W oczekiwaniu na bociana

Inofem a płodność

Odpowiedzi znajdują się poniżej

iwa1987

iwa1987

Dziewczyny super że z Maluchami wszystko dobrze :)
Dorotka A jak u Ciebie po wizycie?

60308 iwa1987 Kobieta, 32 lata, łódzkie
Rysia06

Rysia06

Dziewczyny fajnie że wasze dziecinki mają się dobrze i wy również, faktycznie ten czas ciąży szybko leci;-)
Ja już po badaniu gen, wynik za 2tyg. listownie a później na wizytę i zobaczymy co dalej
Tak spojrzałam w kalendarz i w owulację wyjeżdżamy na 18tke chrześniaka, może być z przytulankiem tak na styk, ale co tam, już się tym wszystkim nie przejmuję, będzie co ma być;-P
Iwa dał mi zwykły kwas foliowy 5mg
(są różne teorie metylowany, niemetylowany-podobno nie ma znaczenia)
Acard 150mg i Euthyrox 25.
Kiedyś pisałyśmy o witaminach i na tej grupie wyczytałam że Fembion, Fembion Natal 1 to witaminy dla "zmutowanych":D mam 1 op.bo wtedy kupiłam, myślę że mogę spokojnie zacząć brać, to tylko witaminy a na jesień jak znalazł.
aaa Iwa dzięki za podanie tej grupy MTHFR Polska, przydatne informacje;-*

60469 rysia06 Kobieta, 32 lata, ok.Konin
Dorka1989

Dorka1989

Tydz temu byłam u ginekologa byl to 5 tydz i był malutki pecherzyk ciażowy jeszcze bez zarodka, lekarz mnie uspokoił, że na tym etapie tak ma to wyglądać. Dzisiaj weszłam w 6 tydzien. Mam dalej brać glucophage bo on niby zapobiega poronieniom przy PCOS. Dostalam duphaston 2×1 tez na wszelki wypadek chociaz mam lady progesteron ale jak ma to pomóc to czemu nie. Wizyte mam w sobote za tydz bedzie to już 7 tydz i lekarz powiedział, że juz powinien być zarodek. Porobilam juz wyniki toxoplazmozy i kiły wszystkie DZIEKI BOGU ujemne. Morfologia TYPOWA DLA KOBIETY W CIĄŻY, tsh 1,74. W tym tyg jeszcze zrobie glukoze na czczo i mocz i czekam na wizytę. A ja mam dziewczynki pytanie moze glupie ...jak ze wspolzyciem na początku ciazy?? Mozna czy nie? Wczesniej przed ciąża moje libido było zerowe a teraz...masakra jakaś. Mąż by chcial ale się boi...ja w sumie też. I bądź tu mądrym. A to mój pecherzyk z 5 tyg :*

  • inofem-a-plodnosc_78357.jpg
63526 dorka1989 Kobieta, 30 lat, zamość
~Ewelka93

~Ewelka93

Witam dziewczyny,

Czy mogę do Was dołączyć? Od dawna czytam watek i postanowiłam napisać.

Mam PCOS, nigdy nie miałam regularnego okresu. Brałam różne leki.

Od 2 miesięcy biorę Inofem 2 saszetki, wit. D, cynk i complex wit. B.

Jestem dopiero po ślubie i zaczęliśmy staranka.

Rysia06

Rysia06

Dorka u mnie też było libido ogromne w czasie ciąży, przy jednej ciąży około 5 tyg. coś tam próbowaliśmy b.delikatnie to podczas krwawiłam, od razu przerwaliśmy...na drugi dzień z rana byłam już u gin, było ok ale zabroniła w pierwszych tygodniach (po 1 stracie tym bardziej)
Co do wizyt ja chodziłam co tydzień od 5 tyg, bardzo nalegałam na wizyty ale i tak w niczym mi nie pomogła fran** teraz wiem że powinna, dobrze że bierzesz Duphaston, ja dostałam 2xLuteine, wyniki są ok, trzymaj się i staraj się nie denerwować, będzie dobrze;-*
Witaj Ewelka:-)

60469 rysia06 Kobieta, 32 lata, ok.Konin
Daru993

Daru993

Hej, ja też dziś po USG genetycznym małego bąbelka. Jestem w 13 tc, prawdopodobnie chłopak :D na podstawie pomiarów z USG genetycznego brak zagrożenia chorobami genetycznymi u malucha. Serce bije jak dzwon, rozwija się prawidłowo. U mnie za to szwankuje nerka i musimy ją obserwować do końca ciąży, bo być może będziemy indukować poród nieco wcześniej, ale lekarz stwierdził że to nie czas na zmartwienia, bo dzidzia zdrowa i wszystkie pozostałe wyniki u mnie w normie.
Dorka co do współżycia, mój lekarz stwierdził, że jak najbardziej, jeśli tylko chęci są to korzystać, ale z wytryskiem na zewnątrz mąż ma uciekać :d
U mnie w 5 tc też był tylko pęcherzyk, także nie martw się, grunt że lekarz potwierdził ciążę prawidłowo zagnieżdzoną i beta ładna to zarodek na pewno jest.

64909 daru993 Kobieta, 26 lat, Łódzkie
Dorka1989

Dorka1989

Daru993 a w ktorym tyg byl juz zarodek u Ciebie? I czy u was tez byl problem "kibelkowy"? Normalnie straszne to, kiedys w ogole nie mialam problemu a teraz chodzę pełna i nic z tego :( boję sie przec... I jak ze sluzem? Teraz mnie zalewa caly czas żółty bezzapachowy śluz i to dużo.

63526 dorka1989 Kobieta, 30 lat, zamość
Daru993

Daru993

Kolejną wizytę miałam w 7tc i zarodek był. Serduszko też już biło. Do 7tc brałam luteinę 2x dziennie, później odstawiłam. Ponoć zaparcia są wynikiem wzrostu progesteronu. U mnie ten problem ustąpił jakoś po 10 tc. Co do śluzu też mnie zalewa taki mleczno-żółty. Lekarz kazał co 2-3dni stosować probiotyk invag, bo w ciąży łatwo o infekcje intymne, więc lepiej zapobiegać niż leczyć. U mnie problem ze śluzem związany jest też trochę z nadżerką, ale śluz to zupełnie naturalny i dobry objaw, bo szyjka "oblepia się" żeby zabezpieczyć dzidziusia przed tym co niedobre.

64909 daru993 Kobieta, 26 lat, Łódzkie
Dorka1989

Dorka1989

Kochane mam jeszcze pytanie. Jak jest z malowaniem wlosow w ciazy? Dzisiaj jest 6t1d i mam takie odrosty, że wstyd do pracy isc w poniedzialek :( mozna malowac odrosty? Czy wy malujecie?

63526 dorka1989 Kobieta, 30 lat, zamość
Daru993

Daru993

Hmmm... Z tym malowaniem to chyba ile kobiet tyle opinii. Ja osobiście głównie w pierwszym trymestrze unikałam, odwołałam nawet wizytę u fryzjera, a z racji że mam blond balejaż na naturalnych to u mnie odrosty nie stanowią problemu. Myślę że przed farbowaniem warto zadzwonić do fryzjera, a on dobierze bezpieczną farbę bez amoniaku i tych wszystkich innych cudów. Raczej odradzałabym wszelkie drogeryjne, ale to moje zdanie, bo opinie na temat farbowania są podzielone i zupełnie inna osoba może stwierdzić żebyś śmiało farbowała.

64909 daru993 Kobieta, 26 lat, Łódzkie