Uczniowie, Nastolatki

Ubezpieczenie

~Mamaa Olgaa

~Mamaa Olgaa

Cześć, czy płacicie ubezpieczenie na początku roku szkolnego? Jeżeli tak, dlaczego, jeżeli nie – dlaczego? Szukam opinii, bo waham się co zrobić…

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Anka2000

~Anka2000

A nad czym tu się zastanawiać? Pewnie, że trzeba płacic. U nas przez szkołe to idzie. U mnie mały w ciągu zeszłego roku zaliczył kilka niezłych wypadków. Ja swojego mam ubezpieczonego jeszcze dodatkowo, bo w szkole to jakieś mega małe kwoty ubezpieczenia są i potem niskie odszkodowania. No ale jak płacisz 20 zł, to czego się spodziewać... No i sprawdz gdzie wasza szkoła ubezpiecza dzieci. To tez ważne.

~Mamaa Olgaa

~Mamaa Olgaa

Pewnie masz rację. Ja się zastanawiam, bo nigdy moje dzieci nie miały żadnego wypadku. U dzieciaków w szkole jest tak, że chyba do końca nikt z rodziców nie wie komu płaci i za co płaci. Jest "zbiórka" i tyle...
A dlaczego ubezpieczasz i tu i tu? Nie wystarczy jedno ubezpieczenie z zewnątrz?

Dziubala

Dziubala

Mamaa Olgaa, na forum ostatnio pojawiło się kilka wątków dot. ubezpieczeń, poczytaj sobie, może to pomoże ci podjąć decyzję :)
Ja co roku ubezpieczam moje dzieci w szkole (i ostatnio dodatkowo w klubie piłkarskim), jest to tak naturalne, że nawet nie biorę pod uwagę, by tego nie robić. Ani razu jeszcze nie skorzystałam z możliwości wypłaty odszkodowania, bo dotąd nie mieli jeszcze ani razu wypadku.

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
~Anka2000

~Anka2000

Ubezpieczam w szkole i prywatnie, bo w szkołach jest bardzo mała kwota ubezpieczenia, no i ewentualne odszkodowanie też będzie niskie. Z drugiej strony nie chcę z tego ubezpieczenia rezygnować - jakoś głupio jak wszyscy kupują :) :) Ale zdecydowanie warto zapytać dyrekcję, gdzie ubezpiecza dzieci, bo ubezpieczycieli na rynku jest dużo i warunki też rózne. U nas jest nauczycielska agencja ubezpieczeniowa i nie mieliśmy z nimi problemu przy wypłacie za złamanie nogi podczas zajęć wf-u. Ale to chyba szkoła decyduje gdzie kupuje ubezpieczenie. Prywatnie kupowałam też u innych ubezpieczycieli ale nie zawsze korzystałam.

BeataK87

BeataK87

Szkolne ubezpieczenia to takie minimum, ja zawsze wolałam ubezpieczyć dziecko prywatnie, składki wiadomo większe ale jeśli coś się przytrafi to odszkodowanie jest w miarę przyzwoite.

54695 beatak87 Kobieta, 30 lat, Szczecin