W oczekiwaniu na bociana

Starania po poronieniach - co zrobić by donosić kolejną ciążę?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

sznuroffka

sznuroffka

Wszystko zależy od szpitala, u nas w mieście np dają kaftaniki dla maluszka i nie potrzebnie brałam swoje ciuszki,bo jak przy kąpaniu się zagapiłam to chwila moment i Zuza w ich ciuszkach była. Chyba, że szpital nie daje to wiadomo, że trzeba spakować. Na pewno pampersy i chusteczki mokre, u nas np nic więcej nie było potrzebne co do kosmetyków. Dla was dziewczyny proponuje majtki "wielorazowe" takie z siateczki,żeby skóra oddychała po porodzie a zwłaszcza jak was natną ,chyba, że będzie cc to nie wiem jak jest po i czy mocno leci ,ale w szpitalu gadałam z jedną dziewczyną po cc to ledwo chodziła, tak ją wszystko rwało.
Tantum rosa do podmywania, preparat działa cuda ;)
Coś do jedzenia, po porodzie będziecie głodne: )
Weźcie laktator do szpitala,ja nie miałam a jak przyszedł nawał pokarmu to myślałam, że mi piersi eksplodują, kilka koszul bo kiedy przyjdzie do karmienia to jedna piersią się karmi a z drugiej leci ciurkiem ;)
Proponuję wziąć ze 2 więcej pieluchy tetrowe żeby włożyć pod koszule. Zamiast wkładów po porodowych proponuję podpaski na noc tę długie, bo wkłady porodowe nie mają kleju i są trochę nie wygodne w noszeniu, a jak się przyklei podpaski to będzie wygodniej. To na tą chwilę co mi przychodzi do głowy. Aaaaa...dziewczyny wybierzcie za wczasy lekarza pediatre dla swoich pociech bo po porodzie (bynajmniej u mnie w szpitalu) zaraz pytali jaki lekarz dla Zuzy jest wybrany.
Karola Zuza spokojna jak aniołek (nie zachwalając) ,oby jej tak zostało,prawie w ogóle nam nie płacze, tylko nie wiem o co chodzi z tym kp?

--

Zuzanna jest już z nami :)

40411 sznuroffka Kobieta, 31 lat, Kwidzyn
karola88

karola88

Karmienie Piersia :)
U nas w szpitalu nic nie daja dla Maluchow wiec wszystko musze spakowac, nawet jest zaznaczone, ze krem do pupci trzeba.
Czyli warto spakowac laktator (a on tyyle cennego, ograniczonego miejsca zajmuje..) a pakowalas sie do torby czy do walizki?
O biszkoptach slyszalam, ze warto miec.
To niech Zuzia zawsze bedzie takim aniolkiem ♡

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

39647 karola88 Kobieta, 31 lat, Kraków
sznuroffka

sznuroffka

Ja miałam dużą torbę, byłam spakowana ja i Zuza w jedną. Laktator powinien się przydać, ale to wszystko zależy ile pokarmu będziesz miała.
Karmię piersią mała, szczerze w szpitalu miałam z tym problem bo chyba źle małą przystawiałam, ale teraz już ciągnie ładnie ,w nocy trochę mi marudzi ale dajemy radę ;)

--

Zuzanna jest już z nami :)

40411 sznuroffka Kobieta, 31 lat, Kwidzyn
xIzax

xIzax

Hello.
U mnie do szpitala podobno nie bierze się ubranek dla dziecka, ubierają w te szpitalne. Położna mówiła mi by wziąć sobie wodę, bo będzie nam się potem chciało bardzo pić... i najlepiej w jakiejś małej buteleczce, żeby np.podczas karmienia piersią itd.nie trzymać wielkiej półtora litrowej flachy, tylko z małej pić. Pieluchy zabrać, chusteczki nawilżane...
Ja nie mam nic jeszcze spakowane :( ani nie poprane, nie poprasowane... Remont! ;( ale zbliża się już ku końcowi, raczej wieeeelkie sprzątanie zostało :( ręce mam już do ziemi.

U mnie raczej będzie poród naturalny... nie ma na razie przeciwwskazań do niego.
Będąc u lekarza ważyłam się. To chyba przez ten remont, dużo ruchu, mniej jedzenia... przez 2 tyg. przytyłam 20 dkg. He, to akurat cieszy ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdgeazlcj0sw.png

41434 xizax Kobieta, 35 lat, Xxx
karola88

karola88

Hej Dziewuszki! ależ u nas cisza zapanowała.
Silver jak po weselu? A jak się mieszka w domku? Przywykliście do nowych odgłosów? :) Zaczęłaś coś działać z organizacją? Poprane, poprasowane? A może wzięłaś się za torbę? :)
Iza to lepiej sprawdź sobie na stronie szpitala w którym chcesz rodzić czy aby na pewno wszystko dają, żeby potem nie było zdziwienia ;)
Jak remont? Skończony? Postępy w porządkach? Udało Ci się już coś przygotować? :)
Ty to w ogóle mało co przytyłaś więc mogłabyś ode mnie wziąć trochę tych kg ;)

A u mnie wielkie postępy. Łóżeczko złożone, ubranka na 56 przygotowane w szufladzie. Mniej więcej połowa torby przygotowana- jeszcze tylko muszę dopakować jakieś rzeczy, przemeblowanie zrobione :) także nie próżnowałam na początku tygodnia ;)
byłam usunąć tą narośl z języka- boli jak jasna cholera- może nie będę przybierać na wadze w takim ekspresowym tempie bo jem tylko papki ;)
byłam u ortopedy bo od tej nieszczęsnej stłuczki utykam na prawą nogę. Powiedział, że mam raczej stłuczoną kość (bo rtg mi zrobić nie można) i naderwaną i stan zapalny jakiejś torebki (ale nie skokowej tylko inną nazwę wymienił) bo widoczny obrzęk. Ale nic nie może pomóc bo w ciąży nie wolno ani rehabilitacji, ani maści ani żadnych leków. Powiedział, że boleć będzie jeszcze około 3 tygodni skoro 2 się już z tym bujam.
Zaliczyłam też okulistę i kardiologa- brak przeciwwskazań do sn. Ale okulistka pilnie kazała przyjść na kolejną wizytę na zmianę szkieł więc kolejny wydatek :/
Szkody auta JESZCZE nie wycenili :/ więc jestem uwięziona na wsi i muszę się prosić o zawiezienie do miasta/lekarza.
I chłopak, który ma naprawić auto będzie mieć czas dopiero po majówce..
Odzywajcie się częściej! :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

39647 karola88 Kobieta, 31 lat, Kraków
silver

silver

Po weselu ok,wytrzymalam do 1 i nawet troche potanczylam,a pytanie na kiedy mam termin uslyszalam chyba milion razy. Na zyczeniach wialo jak diabli,malo glowy nie urwalo,i oczywiscie rozlozyla mnie grypa:-/ i znowu czosnek i syropy,ale dzis juz lepiej. Nadal siedzimy u tesciow bo ciagle jakies pierdy sa do poprawienia u nas,czuje sie jak intruz:-/ nie lubie tu byc,jest jedna kuchnia a ja powiedzialam,ze nic nie ugotuje dopoki tu jestesmy,bo jak wczesniej tu mieszkalismy to moja tesciowa komentowala kazde danie ktore zrobilam wiec mam to w dupie,bede gotowac u siebie. Jestem juz tak wsciekla ze zapowiedzialam mezowi ze jak sie nie przeniesiemy w sobote to ja wyjezdzam do rodzicow i przyjedzie po mnie jak bedziemy mogli juz tam wejsc. Ani nie mam niczego popranego a o torbie to nawet nie wspominam bo tez daleko do tego,a wczoraj czytalam na necie,ze cesarki ktore wykonuje sie z powodu nieprawidlowego ulozenia wykonuje sie zazwyczaj wczesniej niz termin porodu zeby nie dopuscic do wejscia dziecka w takiej pozycji do kanalu rodnego,wiec jezeli lekarz to potwierdzi to mam jeszcze mniej czasu. Wizyte mam 6 maja to sie dowiem jak to wyglada.

Robilyscie juz ten wymaz na GBS? Ja jade dzisiaj

37460 silver Kobieta, 34 lata, warszawa
karola88

karola88

ja byłam wczoraj na wymazie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

39647 karola88 Kobieta, 31 lat, Kraków
silver

silver

Karola a cos mowili ile mniej wiecej sie czeka na wynik? Ja jednak dzisiaj nie pojechalam. I powiedz pobranie tego wymazu jest bardzo jakby to powiedziec-niekomfortowe?;-):-P pojade to zrobic w poniedzialek.

37460 silver Kobieta, 34 lata, warszawa
xIzax

xIzax

Ja też wczoraj robiłam badanie GBS. Wynik ma być za tydzień.
To coś jak to gdy robili badanie czystości pochwy. Kładzie się na leżance jak u ginka i patyczkiem delikatnie Ci tam gmera ;)

Co do remontu - koniec! Jezu, w końcu!!! Sypialnia już zrobiona, pomyta itd. Jeszcze trochę gratów na przedpokoju stoi, ale to mamy jutro się za to zabrać. I w końcu zacznę prać rzeczy dla Małej, szykować torbę i to wszystko jakoś układać w szafkach, bo już najwyższa pora...

W szpitalu w którym mam zamiar rodzić niedawno rodziła koleżanka. Ona mówiła mi o tych ciuszkach, że swoich się nie daje.

Karola to trochę tych lekarzy zaliczyłaś. Ale dobrze, będziesz miała na razie ich z głowy.

Silver współczuję przebywania u teściów. Ja czasem nie mogę wytrzymać ze swoimi (przyszłymi) choć mamy oddzielne mieszkanie. A tak w jednej kuchni itd.to sobie tego nie wyobrażam... :/

Kurczę... cała ciąża ok, mało co mi dolegało. Raczej czułam się jakbym w niej nie była, niż była... to teraz zrobiła mi się taka wstydliwa i przykra rzecz... Hemoroidy. Ech... boli tyłek, byłam u lekarza rodzinnego. Sam nie wiedział co mi przepisać. W końcu wypisał receptę na maść, skonsultowałam to telefonicznie ze swoim ginkiem-mogę używać. Drugi dzień smarowania-na razie zero poprawy :( już nie miało mi co wyjść :/

--

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdgeazlcj0sw.png

41434 xizax Kobieta, 35 lat, Xxx
karola88

karola88

Silver nie jest źle, tak jak napisała Iza dokładnie tak jak jakiś wymaz chociażby czystość pochwy.
Wynik do tygodnia.

Iza w końcu koniec :) cieszę się razem z Tobą:)
co do hemoroidów to ja też mam i jakiś spektakularnych efektów nie ma, nawet położna jak byłam na wymazie to powiedziała żeby stosować jakieś maści bo przy porodzie podczas parcia jeszcze się powiększą :(

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

39647 karola88 Kobieta, 31 lat, Kraków