W oczekiwaniu na bociana

Krwawienie implantacyjne?

~Alaa

~Alaa

~Alaa • 5 godzin temu
Odpowiedz
Zgłoś nadużycie

Z mężem staramy się o dziecko, ostatnią miesiączkę miałam 23.07, ale z racji, że mam długi cykle kolejna powinna wystąpić 28.08 , tj wczoraj i nadal jej nie mam, nawet nie czuję żadnych objawów przepowiadających. Stosunki były: 05,07,12,16 i 21.08.
Od 13.08 do 24.08 miała strasznie bolesne piesi, nabrzmiałe i powiększone o jeden rozmiar, jednak od 23 ból miną, zrobiły się trochę mniejsze ale nadal twarde i takie jakby pełne. od 24.do26. miałam delikatne plamienie, takie różowe. Czytałam o plamieniu implantacyjnym, tylko że ono powinno trwać do 3 dni, a u mnie z przerwami trwało 4 (zaczęło się w sobotę około 14 i tego dnia delikatnie pobolewało mnie podbrzusze, niedziela bez bólu i delikatne plamienia przez cały dzień, poniedziałek tylko rano troszeczkę i we wtorek od południa do wieczora i koniec). Robiłam 3 testy ciążowe, które wyszły negatywnie, ale liczę się z tym, iż mogło być po prostu za wcześnie. Dodatkowo od prawie 2 tygodni mam lekką biegunkę i trochę skudłam, poza tym czuję lekkie zmęczenie i rozdrażnienie. Ginekolog na wizycie powiedział mi że jest jeszcze za wcześnie na badanie USG i w sumie nawet nie chciał mnie wysłuchać po prostu mnie olał. Proszę o pomoc, czy to mogło być plamienie implantacyjne? Czy któraś z Was miała podobnie?

Odpowiedzi znajdują się poniżej