, Gosi ..... głupio tak do siebie pisać.
  3. Witajcie dziewczyny Co do bóli pleców to mnie dopadło ok19- 20 tygodnia (ale miałam wcześniej już problemy 6 lat temu kiedy synek zaczynał chodzic dopadła mnie rwa kulszowa i baaardzo długo się leczyłam), na mój ból pomogło leżenie na plecach na podłodze(karimacie) z nogami na kanapie tzn. odwrócone krzesełko, na początku jest to dość bolesne ale w gruncie rzeczy pomaga. Smarowałam ( w zasadzie mój M) bolące miejsce żelem końskim(ginekolog pozwolił) taki rozgrzewającym i przeszło. Bóle krzyżowe podczas porodu to już inna bajka(jak dla mnie gorsze od 30 minut bóli partych).
  4. Hej Mamusie :) ale dzisiaj zimno :(. Jakies chwilowe oslabienie mnie dzisiaj dopadlo w nocy i przed poludniem zawroty glowy wzielam ja po drugim karmieniu do nas bo sie balam ze zemdleje,nawet przespalam sie chwilke jak mloda spala choc nigdy tego nie robie na szczescie juz lepiej. Gosiak0512 po zupce nic sie nie dzialo dzisiaj tez troche dostala i mruczala zadowolona a tymi ze sloiczka pluje i krzywi sie strasznie. Sophie jak dla mnie Twoja reakcja jest zupelnie normalna ja do tej pory nie lubie jak Dominik spi np. u tesciów. co zdarzylo mu sie moze z 15 razy przez 7 lat :) i to odkad sam chcial. Ja tez nie umiem nic w domku zrobic jak dzieciakow nie ma caly czas mysle i np. ze sprzatania nici.Tesciowa to i tak obrazona ze jej malej nie daje tylko ja sie nia zajmuje ale ja uwazam ze teraz najlepiej dla niej jest jak jest ze mna. Kaskam fajnie ze tak łatwo poszlo znalezienie pracy szkoda ze pewnie na krotko :( Pocieszylabym Cie ze Bydgoszcz jest fajna ale ja akurat za nia nie przepadam :( 100 razy wole Toruń.(przepraszam Nadinn jesli czytasz:)
  5. Witajcie Mamusie Asiabamboo czekamy na fotki :) witaj wśród nas po wakacjach :) moja89 witaj Majowa Mamo :) napisz coś o sobie i dzieciątku :) Bigbitówka zazdroszczę że Majce smakują słoiczki moja obiadków nie rusza tylko deserki a dzisiaj blenderem zmiksowałam jej naszą zupke - krupnik i wcinała ze smakiem. Gosiak0512 Gosia mi tez się kończy umowa właśnie musze zacząć się rozglądać za nowym telefonem a mój synek juz czai się na mój stary :)
  6. kaska27mozesz kochana spytac czy moge z nimi popisac bardzo ci dziekuje Jeśli możesz to napisz mi nr gg jeśli masz a jeśli nie to podaj e mail możesz na priv jak chcesz.
  7. KAsiu tu też jest chyba coś dla Ciebie:index z Trójmiasta
  8. To dobrze spróbuj porozmawiać ze swoim proboszczem jeśli nie bardzo trafi do Ciebie to pamiętaj mam kilku ks. z którymi pisze np. na gg i jeśli będziesz tego potrzebowała to zapytam czy moga np.odpowiedzieć na pytanie które Cie dręczą?
  9. Wszystkich rodziców z Trójmiasta i okolic, którzy doświadczyli śmierci dziecka-bez względu na wiek i okoliczności straty- zapraszamy 16 października - SOBOTA - do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na gdańskiej Żabiance. Rozpoczynamy o godz. 15.00 wspólną Mszą św. w intencji naszych dzieci i nas samych ( czytanie imion). Po Eucharystii odbędzie się spotkanie w sali parafilnej, będzie możliwość rozmowy z innymi rodzicami, psychologiem, psychiatrą i opiekującymi sie nami kapłanami. Dojazd i bieżące informacje na index mamaK Tu znalazłam jakieś informacje :) Iwersz też wyszukany w necie ja niestety nie umiem tak pisać ale jest on myślę bardzo Ważny i warto żebyś go sobie w trudnych momentach czytała- może wydrukujesz?
  10. Kasiu wiem że masz ogromny żal do P. Boga że nie zapobiegł Waszej tragedii ale 15.X jest obchodzony "dzień dziecka utraconego" zobacz może w twojej okolicy też będzie miałabyś okazję być może spotkać innych rodziców w Twojej sytuacji kogoś kto Cię zrozumie i pomoże.
  11. Witaj Kasiu ! Czytam codziennie od pierwszego dnia twoją historię nie chcę sie tutaj wymądrzać są dziewczyny które wiedzą lepiej bo przeżyły to co TY. Ale jestem z Tobą łączę się w Twoim bólu. Nie wiem czy byłaś na tej stronce ?:Forum dyskusyjne dlaczego.org.pl - [Widok uproszczony]
  12. Fasolka fajny ten patent z zasypianiem u Was na łóżku :) Czy dzieci muszą sią wypłakać chyba nie wszystkie bo Hania bardzo mało płacze, żeby nie napisać wcale. Ale kto wie może jest wyjątkiem co nie płacze.
  13. Ale tylko tym dobrym myślom. Mamo uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna chwila. Dzięki Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego. Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama ...pamiętaj o tym. Nie smuć się bo smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy tobie. Kocham Cię mamo..."
  14. Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i powiedział że musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz żyć, bo wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym musisz pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą która powoduje teraz Twój wielki ból. Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy i ostatni. Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham i wiem że to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza powoduje, że moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na górze istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie.
  15. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No...czasami tylko robimy sobie psikusy i troszkę rozrabiamy.. Wiesz kiedy się tu znalazłem jeden Aniołek ,mój Przyjaciel wytłumaczył mi że nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi pojawić się w Twoich snach ...nic więcej. Ostatnio jednak zacząłem się robić przeźroczysty. I skrzydełka mi nie działają tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i...zabrał mnie na ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłem. Wiedziałem że to Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś ze bardzo cierpisz...tęsknisz...
  16. Obok mnie siedział mały rudy chłopczyk. Witaj – powiedział i uśmiechnął się do mnie. Gdzie moja mama? - zapytałem. On wtedy opowiedział mi wszystko. Że nie każde dziecko trafia do swoich rodziców. Że to nie ma związku z tym jak bardzo mnie chcieli i kochali, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych małych Aniołków. Że będzie mi teraz Ciebie Mamo, brakowało, ale musimy oboje nauczyć się żyć bez siebie. I musiałem nauczyć się tak żyć. Nie, nie było mi łatwo. Płakałem tak jak Ty. I cierpiałem tak jak Ty. Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam tu wielu przyjaciół, wiele zabawy i radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy starszym ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich rodziny, mężów, dzieci, żeby mogli się spotkać tu w niebie. Możesz być ze mnie dumna, mamo.
  17. A potem się wszystko jednego dnia zmieniło. Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. "To nie może być prawda" -mówiłaś godzinami. Słuchałem teraz jak płaczesz, krzyczysz, prosisz i błagasz.. A ja nie wiedziałem o co i dlaczego? Chciałem Cię bardzo pocieszyć więc wywracałem fikołki, żebyś poczuła, że ja tu jestem i Cię kocham. Ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej. A potem nadszedł tez straszny dzień. Zobaczyłem, że ktoś świeci mi po oczach, straszne światło wpadło w głąb Ciebie. I nagłe wszystko zrobiło się czarne. A mnie coś wyciągnęło. I zrobiło się cicho. Ktoś trzymał mnie na rękach, ale to nie byłaś Ty. A potem usnąłem i kiedy otworzyłem oczy, wszystko wokoło mnie zalewał błękit we wszystkich odcieniach. Byłem ten sam, mały pomarszczony, z dziesięcioma palcami u rąk. Ale Ciebie nigdzie nie było.
  18. Kochana mamo, wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja jestem...istnieję ...w Twoim życiu, snach, Twoim sercu...Istnieję. Kidy byłem tam na dole ,w Twoim ciepłym brzuchu godzinami zastanawiałem się, jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym powiadałaś gładząc się po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś zasnąć. Ja wsłuchany w Twoje opowieści i kojący głos chłonąłem każde słowo ,każdą informację, a potem cichutko, że by Cię nie obudzić, kiedy wreszcie zasypiałaś...marzyłem. Wyobrażałem sobie te wszystkie cudowne miejsca i Ciebie ,jak wyglądasz... Patrzyłem na swoje dziwne nóżki i rączki u których nie wiem czemu było po dziesięć palców i zastanawiałem się czy jestem do Ciebie podobny. Chyba nie – myślałem – bo Ty pewnie jesteś piękna, a ja taki dziwny.. pomarszczony...no i po co mi te dziesięć palców?
  19. Witajcie wszystkie nowe Mamy forumowe:) moja89 Witam! Ja również jestem nowa na forum:) W ciąży nie jestem, ale mam syna który ma cztery miesiące:) Już znalazłam tu kilka ciekawych wątków więc myślę że mi się tutaj spodoba:) urodziłąś w maju ? jeśli tak to zapraszam:http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/8758-majowki-2010-a-453.html#post1537543
  20. Witajcie dziewczyny wieczorkiem :) Hania już śpi bo ostatnią drzemkę miałam do 14,30 i potem już nie spała aż do 20,00 Ilka - co Ty wygadujesz??? Jesteś super mamą bo sposób usypiania wcale nie jest żadnym wyznacznikiem! Przy takim rozumowaniu co druga z nas byłaby kiepską mamą! Tak więc porzuć takie myśli. ja się podpisuję na całego :) Fajnie czytać że niektóre maluszki same już zasypiają zazdroszczę ale ja "taka mietka jestem ":( Coś miałam pisać ale zapomniałam :( Ciekawe co ta u reszty naszych dziewczyn???? Gosiak0512 tak to już z dzieciakami jest mają swoje humory (zresztą tak jak i my :) i musimy jakos przeżyć i nie osiwieć za wcześnie.
  21. Ilka ja też bardzo sobie cenię że mogę karmić :) i już czasem się smucę że będę musiała kiedyś przestać i że pewnie już nigdy tak nie bedzie, ale tak jak mówisz przynajmniej w nocy bedziecie sie przytulać :)
  22. Witaj Ilka gratki dla Ksawerego z okazji 5 mscy:) Przez chwilke zastanawiałam się jak to było u nas z usypaniem ale wiem że zawsze były z tym problemy i zasypiał przeważnie na spacerkach a Hania bywa że zaśnie czasem np,. na rękach jak siedzi albo mojemu M. na rękach jak z nia tańczy po domu przy muzyce dla dzeciaczków.
  23. Witaj Bigbitówka myślałam dzisiaj o Tobie a w zasadzie o Majce czy już zdrowa :) Fajnie że już lepiej. Zajrzyj i pisz :) bo widzisz że nudą wieje. Smacznego
  24. NApisz może tutaj dziewczyny pewnie wiedzą więcej :http://parenting.pl/o-wszystkim/10915-wczesniaki-3.html
  25. Witam CIę seredecznie bisia233, przeczytałam Twoją historię bardzo ciężko jest Ci na pewno niestety ja nie umiem Ci pomóc ale myślami jestem z Toba i Twoim maleńkim MIchałkiem mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...