Uczniowie, Nastolatki

Córka się moczy

~mesia

~mesia

ostatnio córka nie chciala rzez kilka dni chodzić do szkoły, do tego doszło moczenie się w nocy, martwie się a ni emam pojęcia jak jej pomóc, rozmawiać w ogóle o tym nie chce ma 7 lat

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~suchyporanek

~suchyporanek

Dzień Dobry, Szczególnie w maju, kiedy jak co roku obchodzimy Światowy Dzień Moczenia Nocnego dużo się mówi o tej przypadłości.
moczenie nocne powodują różne czynniki, np. niewielka pojemność pęcherza, stres, czynniki genetyczne czy niski poziom hormonu antydiuretycznego. . Jest to dolegliwość, z którą warto wybrać się do lekarza pierwszego kontaktu, który powinien zlecić skierowanie do specjalisty nefrologii lub urologii dziecięcej. Na stronie suchyporanek. pl znajdziesz więcej informacji na temat nocnego moczenia oraz dzienniczek mikcji, dzięki któremu lekarz łatwiej określi przyczynę dolegliwości i będzie w stanie wyleczyć chorobę. Zachęcam również do zadawania pytań Expertowi, który z okazji Światowego Dnia Moczenia Nocnego w dniach 28.05, 29.05, 31.05, 4.06. oraz 5.06 będzie odpowiadał na pytania na naszym serwisie.
Pozdrawiam
Przedstawiciel serwisu suchyporanek.pl

lani80

lani80

Moczenie się nocne ma wiele przyczyn oraz skutków. Jedną z przyczyn może być lęk lub strach, które w przypadku Pani córki mogą być bardzo prawdopodobne, ponieważ łączą się z niechęcią do szkoły, wycofaniem i skryciem. Strach jest reakcją na konkretny bodziec. Lęk natomiast, jest spowodowany wyobrażeniem sobie zagrożenia, które już nastąpiło lub tworzeniem przez dziecko własnego świata lęków. Jedno lub drugie jest bardzo możliwe. Dziewczynka może się czegoś bać lub coś ją niepokoi. Może się to łączyć ze szkołą, ponieważ nie chce do niej chodzić. A jeśli nie chce o tym mówić, to może znaczyć, że bardzo się boi. Myśli, że Pani jej nie zrozumie albo czegoś się wstydzi. Powinna Pani z nią porozmawiać w miejscu, w którym czuje się bezpiecznie, nie naciskając, bez świadków i niepotrzebnych bodźców, które mogłyby sprawić, że jeszcze bardziej zamknęłaby się w sobie. Myślę, że ocenianie i szybkie dawanie rad również jest niestosowne. Niech Pani to przemyśli i na spokojnie pomoże córce. Dobrym pomysłem jest również wizyta u psychologa. Może istnieją inne powody jej zachowania. Polecam przeczytać książkę: "Lęk u dziecka" Teresy Marii Bochwic, a szczególnie strony 7, 8 oraz 15-24.
Pozdrawiam

59879 lani80 Kobieta, 38 lat, Warszawa