Zakupy i prezenty

Aniball - balonik do przygotowania przedporodowego

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Justynahhh

~Justynahhh

Bardzo dziękuję Lida za komentarze i za to że jeszcze się udzielasz mimo że jesteś już po :) Czy Ty doszlas do 27 czy wiecej cm obwodu? Czy to wystarczylo? Sledzilam Twoje wczesniejsze posty ale zatrzymalam sie na tym ze chyba mialas te 27. Ja wczoraj mialam 27. Chcialam cwiczyc drugi raz ale juz czulam ze jestem obolala dodatkowo poczulam jakis wczesniej niespotykany nacisk na odbyt i to mnie troszke zaniepokoilo i powstrzymalo by wczoraj docisnac wiecej. Dzisiaj sprobuje pocwiczyc 2 razy moze bedzie 28. Tez zaluje ze wczesniej nie zaczelam cwiczyc ale wszystko przez te infekcje. Ja juz jestem po terminie i pewnie bede miec wywolywany porod moze nawet w przyszlym tyg. bo moje malenstwo samo z siebie jakos nie pcha sie na świat. :)

~Kasiia

~Kasiia

Dzięki za relację i wskazówki, chyba nie będzie tak źle :) Ja już mam ponad 28 a pamiętam jak biadoliłam, że w życiu do tylu nie dojdę.
Justyna jeśli czujesz nacisk to może spróbuj zmienić pozycję- na czworaka, w kucki, na stojąco, jak Ci będzie wygodnie. Mnie z kolei krzyż bolał i tak właśnie sobie pomogłam ;) trzymam kciuki za Ciebie!

~Kas_lu

~Kas_lu

To tylko ja jestem chyba taka nadgorliwa bo termin mam na początek lipca , ale stwierdziłam ze powili zacznę wcześniej żeby ewentualnie jak mała bedzie chciała wyjsć wcześniej to byc gotowa :) napędzacie mnie pozytywna energia bo siostra mojego męża tez jest w ciąży ale nie kuma moich ćwiczeń i nie dogadam się z nią w tym temacie wiec dobrze ze jestescie , dzisiaj kolejne ćwiczenia wczoraj musiałam odpuścić bo moja mama przyjechała to tak nie bardzo mi było po drodze ćwiczyć

~Kasiia

~Kasiia

Ja też zaczęłam na spokojnie ponad miesiąc wcześniej jak tylko dostałam zielone światło od pani doktor :) są nawet dni kiedy po prostu nie mam ochoty i też odpuszczam a wyniki są :)

~Kasiia

~Kasiia

A co do siostry męża- pogadajcie po jak wrażenia, czy uniknęła nacięcia, pęknięcia lub nawet czy była oswojona z tym uczuciem, czy wypracowała sobie wygodne pozycje. Moja siostra uznała w ogole ze to obrzydliwe, sama ma dwójkę dzieci i twierdzi, ze poród ledwo przeżyła. Moja szwagierka z kolei też ćwiczyła.

~Justynahhhh

~Justynahhhh

Ja szczerze nawet nie liczę że unikne nacięcia (chociaz byloby milo:)). To moj pierwszy poród chcialam poczuc jak to jest, oswoic sie z tym uczuciem i przy delikatnym wypieraniu w praktyce czuje sie co pomaga co nie typu kiedy wdech i wydech, lekki ruch miednicy itp. Takze jak dla mnie to balonik byl przede wszystkim zeby się mniej denerwowac nieznanym nawet nie dla samego unikniecia naciecia i nawet jakbym miala maly wynik to wg mnie i tak warto.

~Justynahhh

~Justynahhh

W ogole smieszne sa niektore komentarze na fb na profilu aniballa. Typu: "szkoda pieniedzy, ja rodzilam 5_cioro dzieci i mnie nie nacinali itp. " każdy ma prawo wydac swoje pieniadze jak sam uważa ;)

~Kasiia

~Kasiia

Dokładnie :) ja rozumiem, że może być kogoś nie stać, (a przecież zawsze potem mozna sprzedać) ale nikt medalu za poród bez balonika nie da, tak samo jak i z. Sposób uważam za skuteczny głównie wlasnie z tych powodów o których pisałaś-oswojenie sie. Poza tym jasne, że można zaryzykować i nie ćwiczyć nawet przy 5 dzieci, ale po co skoro można sobie ulżyć przynajmniej w tym strachu? Dla mnie to też będzie pierwszy poród, panikowałam bardzo na początku ciąży, teraz jakos po ćwiczeniach nabrałam luzu. Poza tym nie rozumiem w zasadzie po co te komentarze skoro ktoś nie używał jak w przypadku tej pani o ktorej piszesz. No ale każdy ma prawo do swojego zdania ;)

~Kas_lu

~Kas_lu

Tak, zaraz nam powiedzą ze wymyślamy zamiast zrozumieć ze jesteśmy po prostu dobrze poinformowane inw sumie co nam szkodzi sporobiwac a wręcz moze nam to ulatwic a przynajmniej tak jak piszecie pomoc w zrozumieniu jak przeć i w ogole jakie to uczucie:) dlatego dobrze ze ogarnelismy temat :) u mnie dzisiaj 3 dzień ćwiczeń i wynik 23 cm wiec powoli do przodu, a ile razy podczas dnia wypychanie balonik bo ja 3 i zastanawiam się czy to nie za mało?

~Kasiia

~Kasiia

Ja tak 3-4 razy, zależy od dnia, zaczynam np od 8 pompek, potem 11,13,15, kolejnego dnia np 9, 12,14,16, jedna pompka to srednio 0,5-1 cm. Ale w kazdym razie nie daje od razu codziennie np 4 x 15 pompek tylko stopniowo.