Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma

Zaćma

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Ancymonka

Ancymonka

Moja mama miała operowaną zaćmę w Szczecinie, i wszystko przebiegło pomyślnie

51757 ancymonka Kobieta, 35 lat, Wrocław
~lineczka

~lineczka

ja sobie nie wyobrażam robić takiej operacji poza granicami polski, przecież jedziesz na sam zabieg, a co jak pojawią się komplikacje? do kogo się zwrócić? w Polsce jak robisz zabieg to masz lekarza prowadzącego, wie jak ci pomóc bo zna twój przypadek, więc lepiej takie operacje robisz na miejscu.

~maydayka

~maydayka

Na nfz wszedzie sie długo czeka, jak ktoś ma czas to spoko, ale dziwię się ludziom, że nie decydują się na zabieg prywatnie w Polsce tylko jadą gdzieś za granicę, a przecież tam też płacą. Nie wiem, ja bym chyba wolała naszych miejscowych specjalistów, świetnie wykwalifikowanych i bez bariery językowej.

yaska

yaska

Tylko kogo najlepiej? Miejscowość nie gra roli, byle terminy nie były zbyt odległe i specjalista dobry?

--

9154 yaska Kobieta, 34 lata, 3miasto
wiecznie pozytywna

wiecznie pozytywna

Jak wiecie, leczenie na NFZ wiąże się z dużymi kolejkami. Mojej babci wyznaczyli termin na operację zaćmy na koniec 2020 roku… Przecież to niepoważne! Jestem już tak zdesperowana, że zaczęłam szukać innych alternatyw leczenia i pomyślałam o wyjeździe na zabieg do Czech np. do kliniki PROVISUS , gdzie w ramach kontaktu z NFZ polscy chirurdzy leczą wzrok. I w cenie są leki osłonowe, polski opiekun, ubezpieczenie, polska dokumentacja medyczna, możliwość wyboru soczewki lub dopłaty za jej lepszy model. Co Wy sądzicie o takim leczeniu? Kto korzystał? Czy to bezpieczne?

51409 wiecznie-pozytywna Kobieta, 34 lata, Warszawa
marzen@

marzen@

A dlaczego miało by być niebezpieczne? Jakość opieki medycznej w Czechach nie odbiega raczej od polskich czy europejskich standardów. Tylko co z ewentualnymi komplikacjami - rzadko się zdarzają, ale jednak. Kto będzie je leczył? Co z wizytami kontrolnymi? Kolejki do specjalistów są jakie są. Przy czym jesli już "wpadnie się w system" to lekarz prowadzący umawia kolejną wizytę wtedy, kiedy jest taka potrzeba, a nie za dwa lata.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 12 lat, gdzieś daleko stąd...
~Patrycja929

~Patrycja929

W dzisiejszych czasach operacja zaćmy nie jest juz ryzykowna, także nie trzeba się bać. Najgorszy problem to się na nią dostać, bo w polskich szpitalach kolejki są straszne. Lepiej skorzystać z opcji leczenia transgranicznego i wyjechać np do Czech do Lexum. Tam na NFZ tez mozna się zoperować. A taki wyjazd pomoże Wam zorganizować krakowska Optegra. Tak było w przypadku mojej babci.

~Majka Ola

~Majka Ola

wiecznie pozytywna
Jak wiecie, leczenie na NFZ wiąże się z dużymi kolejkami. Mojej babci wyznaczyli termin na operację zaćmy na koniec 2020 roku… Przecież to niepoważne!

No niestety tak to u nas wygląda…

Jakoś pół roku temu u mojej mamy wykryto zaćmę. Pierwsze co przyszło nam na myśl – NFZ. Przecież mama odkąd pracuje to płaci składki, rzadko korzystała z ubezpieczenia zdrowotnego, to pomyślałyśmy, że jest to najlepsza opcja.

Jakie było nasze zdziwienie, gdy termin został wyznaczony na 2020/2021. Mówiąc delikatnie – to przekracza ludzkie pojęcie. Osoba, która pracuje w Polsce i płaci podatki oraz ubezpieczenia musi czekać od 4 do 5 lat na zabieg.

Mama nie chciała tyle czekać – sprawdziliśmy ofertę prywatnych klinik. Kolejny szok – 3000 zł za jedną soczewkę, czyli łącznie 6000 zł.

Podsumowując – za długo lub za drogo.

Całe szczęście, że w internecie wyczytałam gdzieś na forum, że można przejść zabieg leczenia zaćmy w Czechach i to w polskiej klinice. Na początku byłam sceptycznie do tego nastawiona. Znalazłam ofertę One Day Clinic, gdzie za soczewkę, którą miała mieć mama trzeba było zapłacić 500 zł, czyli 6x taniej niż w Polsce, a do operacja miałaby się odbyć do 30 dni.

Zadzwoniłam do tej kliniki, dowiedziałam się wszystkiego i umówiłam mamę. Powiedziano mi też, że polski NFZ refunduje koszty zabiegu.

Dziś mama już nie ma zaćmy i czuje się bardzo dobrze, a tak to by musiała czekać jeszcze 4 lata.