W oczekiwaniu na bociana

Kariera czy rodzina

~Olafinka

~Olafinka

Jestem nauczycielem. Dzisiaj przedłużono mi umowę w szkole, ale tylko na rok. Dyrektor mówił, że dopiero od jeszcze następnego roku szkolnego druga nauczycielka, który uczy tego samego przedmiotu co ja, odejdzie na emeryture, to wtedy będę jedynym przedmiotowcem, to będziemy mogli podpisać na dłużej, bla, bla bla...
Psychicznie już nastawiłam się na to, że chciałabym starać się już o dziecko. Ale jeśli zajdę w ciążę teraz, to nie będę miała gdzie wrócić do pracy. A znowu pracując będę pewnie coraz mocniej czuła, że mogłabym już starać się o dziecko i marnuje czas...
Jestem w kropce... I potrzebuję jakiejś dobrej duszy, który powie mi, że będzie dobrze ;)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Mininka

Mininka

Ciężko doradzić. Ile kobiet to tyle opinii. Ja wiem, że odkladalam decyzję bo zawsze było coś, a teraz jest bardzo duży problem.
W głowie mam tylko słowa które kiedyś usłyszałam od spotkanej kiedyś lekarki - nigdy nie będzie dobrego czasu na dziecko, im więcej się mysli tym jest gorzej. A wiele spraw się rozwiązuje samych i pozytywnie jak juz ciąża jest.

61541 mininka Kobieta, 35 lat, Twbe
~maszkaimis

~maszkaimis

dokladnie tak, nigdy nie bedzie dobrego czasu bo zawsze bedzie cos , wiec najlepszym rozwiazaniem bedzie starac sie o dziecko przez ten rok, jak sie uda to na pewno nie bedziesz zalowac. a jakby sie nie udawalo to bedziesz miala wiekszy etat i dalej mozesz sie starac. nie odkladaj tej decyzji za dlugo bo nie zawsze sie udaje od razu a potem mozna zalowac bo jest juz za pozno. A jak sie chce miec wiecej niz jedno to juz w ogole przed 30 dobrze zaczac.

~Niewiadoma

~Niewiadoma

Mam ten sam problem. Już że 100 razy zmieniałam zdanie. Tyle że mam już dziecko 3 letnie. I marzymy o rodzeństwie dla niego. Póki co myślę że zaczekam rok. Ale nie wiem czy nie zmienię zdania. A może los sam zadecyduje.

~Sister45

~Sister45

Moja siostra zwlekała i później jak pojawił się partner i wszystko było poukładane to musiała się bardzo natrudzić by zajść w ciążę, a była zaledwie po 30-tce, okazało się że jajniki zaczynają się wygaszać i klops. Ja monitorowałam sobie dni płodne komputerem cyklu [reklama usunięta] i poleciłam jej go. Starała się jakiś niespełna rok, ale udało się

~Oliwka565

~Oliwka565

Rodzina :) mi zlikwidowali zakład pracy i zus płaci... dowiedz się jak to jest w przypadku Twojej umowy. Im jesteś starsza, tym będzie trudniej.
[reklama usunięta]

parchal

parchal

no tak najłatwiej jak przedmówczyni - zrobić dziecko nie martwiąc się o pracę i utrzymanie bo socjale i zasiłki załatwią problem. Moim zdaniem to jest błędne myślenie. Jeśli chcesz mieć dziecko to może najpierw zapewnij mu odpowiednie warunki, w tym finansowe! nie trudno jest zrobić dziecko, ciężej wychować - tym bardziej na zasiłku. Jeśli Ci zależy bardziej na dziecku niż obecnej pracy to poszukaj lepszej, w której będziesz mogła sobie pozwolić na potomstwo.

66146 parchal Kobieta, 24 lata, Poznań
~Anka120

~Anka120

Jak podejmiesz decyzję o staraniu to sama odpowiesz sobie na pytanie co jest dla ciebie ważne, ja również miałam niepewna sytuacje zawodową i zaszłam w wyczekiwana ciażę, myślałam że nie będę miała do czego wracać ale udało się, dlatego pamiętaj że los pisze różne scenariusze, a w staraniach musiałam się wspomagać, wówczas kontrolowałam sobie dni płodne cyklotesterem [reklama usunięta], służy mi do dziś, tak więc polecam!