Uczniowie, Nastolatki

Je ale nie tyje

Tyle by bylo

Tyle by bylo

Mój osmioletni syn od kilku miesiecy ciagle je.
Fakt, przytyl, ale wyglada w koncu normalnie. Wczesniej kazde spodnie musialy byc zwezane w pasie lub wprowadzalam gumke zeby z tylka nie spadly. Teraz wszystko lezy jak ulal. Jednak syn je caly czas. Pol godziny po obiedzie siega po jakas przekaske. Nie przejmuje sie gdy zjada 6 mandarynek na raz ale kiedy wciaga trzy parowki to juz mi to odpowiada.
Twierdzi ze jest glodny. Pije duzo wody miedzy posilkami, Na surowki nie chce patrzec. Na moje oko jego waga jest w normie (135cm/30kg) Tak utrzymuje sie od poczatku roku i od tej pory nie tyje ale wciaz bardzo duzo je. Obawiam sie tylko ze strace kontrole nad jego waga. A moze powinnam wybrac sie do lekarza na podstawowa morfologie?

59495 tyle-by-bylo Kobieta, 31 lat, Anglia

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Dziubala

Dziubala

Moje dzieci też mają takie okresy, że jedzą więcej. Mówię wtedy, że mają "dni konia" ;). Twój syn pewnie ma okres wzmożonego wzrostu, stąd zapotrzebowanie na jedzenie, bo ciało potrzebuje energii. Jeśli niepokoi cię ilość zjadanego pożywienia, to warto sprawdzić czy z organizmem wszystko ok. Lekarka będzie wiedzieć jakie badania zlecić.

--

https://lbym.lilypie.com/qaF7p2.png http://lbym.lilypie.com/HDfWp2.png
https://lb4m.lilypie.com/Qg0rp2.png

39 dziubala Kobieta, 10 lat, Kraków
biedronek12

biedronek12

dzieci już tak mają, że jedzą jak smoki a nie tyją. Syn się rozwija i wykorzystuje do tego masę energii. Jest to zupełnie normalne i nie powinnaś się tym martwić

59414 biedronek12 Mężczyzna, 28 lat, Zabrze