Uczniowie, Nastolatki

Komputer zawładnął moim synem

Odpowiedzi znajdują się poniżej

rafal76

rafal76

patusia23
rafal76
Moja córka ma 6 lat i praktycznie nie ma dostępu do komputera tylko tyle co w szkole.
Jedno mnie tylko ostatnio zastanowiło jak córka wróciła ze szkoły i zapytała "Tata zgadnij co dziś robiliśmy na informatyce" ja jej pytam co a ona że grali w gry.
Jeśli na tym ma polegać nauka w szkole to ja dziękuję za ten przedmiot

Napiszę Ci Moja córka jest w 5 klasie (w domu ma dostęp do komputera ) nie siedzi przy monitorze zbyt długo (zresztą nie ma na to czasu).

Chodzi mi o przedmiot w szkole informatyka jak do tej pory w jej zeszycie jest tylko kilka podstawowych pojęć napisanych a resztę czasu jak córka mówi grają w gry (bo Pan jest zajęty).

Ciekawi mnie czym jest ten pan tak zajęty,z tego co się oriętuję i co kiedyś było w szkołach to nauczyciel miał przekazywać wiedzę dzieciom i to było jego głównym zajęciem. Aż strach pomyśleć co to będzie dalej.

--

Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311

19660 rafal76 Kobieta, 0 lat
~AgulaMamula

~AgulaMamula

U mojego syna w szkole dzieciaki też tylko grają na informatyce:o_master2:. Na szczęście Igor nie jest fanatykiem komputera i w domu gra tylko w wekendy i to nie zawsze, więc te gry w szkole za bardzo mu nie zaszkodzą.

~patusia23

~patusia23

rafal76
patusia23
rafal76
Moja córka ma 6 lat i praktycznie nie ma dostępu do komputera tylko tyle co w szkole.
Jedno mnie tylko ostatnio zastanowiło jak córka wróciła ze szkoły i zapytała "Tata zgadnij co dziś robiliśmy na informatyce" ja jej pytam co a ona że grali w gry.
Jeśli na tym ma polegać nauka w szkole to ja dziękuję za ten przedmiot

Napiszę Ci Moja córka jest w 5 klasie (w domu ma dostęp do komputera ) nie siedzi przy monitorze zbyt długo (zresztą nie ma na to czasu).

Chodzi mi o przedmiot w szkole informatyka jak do tej pory w jej zeszycie jest tylko kilka podstawowych pojęć napisanych a resztę czasu jak córka mówi grają w gry (bo Pan jest zajęty).

Ciekawi mnie czym jest ten pan tak zajęty,z tego co się oriętuję i co kiedyś było w szkołach to nauczyciel miał przekazywać wiedzę dzieciom i to było jego głównym zajęciem. Aż strach pomyśleć co to będzie dalej.

Córka mówi że Pan zazwyczaj ma jakieś inne sprawy do zrobienia (uczy też innego przedmiotu Technika)ale Moim zdaniem powinien skupić się na lekcji informatyki skoro taką prowadzi:Oczko:

rafal76

rafal76

patusia23
rafal76
patusia23

Napiszę Ci Moja córka jest w 5 klasie (w domu ma dostęp do komputera ) nie siedzi przy monitorze zbyt długo (zresztą nie ma na to czasu).

Chodzi mi o przedmiot w szkole informatyka jak do tej pory w jej zeszycie jest tylko kilka podstawowych pojęć napisanych a resztę czasu jak córka mówi grają w gry (bo Pan jest zajęty).

Ciekawi mnie czym jest ten pan tak zajęty,z tego co się oriętuję i co kiedyś było w szkołach to nauczyciel miał przekazywać wiedzę dzieciom i to było jego głównym zajęciem. Aż strach pomyśleć co to będzie dalej.

Córka mówi że Pan zazwyczaj ma jakieś inne sprawy do zrobienia (uczy też innego przedmiotu Technika)ale Moim zdaniem powinien skupić się na lekcji informatyki skoro taką prowadzi:Oczko:

Jestem tego samego zdania,skoro ktoś podejmuje się czegoś w tym przypadku nauka dzieci to powinien to robić a nie zajmować się innymi sprawami.Co to się robi szkolnictwem i oni jeszcze narzekają :hmm::hmm:

--

Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311

19660 rafal76 Kobieta, 0 lat
rafal76

rafal76

lorisa
ja na szczęście nie mam takiego problemu.. ;)

To się ciesz,jeszcze wiele przed tobą.

--

Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311

19660 rafal76 Kobieta, 0 lat
adriana8899

adriana8899

rafal76
patusia23
rafal76

Ciekawi mnie czym jest ten pan tak zajęty,z tego co się oriętuję i co kiedyś było w szkołach to nauczyciel miał przekazywać wiedzę dzieciom i to było jego głównym zajęciem. Aż strach pomyśleć co to będzie dalej.

Córka mówi że Pan zazwyczaj ma jakieś inne sprawy do zrobienia (uczy też innego przedmiotu Technika)ale Moim zdaniem powinien skupić się na lekcji informatyki skoro taką prowadzi:Oczko:

Jestem tego samego zdania,skoro ktoś podejmuje się czegoś w tym przypadku nauka dzieci to powinien to robić a nie zajmować się innymi sprawami.Co to się robi szkolnictwem i oni jeszcze narzekają :hmm::hmm:

A może tak pójść do Pana i porozmawiać. Zapytać jak jest naprawdę i dlaczego bawią się zamiast uczyć zanim zacznie się narzekać?
Co do tego czy nauczyciele mają źle czy dobrze wiadomo-są wady i zalety jak w każdym zawodzie. Np. zalety: urlop wakacyjny, ferie. Wady: kartkówki, sprawdziany sprawdzasz w domu-nikt ci za to nie płaci; do lekcji przygotowujesz się w domu-nikt Ci za to nie płaci; pracujesz darmowe godziny bo musisz takowe wypracować(ilości nie podaje bo nie jestem pewna). Nauczyciel jest po to żeby POMÓC Tobie wychować dziecko a nie po to żeby podać mu wszystko na tacy. Może czasem można by było się przejść i zapytać czy potrzebna jest jakaś pomoc? Może samemu zapewnić dodatkowe pomoce dydaktyczne(jeśli jest taka możliwość) może załatwić zwiedzanie ciekawej firmy(jeśli jest taka możliwość). Nauczyciel też człowiek. Jak będziesz go traktować i jakiego podejścia nauczysz swoje dziecko tak on potraktuje Ciebie i Twoje dziecko.

2274 adriana8899 Kobieta, 20 lat, khj
rafal76

rafal76

adriana8899
rafal76
patusia23

Córka mówi że Pan zazwyczaj ma jakieś inne sprawy do zrobienia (uczy też innego przedmiotu Technika)ale Moim zdaniem powinien skupić się na lekcji informatyki skoro taką prowadzi:Oczko:

Jestem tego samego zdania,skoro ktoś podejmuje się czegoś w tym przypadku nauka dzieci to powinien to robić a nie zajmować się innymi sprawami.Co to się robi szkolnictwem i oni jeszcze narzekają :hmm::hmm:

A może tak pójść do Pana i porozmawiać. Zapytać jak jest naprawdę i dlaczego bawią się zamiast uczyć zanim zacznie się narzekać?
Co do tego czy nauczyciele mają źle czy dobrze wiadomo-są wady i zalety jak w każdym zawodzie. Np. zalety: urlop wakacyjny, ferie. Wady: kartkówki, sprawdziany sprawdzasz w domu-nikt ci za to nie płaci; do lekcji przygotowujesz się w domu-nikt Ci za to nie płaci; pracujesz darmowe godziny bo musisz takowe wypracować(ilości nie podaje bo nie jestem pewna). Nauczyciel jest po to żeby POMÓC Tobie wychować dziecko a nie po to żeby podać mu wszystko na tacy. Może czasem można by było się przejść i zapytać czy potrzebna jest jakaś pomoc? Może samemu zapewnić dodatkowe pomoce dydaktyczne(jeśli jest taka możliwość) może załatwić zwiedzanie ciekawej firmy(jeśli jest taka możliwość). Nauczyciel też człowiek. Jak będziesz go traktować i jakiego podejścia nauczysz swoje dziecko tak on potraktuje Ciebie i Twoje dziecko.

Ja nie twierdzę że nauczyciel ma wychować za mnie dziecko bo od tego jestem ja i żona on jest od tego by w godzinach zajęć lekcyjnych uczyć i przekazywać im wiedzę bo za to ma płacone a nie za załatwianie własnych spraw w czasie pracy.Po za tym granie na komputerze w gry w czasie lekcji nie daje dobrego przykładu dziecią.Staram się by dziecko w domu nie grało a przychodzi do domu i mówi że grało na lekcji to ono tym samy twierdzi że granie w gry jest dobre a rodzice są zli bo mu nie pozwalają

--

Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311

19660 rafal76 Kobieta, 0 lat
adriana8899

adriana8899

rafal76

Ja nie twierdzę że nauczyciel ma wychować za mnie dziecko bo od tego jestem ja i żona on jest od tego by w godzinach zajęć lekcyjnych uczyć i przekazywać im wiedzę bo za to ma płacone a nie za załatwianie własnych spraw w czasie pracy.Po za tym granie na komputerze w gry w czasie lekcji nie daje dobrego przykładu dziecią.Staram się by dziecko w domu nie grało a przychodzi do domu i mówi że grało na lekcji to ono tym samy twierdzi że granie w gry jest dobre a rodzice są zli bo mu nie pozwalają

Być może nie załatwia własnych spraw tylko takie które zlecił mu dyrektor? Być może trzeba było pilnie napisać jakiś projekt? Być może serwer padł i trzeba było szybko postawić? Itp itd. Ja nie mówię że tak ma być na każdej lekcji. Mówię że nie ma co najeżdżać na nauczyciela bez rozmowy z nim. Może dzieci dostały zadanie do zrobienia i po zrobieniu dostały ocenę i mogły sobie same zorganizować czas wolny. My tak mieliśmy w szkole. Prowadzenie zeszytu od informatyki to dla mnie pomyłka i porażka. To tak jakby ktoś napisał książkę do nauki pływania.

2274 adriana8899 Kobieta, 20 lat, khj
AgaiLila

AgaiLila

Aduś luuuuuzik:) Ja tam rozumiem że nauczyciel to najgorszy zawód świata;) Moim zdaniem wystarczy isc do pana od informatyki i poprosić by realizował materiał:) Jestem na 100% pewna że podziała:)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/c367ad7e73.png

6403 agailila Kobieta, 31 lat, lubuskie