W oczekiwaniu na bociana

Starania o dziecko

nninkaa

nninkaa

Witam,
mam problem. Staramy się z mężem o dzidzię od dwóch lat. Nie wychodzi nam, jednak w tym miesiącu miałam tylko jednodniową miesiączkę wywołaną luteiną, po dwóch dniach delikatne plamienie, tak jakby budyń czekoladowy. Prócz tego żadnych innych objawów.
Czy to może być ciąża? Współżyjemy raczej często, bez parcia na "skutek", nie potrafię określić dni płodnych gdyż cykle mam bardzo długie, zazwczaj wszystkie miesiączki wywoływane luteiną.
Wiem, że najlepiej byłoby odczekać i zrobić test. Ale nie dość, że ciężko jest cierpliwie czekać to w dodatku boję się rozczarowania...

37758 nninkaa Kobieta, 31 lat, Kłodzko

Odpowiedzi znajdują się poniżej

KariKari

KariKari

hej. twoje objawy mogą być ciążą, może twoje opisane plamienie było plamieniem implantacyjnym
Czy masz jakieś jeszcze inne objawy?
Który dzień masz obecnie cyklu? Może na test być za wcześnie i rozumiem cię doskonale, że boisz się rozczarowania... może beta hcg - to na pewno będzie o wiele bardziej wiarygodne niż test..
Z całego serca Ci tego życzę by twoje starania zostały wynagrodzone

37454 karikari Kobieta, 33 lata, W
nninkaa

nninkaa

Właśnie ciężko powiedzieć który to dzień cyklu. Jeśli liczyć tą jednodniową miesiączkę wywołaną luteiną to 4 dc, jeśli nie to 37. Dziwne żeby było to plamienie implantacyjne, bo z tego co wiem występuje ono chyba mniej więcej tydzien po stosunku, więc na to by wyglądało że do zapłodnienia doszło w jakimś 30dc

37758 nninkaa Kobieta, 31 lat, Kłodzko
nninkaa

nninkaa

Ach i jeszcze odpowiadając na Twoje pytanie, nie mam żadnych innych objawów. Choć jeśli starałaś się kiedyś o dzidzię, wiesz że wmawianie sobie objawów jest rzeczą aż zbyt prostą ;) Ale staram się pilnować ;)

37758 nninkaa Kobieta, 31 lat, Kłodzko
KariKari

KariKari

no ja się też staram o dzidzię.. mam momenty że sobie coś wmawiam i jest to niezależne ode mnie... żyję sobie spokojnie zajmuję się bieżącymi sprawami
pilnuję dni płodnych.... staram się nie wkręcać nic, bo chcę uniknąć rozczarowania....
szkoda, że nie da się od razu sprawdzić czy jest się w ciaży czy nie.... ale nie smucimy się... działamy i w końcu na pewno będzie tego efekt :)

37454 karikari Kobieta, 33 lata, W
nninkaa

nninkaa

I tej wersji się trzymajmy ;) Doskonale wiem o czym mówisz. Ja już zaczęłam etap "wkręcania" sobie objawów ciąży :/ Ale kto wie, może w końcu po prawie dwóch latach sie udało ;)

37758 nninkaa Kobieta, 31 lat, Kłodzko
KariKari

KariKari

ja też sobie wkręcałam... więc wiem jak to jest.... ale nas kobiety pragnące dziecka zrozumie druga kobieta, która to przeszła.... tak bardzo pragniemy dziecka, marzymy o nim, myślimy, śni nam się to a jeśli czegoś chcemy to włączamy to do naszego życia nawet jeśli tego nie ma...
my czekamy i się doczekamy...
musimy się przytulać i pieścić naszych mężczyzn a na pewno w końcu się uda w końcu dzieci bocian nie przynosi to wiemy i wiemy doskonale jak to się robi :)

37454 karikari Kobieta, 33 lata, W
silver

silver

nninka, życzę żeby się okazało że CI się udało::)
Czytając Twój post nt długości cyklu, dało mi do myślenia... jakbym siebie słyszała rok temu,czy miałaś robione badania hormonalne? ja wiele lat borykałam się z problemem długich cykli i też dużą część miałam wywoływaną luteiną, w zeszłym roku okazało się że to wszystko jest spowodowane przez PCO (zespół jajników policystycznych) to również może być powodem tego że tak długo się nie udaje, ponieważ przy PCO cykle są bezowulacyjne, owulacja może się zdarzać 3-4 razy w roku.

37460 silver Kobieta, 33 lata, warszawa
KariKari

KariKari

ja postanowiłam umówić się do ginekologa a wypada to właśnie przed samą owulacją więc idealna pora.... niech mnie zbada i ewentualnie da jakieś specyfiki, ułatwiające zajście w ciążę
wprawdzie badała mnie zanim zaczęliśmy się starać, ale teraz nie zaszkodzi tego powtórzyć...
Wtedy jedyne co mi mówiła to że mam tyłozgięcie macicy ale czytałam, że to nic nie szkodzi. Jajniki poprawne nawet gdzieś usg mam...

dziewczyny a czy są jakieś specyfiki kupowane bez recepty prócz kwasu foliowego które ułatwiają zajście w ciążę?

37454 karikari Kobieta, 33 lata, W
silver

silver

sa jakies specyfiki,znajdziesz nawet je w necie jak poszukasz,uwazam jednak ze najlepsza jest zdrowa dieta,i troche cwiczen plus odrobina cierpliwosci i na pewno sie uda.Ja mam pco,a w pierwsza ciaze zaszlam juz po 4 miesiacach staran. same musimy pomoc organizmowi:-) a te rozne specyfiki to jakas bzdura,produceni zeruja tylko na naszej desperacji:-/ takze raczej bym odradzala...

37460 silver Kobieta, 33 lata, warszawa
KariKari

KariKari

no właśnie jestem na etapie rozsądku co do żywienia, teraz gdy robi się coraz cieplej chcę zacząć znów jeździć rowerem , może biegac i cwiczyć.... chcę zdrowo.... pogadam z moją panią doktor niech mnie uspokoi że nic się nie dzieje, że wszystko w porządku że jedyne lekarstwo dla mnie to czas.. i tego się trzymam....
wiem tez doskonale że stres i ciśnienie nic nie da.... wiem, że to ogromnie trudne by wyluzować ale pracuję nad sobą i staram się być dzielna... mój mężuś mnie wspiera i tak samo jak ja doczekać się nie może tej chwili gdy zobaczymy dwie kreseczki, ale wiadomo kobieta emocjonalnie podchodzi do tego...
my wszystko kobitki starające się - życzę nam by nasza cierpliwość i czekanie zostały wynagrodzone.... na pewno i my się doczekamy naszych malutkich skarbów

37454 karikari Kobieta, 33 lata, W