Zakupy i prezenty

Książki pomocne rodzicom - coś polecacie?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~patusia23

~patusia23

Jakiś czas temu przeczytałam Na Miejsca Gotowe Wzwyż!!!Co się dzieje z Moim ciałem???Książka dla młodszych dziewcząt. Madaras Lynda
Dużo mi pomogła jak wytłumaczyć swojej nastolatce wiek dojrzewania i poszczególne tego etapy.
I tu Ann dziękuje :Całus:.


Anulka

Anulka

Aniu ten Rozwój dziecka od 0 do 10 to zakres lat dziecka? Nie widziałam tej pozycji jeszcze. Warto w nią zainwestować?

359 anulka Kobieta, 43 lata, Warszawa
Ann

Ann

Anulka to GWP - niegruba książka, ja właśnie poza nią nie bardzo trafiłam na coś takiego przekrojowego. Jak się spotkamy to Ci pokażę i zobaczysz.
Muszę podpytać Panie z przedszkola z czego korzystały dając nam takie artykuły z charakterystyką danego wieku
Łatwiej wówczas zrozumieć dziecko, wiedząc że to taki etap rozwojowy, a nie przyklejać łatkę niegrzeczne :Oczko:

--

http://lbym.lilypie.com/JHppp2.png http://lbym.lilypie.com/WD48p2.png

MamaNaZakupach - dzielimy się opiniami
Wyprawa Mama - dla aktywnych rodziców

4 ann Kobieta, 48 lat, Warszawa
Anya

Anya

A miałyście może styczność z książką „Etapy wychowania” Maurice’a Debesse?

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 113 lat, ...
Anya

Anya

Recenzja zaczerpnięta z netu:
"Autor książki "Etapy wychowania" krytykuje zarówno pedagogikę autorytetu i przymusu, wraz z jej zakazami, lecz jednocześnie zgadza się z radykalnymi zasadami pedagogiki swobody; tak więc stara się on znaleźć złoty środek pomiędzy przymusem a samowolą. Debesse szanuje indywidualność wychowanków lecz ostrzega przed ich kaprysami; wskazując drogę wolność, ma on na myśli wolność ściśle związaną z postawą odpowiedzialności. Pedagog ten bardzo ceni sobie zarówno twórczą postawę jak i nie lekceważy znaczącej roli nawyków w życiu człowieka, czyni on wysiłki, by przezwyciężać antagonizmy zachodzące między wychowaniem człowieka a wychowaniem obywatela. W książce akcentowana jest rola wychowania, przy jednoczesnym ukazaniu wagi procesów .

Według mnie, sposób rozłożenia treści książki, jej systematyka, umożliwia czytelnikowi chronologiczne zapoznawania się z nią poprzez obserwację poszczególnych etapów wychowania, według kolejności ich występowania. Czytelnik w trakcie lektury ma możliwość płynnego przejścia od wieku dziecinnego pokoju do wieku młodzieńczego entuzjazmu. Pierwszy i ostatni z rozdziałów został poświęcony problemom ogólnym, jednocześnie każdy z etapów wychowania potraktowany tu został niejako odrębna całość, stanowiąca jedność, którą to autor zajmuje się z różnych punktów widzenia. Przyjęta tu została swoista koncepcja wychowania, gdzie w wieku szkolnym dominować ma nauczanie, natomiast w okresie dojrzewania - kształtowanie charakteru, przy czym Debesse jest świadomy, iż proces wychowania zawsze zawiera w sobie pewien element nieprzewidywalności (jeśli chodzi o wyniki tego procesu).

Charakterystyka poszczególnych okresów wychowania przestawia się następująco:

· "wiek dziecinnego pokoju" (0-3 roku życia) - przeważa tu sensoryczno - motoryczna aktywność dziecka, poznającego własne ciało, przestrzeń, lokomocję

· "wiek koziołka" (3-7 roku życia) - u dziecka w tym okresie dochodzi do zatarcia się granicy między rzeczywistością a własną fantazją; przeważającą formą działalności jest zabawa, dziecko zaczyna utożsamiać cnotę z posłuszeństwem

· "wiek szkolny" (6-13 roku życia) - dominacja pamięci, następuje zbliżenie się dziecka do myślenia logicznego; znaczącą rolę zaczyna odgrywać współzawodnictwo

· "wiek niepokojów dojrzewania" (12-16 roku życia) - na pierwszy plan oddziaływań wychowawczych przechodzi tutaj własne "ja" - młody człowiek zaczyna odkrywać samego siebie; w tym okresie dominuje życie uczuciowe w postaci emotywności i wyobraźni; dziecko dąży do naśladowania określonych wzorów życia i postaci

· "wiek młodzieńczego entuzjazmu" (16-20 roku życia) - ulega rozszerzeniu skala zainteresowań, wzmacnia się osobowość, a entuzjazm ustępuje miejsca niepokojowi

Według mnie, słusznym jest twierdzenie, iż wychowanie powinno się opierać zarówno na wiedzy o danym dziecku - a więc na jakim znajduje się etapie rozwoju oraz jak kształtowane są jego możliwości - oraz wartościach (przede wszystkim moralnych). W zależności od tego, na którym etapie znajduje się dziecko, wybierane są albo przyjemne formy zabawy lub też postawa przymusu pracy, a takie stopniowe przechodzenie od jednej do drugiej zasady, ogólnie stanowi przechodzenie od zasady przyjemności do zasady rzeczywistości. Takie ujęcie procesu wychowania umożliwia rozwój w dziecku zarówno jego indywidualności (2 i 4 okres) jak i postawy społecznej (3 i 5 okres).

Bardzo trafne jest również określenie przez autora książki jasnych zadań wychowawczych, które można bez problemu wyodrębnić z tekstu; np.

· opieka nad rozwojem dziecka

· podniesienie dziecka powyżej stanu słabości, właściwego dla jego dziecięcej sytuacji

· skierowanie dziecka w kierunku celów godnych jego ludzkiej naturze

Reasumując, rozwój dziecka dokonujący się poprzez kolejne etapy, ulega to przyspieszeniu, to zwolnieniu. Optymalne wychowanie powinno więc być ukształtowane zgodnie z tymi psychologicznymi etapami, gdyż w każdym okresie przeważa jakiś rodzaj aktywności, wokół której powinno skupiać się w danym wieku wychowanie.

Wszelki rodzaj wychowania zakłada pewną orientację i celowość, które zależą od przyjętej koncepcji człowieka lub też przyjętej filozofii; wychowanie oparte więc jest zawsze na pewnym zbiorze wartości (w szczególności moralnych)

Uważam, iż przedstawiony przez autora proces wychowania poprzez charakterystykę jego poszczególnych etapów (jasno określonych przedziałem czasowym) - jest jak najbardziej przekonywujący. Faktem jest, iż rozwój jednych jednostek dokonuje się szybciej niż innych, jednak w obu przypadkach, płynnie przesuwa się on przez wyznaczone przedziały czasowe, a odnosząc oddziaływania wychowawcze do poziomu świadomości i rozwoju dziecka - można osiągnąć zamierzony efekt końcowy."

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 113 lat, ...
Anya

Anya

Ann
Anya nie znam, czytałaś?

no właśnie nie czytałam-myślałam, że może któraś z Was zna i coś podpowie ;) wiem tylko tyle ile ta recenzja mówi.

--

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

1599 anya Kobieta, 113 lat, ...
Anulka

Anulka

Ann
Anulka to GWP - niegruba książka, ja właśnie poza nią nie bardzo trafiłam na coś takiego przekrojowego. Jak się spotkamy to Ci pokażę i zobaczysz.
Muszę podpytać Panie z przedszkola z czego korzystały dając nam takie artykuły z charakterystyką danego wieku
Łatwiej wówczas zrozumieć dziecko, wiedząc że to taki etap rozwojowy, a nie przyklejać łatkę niegrzeczne :Oczko:

:Oczko:

359 anulka Kobieta, 43 lata, Warszawa
Shyshka

Shyshka

Chciałam polecić "Mądrzy rodzice" Margot Sunderland. Nakład jest niestety wyczerpany, ale książka jest rewelacyjna, tłumaczy jak agresja (zarówno ze strony rodziców jak i autoagresja) wpływa na rozwój dziecka, jak rozwija sie mózg maluszka w zależności od bodźców zewnętrznych. Jak dla mnie jedna z mądrzejszych książek, zaprzeczenie Tracy Hogg i niektórych jej barbarzyńskich (moim zdaniem) metod. Mam wersję elektroniczną dla osób, które nie brzydzą się tą formą...

--

www.opowiemcibajke.pl


http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4/st/20130225/e/Pola/dt/7/k/5563/s-event.png

24962 shyshka Kobieta, 49 lat, Warszawa