Skocz do zawartości
Forum

anusiaelblag

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anusiaelblag

  1. ArisaSzani84anusiaelblagSzani to ja tak miałam w tygodniu hehehe Jak mojemu powiedziałam co zrobiłam to mu szczęka opadła ja mojemu nei mówie bo i tak nie uwierzy. A nawet jeśli to w końcu powie mi że siedzę w domu i nic nie robię........... hahaah Mój odkąd siedzi w domu i widzi jak zapier.....to się juz nie odzywa-no niech tylko by spróbował Teraz nie ma jak się bronić
  2. Szani to ja tak miałam w tygodniu hehehe Jak mojemu powiedziałam co zrobiłam to mu szczęka opadła
  3. Kamka Fajnie, że Zuzi się podobało ;-) Margaretko Życzę aby migrena szybko przeszła Szani Widzisz jesteś zmuszona siedzieć hehhee
  4. Lamponinko Tylko właśnie on swoje konto chyba zlikwidował:/ Bo komornik mówił, że sprawdzał wszystko:/ Margaretko Ja opisywałam swoją poprzednią teściową Hehe a obecna to jeszcze gorsza szma**a Ostatnio dzwoniła do mojego M a on nie chciał z nią gadać i nie odebrał to na drugi dzień napisała "Żegnam..." Zobaczymy co to będzie przed świątami jak będzie chciała zobaczyć Zuzię.. Niech mnie cmoknie w kakaowe Zaraz sobie będę szukać na necie, bo Zuzia już śpi a też dziś płaczka z niej.
  5. Dobra uciekam bo pół osiedla ją usłyszy wpadnę później z piffkiem Jak mój w końcu pójdzie do sklepu
  6. Moje już wykąpane Ale spać nie chcą Zuzia sobie przewracała się na łóżku i chichrała A teraz w łóżeczku płacz a łzy jak grochy hehe
  7. Janna mojej mamy koleżanka z pracy też nie lubiła dzieci a że ja byłam taka otwarta i na kolana jej się wspinałam a ona ręce z dala ode mnie jakbym była jakaś trędowata to się przekonała do dzieci i etraz sama ma córkę 11 letnią tylko że jest niepełnosprawna :(
  8. Nie podali godziny babka powiedziała, że dziś zadzwoni... No dooooooooopa ale jestem wkur....iona://////////////
  9. Wątpie to już 19://// Załamka://// Chyba sobie piwko dziś strzelę na poprawę humoru:////
  10. J.anna No to tam było identycznie. Jak po kasę to do mnie. Jak po jakąś poradę albo cokolwiek do matki. Tylko nie mogę sobie wybaczyć, że dostałam od mamy kasę 800zł na 18stkę i je on wydał na głupstwa:/ Tak nie mogę tego odżałować, że jak o tym pomyślę to krew mnie zalewa. Jego matka wzięła na niego becikowe i rodzinne Kingi, nikt nie zapytał się mnie o zdanie co ja o tym myślę. Ona wzięła wszystkie wnioski i wypełniła na niego. Jeszcze tak mnie zakręciła, że najpierw zameldowałam Kingę u niego, bo powiedziała, że tak gadała z moją mamą. Jak to powiedziałam mojej mamie to tak się wkurzyła, że od razu z ryjem do niej zadzowniła. Dzięki Bogu udało się zmienić zameldowanie Kingi i jest zameldowana u mojej mamy. Zawsze to ja byłam ta zła, zawsze na mnie co złego to Ania:/ Kiedyś postawiłam go przed wyborem albo ja albo matka powiedział, że matka jest tylko jedna no to teraz żyję z matką. Na dzielnicy wyśmiewają się z niego, że z nią sypia
  11. On ma jeszcze zawiasy do grudnia to jeszcze gorzej ma ale on jest na tyle głupi, że ma to gdzieś. On mi tym robi na złość bo nie pozwalam mu widywać Kingi
  12. Fundusz alimentacyjny to właśnie państwo mi będzie płacić a on będzie musiał im w końcu kiedyś oddać. Jeszcze gdzieś słyszałam, że sąd może go wyrokiem sądu skierować na przymusowe prace społeczne.
  13. Nie dorósł.. Liczyli się koledzy, MAMUSIA, narkotyki ja z Kingą byłyśmy heeeeeeeeeeen daleko daleko gdzieś tam. W końcu miałam tego dosyć obiecywanek cacanek. Ze swoją matką nie liczyli się z moim zdaniem, próbowali abym pokłóciła się ze swoją mamą i takie tam inne.... W końcu powiedziałam dość, bo ile można słuchać, że się zmieni jak i tak miał to w dupie. Jak chciał porady to zamiast do mnie to do matki leciał. Teraz od 28 listopada 2008r jest zarejetrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny, przez ten czas miał dwa staże z czego ostatniego go wywalili (dzięki też mnie bo podkablowałam go do szefostwa o narkotyki). W sądzie jak jest sprawa o alimenty tłumaczy się tym, że ma wyrok w zawieszeniu za posiadanie narkotyków i tym, że ma astme oskrzelową a to gówno prawda. Wg komornika nic się nie da zrobić, bo ani nie ma pracy, ani nieruchomości itp. Muszę się dowiedzieć w sądzie co jeszcze mogę zrobić aby mu z tym zaszkodzić. Jest Krajowy Rejestr Dłużników ale nie wiem czy alimenciarze się do tego zaliczają. Ogólnie on by chciał Kingę widywać ale alimentów nie płaci. Robi mi tym na złość. 27 września mamy z Kingą badania psychologiczne w sądzie z matką jej ojca:/ I w ten sam dzień będzie sprawa o widzenia jego z Kingą:/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...